Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
poczytaj we wczesniejszych postach co dziewczyny wysylaja w listach jest tego troszke i zalezy co w ktorym ZK przechodzi
 
Wpisal mnie juz. Dzis mi o tym powiedzial, ale czeka na akceptacje. Myslisz, ze do przyszlego weekendu zaakceptuja juz? Powiadomia go o tym, ze mnie zaakcept. czy sama mam dzwonic i sie dowiadywac?
 
pewnie ze tak tydzien w zupelnosci starczy. co do powiadomien to on musi sie pytac wychowawcy, a potem do ciebie. ty mozesz zadzwonic jakos w polowie tyg. tez do wychowawcy i zapytac o to czy jestes wpisana

i zboczylysmy troche z tematu, bo to o listach a my o wpisaniu.ale moniak chyba przed swietami przymrozy oko ;)
 
no w zwykłej kopercie tylko trochę większej tak ze zeszyt a4 wchodzi
 
A mozecie mi powiedziec, jak listy sa cenzurowane? Hehe prosze sie tylko nie smiac, czy chodzi o to, ze jezeli napisze cos nie tak to oni np cofaja caly list, czy zamazuja ta niedozwolona czesc? Przejrzalam watek i na ten temat nic nie znalazlam.
 
raczej zamazują ( i to zazwyczaj tak że i tak można rozczytać :p przynajmniej u nas tak było) ale spotkałam sie też z sytuacjami kiedy cofano cały list.. wtedy taki list wraca z dopiskiem " ocenzurowano, nie dopuszczono "

a tak poza tym to mam pytanie..
Mój Łobuz jest teraz do dyspozycji sądu, i do tej pory listy miałam cenzurowane przez sąd,a teraz dostałam kartkę na Śwęta i cenzura była przez prokuraturę.. co to może oznaczać?? wyznaczony jest już termin sprawy, wiec chyba prokurator nie powinien już tu się niczego dotykać skoro Akt oskarżenia jest juz w sądzie..
 
Ostatnia edycja:
A co jest zakazane w takim liscie? Czego nie wolno pisac? Oczywiscie oprocz takich oczywistych rzeczy, ze np ma sie pakowac, bo juz robimy podkop :D

PS. Mowie o liscie do ZK nie do AŚ :) nie wiem czy to jakas roznica.
 
Ostatnia edycja:
teoretycznie to chyba nie jest powiedziane co jest zakazane.. ale podobno lepiej nie pisać na temat szczegółów dotyczących sprawy, ani niczego co mogłoby wpłynąć na tok postępowania.. skreślane są też obraźliwe zwroty na policję :p i tego typu rzeczy..
U nas często też prokurator skreślał zdania typu " przekaż komuś tam coś tam coś tam.." szczególnie jak Mój Łobuz tak formuował zdania że nikt normalny by tego nie zrozumiał :p ale zawsze jakoś udawało mi się odczytać to co skreślone..

P.S. Wątek brzmi "Listy aresztowanego" :D
A jeśli się nie mylę to w ZK listy nie są cenzurowane..
 
Ostatnia edycja:
Ale watku listy skazanego nie widze :P No chyba ze jestem slepa, to prosze o nakierowanie :)
 
Anonimka, Twój z tego co pamiętam jest w ZK? Listy w ZK podlegają cenzurze, ale wygląda to inaczej niż w przypadku listów wysyłanych do AŚ. Temat był wielokrotnie poruszany....Na P1 są czytane, sprawdzana jest zawartość (z tym różnie bywa, czasem nie czytają). Na P2 mogą, ale nie muszą. A na P3 już nie.
Tak, temat nazywa się "listy aresztowanego", ale mamy taką cichą umowę i piszemy tu także o listach do skazanych. W planach jest rozdzielenie topicu.
 
Tak, moj jest w ZK. Narazie jest na zamknietym, od przyszlego tygodnia go przenosza na polotwarty. Tak tez wlasnie myslalam, ze o listach do ZK tez tu piszecie, bo widzialam, ze udzielaja sie dziewczyny majace facetow w ZK.
 
anonimka przewaznie w zk (ale to tez zalezy ) nie czytaja na p2 listow. tylko kaza otworzyc pokazac co w srodku i tyle...
 
anonimka u mojego W na p2 wychowawca przynosi list , otwiera przy nim i nie czyta...
Patrzy tylko co w nim jest itp.
 
nieraz czytaja ale to po to by wyczuc skazanego, zebrac o nim opinie, dowiedziec sie jaki ma stosunek do osob z ktorymi sie kontaktuje. Sporadycznie i wyrywkowo wychowawcy zagladaja do kopert nie tylko po to by sprawdzic zawartosc.
 
Lorein napisał:
nieraz czytaja ale to po to by wyczuc skazanego, zebrac o nim opinie, dowiedziec sie jaki ma stosunek do osob z ktorymi sie kontaktuje. Sporadycznie i wyrywkowo wychowawcy zagladaja do kopert nie tylko po to by sprawdzic zawartosc.

No tak wlasnie myslalam.... Przeciez z takiego listu moga sie sporo dowiedziec...
 
Kolega wpisał nas na listę jako ciocię i wujka. Ale zanim lista została zatwierdzona, to wychowawca zaczął czytać listy. Nie całe ale przy Rafale sprawdzał kto i co do niego pisze (chodziło o nas). Mówił nam, że wpisze nas w ten sposób, więc dla żartów pisałam pozdrowienia od cioci i wujka ;) Dzięki tym żartom, nasze nazwiska zostały zatwierdzone pozytywnie :ok:
 
u mojego łobuza nie czytali ani razu, tylko za kazdym razem kaza otworzyc i pokazac co jest w stodku, czy tylko list czy cos moze jeszcze. i nic pozatym. moze to i dobrze bo by sie przerazili co tam sobie piszemy za slodkosci :D
 
hej dziewczyny. kiedys napisalam pare postow tutaj do Was, bylam w podobnej sytuacji, ale juz dawno jestesmy poooooo:) mimo,ze mam swojego T u boku i piekna coreczke, to wracam czesto na to forum i czytam. boje sie napisac, czy to przyzwyczajenie, ale fakt,ze co jakis czas nadrabiam zaleglosci. pare ostatnich postow przeczytalam-wspomnienia wracaja, te dziwne uczucie, ze go nie ma-jest,ale TAM. jakie to dziwne. mam nadzieje,ze juz nas to dotyczyc nie bedzie, nigdy! a Wam tego zycze:)

tak tylko chcialam sie przywitac:) pozdrawiam i wytrwalosci zycze

ja sobie powtarzalam-juz blizej niz dalej:)
 
attttti my wszystkie tak powtarzamy przynajmniej ja juz blizej niz dalej :) nastepnym razem odezwij sie na tw, tam wiecej dziewczyn jest i luzniejsza rozmowa
 
aniolek87 napisał:
anonimka przewaznie w zk (ale to tez zalezy ) nie czytaja na p2 listow. tylko kaza otworzyc pokazac co w srodku i tyle...


nie spotkałem się z tym aby na p/2 czytali korespondencję!
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra