Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
malutka200723 napisał:
forg a z paczkami jest tak,że podjezdza pan z poczty i pan "bramowy" je kwituje i odbiera
tak samo jest z listami poleconymi

Ja dobrze wiem, jak to jest z przesyłkami. Czasami niekoniecznie jest tak, że podjeżdża pani z poczty (dlaczego niby pan ma podjeżdżać??) - równie dobrze może ktoś z jednostki odebrać przesyłki z poczty :-) Kwestia lokalnego "dogadania się".
 
malutka200723 napisał:
ja piszę co widziałam w tych jednostkach,w których akurat byłam

Dopiero teraz to napisałaś. Wcześniej zabrzmiało to ogólnie: "w jednostkach jest tak, że przyjeżdża ktoś z poczty itd". Zapomniałaś dodać, że ... właściwie to skąd to wiesz??
 
A ja znam zasadę, że odpowiedni osobnik odbiera polecony, później list przechodzi przez cenzurę obojętnie czy jest to cenzura organu dysponującego czy administracji ZK, albo jej nie przechodzi gdy jej nie ma, ale finał jest taki, że jak już list polecony trafia do osadzonego to on nie na kwitku pana listonosza, ale w kajecie zakładowym podpisuje, że go odebrał i już.Tak więc listy polecone czy do AŚ czy do ZK wysyłać można.
 
Ostatnia edycja:
malutka200723 napisał:
FORG jak zwykle się czepiasz:D

Nie, nie czepiam się. To jest forum prawne i nawet w dziale więziennictwo winny być precyzyjne wypowiedzi. Bo czym innym jest - "w jednostce x obowiązuje taka procedura" a czym innym "obowiązują (domyślnie wszędzie) takie procedury". Pewne kwestie nieuregulowane w przepisach rozwiązywane są lokalnie, przez konkretne jednostki. I to, że gdzieś jest tak nie oznacza, ze gdzie indziej będzie tak samo.
 
tak asiula ,jeżeli tylko można to tak,proponuje w kopercie bąbelkowej.
 
asiula* ja wysyłałam w liście karty do gry i doszły, Łobuz dostał. Z tym że ja wysyłałam do ZK Gdańsk-Przeróbka i tak jak napisała Kasia1980 w kopercie bąbelkowej.
 
dziewczyny ,ja każdy list wysyłam poleconym, priorytetem, przychodzi listonosz, wołaja D. przychodzi ,podpisuje listonoszowi i dostaje list, nikt nie czyta,tylko sprawdzają,czy jest coś jeszcze oprócz listu w kopercie.Po ludzku załatiana sprawa:)
 
ja chcem te karty wyslac do as na kurkowej :) wysle chyba zadnych wiekszych problemow nie powinno byc...
 
mala_sarna też bym chciała żeby do mojego K. listy czytał tylko on sam :( a nie 150 innych ludzi. Wkońcu to nasza prywatnosc o czym piszemy :(
 
Sprawdzanie listów dla mnie to jest chore, bo gdyby ktoś naprawdę chciał coś przekazać ,zrobi to osobiście na widzeniu,a nie w liscie.:)
 
tez tak sądze. CHORE CHORE ! a nawet jakbym chciala a mialabym ustalony szyfr z nim to i tak by sie nie kapli i tak. Bezsensu. A tak nawet o żadnych sprawach intymnych nie moge napisac bo to przeczytaja;/
 
Ja osobiście napisałabym wszystko. Wiadomo są pewne granice :D A jeśli chodzi o sprawy intymne to też bym napisała. Przeczytają... ale mnie nie znają :) Możliwe, że nigdy na oczy nie zobaczą. Zresztą nie takie rzeczy pewnie czytają :D
 
Właśnie, dlaczego byście nie napisały? Nikt Was nie widzi, a że przeczytają to co z tego? Oni miliony takich listów już ocenzurowali, więc to dla nich żadna nowość.
 
E tam dziewczyny bez przesaddy. Ja piszę normalnie erotyki w tych listach, prawie wszystko co mi na myśl przyjdzie. Oczywiście są tematy któe pomijam. itd.
W poniedziałek dostałam list z datą 2 sierpnia ( tak napisał Łobuz na kartce). Czekam na kolejny list, któy był wysłany zaraz po tym i nie ma. Ja nie wiem co się dzieje, czy oni czytają te listy tak dogłębnie, czy czekają aż zbierze się więcej i idą z tym na pocztę. Jak myślicie?Dodam że M. jest na p3.
 
dziewczyny,ja pisze mojemu Niuniusiowi o wszystkim, czy o sprawach intymnych, czy o czymkolwiek ,co mam mu do powiedzenia, to sa takie nasze pogaduchy ,fakt, nikt tego nie czyta, ale jego czytaja ,jak on do mnie pisze i też pisze mi o różnych rzeczach i marzeniach ....różnych, nic co ludzkie nie jest nam obce;),a jak się czytający gorszą ,to nic prostszego, wystarczy nie czytać :D
 
Wieczny ale na otworku raczej nie czytają listów... Może faktycznie czekają aż więcej się uzbiera...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra