Mandat ITD, sprawa w sądzie?

  • Autor wątku Autor wątku Reback
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Reback

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
14
Witam,
Jest to moja pierwsza wizyta na tym forum i od razu nasuwa mi się mnóstwo pytań związanych z pewnym problemem, o którym za chwilę opowiem i mam nadzieję, że dostanę jasne odpowiedzi. Dziękuję z góry już za wszystkie jakie się pojawią.

Po 50 dniach od wykroczenia dostaję mandat od Inspekcji Transportu Drogowego w wysokości 400 zł i 8 pkt. za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 46 km/h, godzina 22:50. Oczywiście istnieją 4 możliwości: przyznanie się do winy, podanie osoby która w tym czasie kierowała pojazdem, zgoda na mandat w wysokości 500zł bez pkt. i bez podania osoby, która w tym czasie kierowała lub odmowa przyjęcia mandatu i skierowanie sprawy do sądu.

Problem polega na tym, że nie pamiętam gdzie byłem, co robiłem i czy w ogóle kierowałem pojazdem czy komu je powierzyłem 50 dni temu o godz. 22:50. No chyba to jest jasne, że mam prawo nie pamiętać zwłaszcza, że ITD:
- nie przesyła zdjęcia wraz z informacją o przekroczeniu prędkości
- nie podaje nawet kierunku jazdy samochodu przekraczającego prędkość
- nie podaje modelu samochodu
- o wykroczeniu informuje 50 dni od zdarzenia

Moje pytania dotyczą tego jakie są szanse na pozytywny rozpatrzenie sądu w stosunku do mnie w przypadku skierowania takiej sprawy do sądu przez ITD...
1.Jest wysokie prawdopodobieństwo, że zdjęcie zostało zrobione od tyłu bo tą trasą poruszam się w jednym kierunku, w tym samym co skierowany jest obiektyw fotoradaru dlatego weryfikacja osoby prowadzącej samochód w tym czasie będzie wręcz niemożliwa, więc na jakiej podstawie sąd może orzec, iż jestem winny i nałożyć na mnie karę w wysokości kilku tysięcy złotych jak to dzieje się w 99 procentach przypadków? Nie mogę wskazać też osoby kierującej bo po prostu nie pamiętam kto kierował, a kłamać nie bedę. Sam do winy też się przyznać nie mogę bo nie widzę zdjęci czyli nie mam podstaw do tego by wziąć winę na siebie (zwłaszcza, że nie pamiętam) i tu kolejne pytanie:

2. No dobrze, załóżmy że chcę się przyznać do winy ale uprzednio chcę zobaczyć dowód i zweryfikować moje podejrzenia z fotką. Sprawa będzie w sądzie jak będę mieć pewność, że zdj jest zrobione od tyłu, jak od przodu, będę w stanie rozpoznać kierującego. Skąd zatem wziąć zdjęcie? Czy tylko w sądzie dostanę taką mozliwość? A jesli się okaże, że to jednak ja prowadziłem to zostanę skazany na kilka tys zł grzywny tylko za to że chciałem zobaczyć dowód w sprawie o którą mnie oskarżono?.

3. Oskarżyć siebie samego równiez nie mogę bo to jest sprzeczne z prawem do obrony, a więc 3 możliwość przyjęcia mandatu w wys. 500 zł bez podania osoby kierującej tez odpada. Czy nie jest tak że to na oskarzającym ciąży obowiązek udowodnienia winy? Więc jeśli ITD nie udowodni mi, że w tym czasie kierowałem samochodem to orzeczenie sądu będzie dla mnie pomyślne? Przypominam, że nie pamiętam tamtego dnia i jest wysokie prawdopodobieństwo, ze zdjęcie jest zrobione od tyłu.

4. Do jakiego sądu zostanie skierowana sprawa? Na terenie mojego miasta znajduje się sąd okręgowy.

5. Jeżeli okaże się, że jestem winny wykroczeniu i to ja prowadziłem samochód to dostaję na swoje konto wspomniane 8 pkt czy tylko grzywnę?

6. Czy sprawę mogę wyjaśniać w oddziale Małopolskiego Inspektoratu Transportu Drogowego? Np. poprosić tam o zdjęcie?

7. Istnieje możliwość zmniejszenia kary w przypadku przyjęcia mandatu 500 zł bez podania osoby kierującej?
 
Może na początek złóż wniosek o udostępnienie zdjęcia a wiele twoich wątpliwości zniknie.
 
ok, złożenie takiego wniosku wraz z czasem oczekiwania na odpowiedź trwa... a ja mam tylko 7 dni na nadesłanie jednego z oświadczeń, po tym czasie sprawa ląduje w sądzie a być może nie będzie musiała. Jak to jest ? Gdzie znajdę druk takiego wniosku i na jaki adres go wysyłać, czy może można drogą elektroniczna ?
Może mi ktoś odpowiedzieć na pozostałe pytania...?
 
Ostatnia edycja:
Nie masz obowiązku korespondencji z GITD.
GITD nie ma uprawnień do skierowania do sadu wniosku o ukaranie za tzw. niewskazanie.
 
Witam!
też mam podobny problem. W piątek odebrałem pismo od ITD w sprawia podpisania oświadczenia. Właśnie skleciłem pismo aby dostarczyli mi pismo i teraz mam wątpliwości.
1. właśnie ten termin 7 dni na odesłanie oświadczeń - jeśli wyślę pismo to przecież bez oświadczeń - a termin będzie biegł...

Link do listu:

https://docs.google.com/document/d/1Kdo-274xg8sJfqxlsSie_X-bfXEoU6jShQHYZMooPxQ/edit?usp=sharing

-proszę o opinię:

2. Kontaktować się telefonicznie? - bo jechać do warszawy na rozmowę to mi się nie uśmiecha (ja jestem z Torunia więc odległość 200km to nie spacerek!:))
 
@ jankes 1968

Na szybko patrząc, to to pismo to kolejna mutacja wzoru krążącego po internecie.
Szkoda czasu na jego wysyłanie ( moim zdaniem ).
Napiszę jeszcze raz: Nie masz obowiazku korespondować z GITD.
Jeżeli im nic nie odpowiesz, to GITD nie ma uprawnień do kierowania do sądu wniosków o niewskazanie.
 
best1000 napisał:
@ jankes 1968

Na szybko patrząc, to to pismo to kolejna mutacja wzoru krążącego po internecie.
Szkoda czasu na jego wysyłanie ( moim zdaniem ).
Napiszę jeszcze raz: Nie masz obowiazku korespondować z GITD.
Jeżeli im nic nie odpowiesz, to GITD nie ma uprawnień do kierowania do sądu wniosków o niewskazanie.

Ok, w takim razie jak wygląda dalsze postępowanie w tej sprawie jeżeli nic im nie odeślę w ciągu 7 dni ? Jaki jest zatem sposób na uzyskanie zdjęcia z radaru? Czy tylko w sądzie? Przeciez nie mogę przyjąć z żadnych opcji bo nie pamiętam tego dnia.
 
kforum napisał:
Mają 180 dni na zakończenie sprawy mandatem. Najpierw pisz wniosek o zdjęcie , żebyś wiedział co jest na nim widoczne. Powołaj się na to rozporządzenie :
Rządowe Centrum Legislacji > Dziennik > Akt prawny

Ok, czyli nie patrze na te 7 dni i piszę wniosek o udostępnienie zdjęcia. Dzięki wielkie na wskazanie rozporządzenia na które mam się powołać, jest dość świeże i pewnie bym na nie nie trafił. A co z tym tekstem który jest zawarty w piśmie, że w przypadku nie nadesłania jednego z oświadczeń wzywają do osobistego wstawienia się w Warszawie?
"Mają 180 dni na zakończenie sprawy mandatem", co to oznacza? i od jakiej daty liczy się to 180 dni? od daty w którym zostało zrobione zdjęcie czy od daty dostarczenia mi pierwszego pisma?
 
Ostatnia edycja:
best1000 napisał:
@ jankes 1968

(...)
Jeżeli im nic nie odpowiesz, to GITD nie ma uprawnień do kierowania do sądu wniosków o niewskazanie.

To co piszesz nie zgadza mi się z artykułem 129g ust. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 nr 108, poz 908, z późn. zm.)


Art. 129g. 1. Ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych następujących naruszeń przepisów ruchu drogowego:

a) przekraczania dopuszczalnej prędkości,

b) niestosowania się do sygnałów świetlnych

— z zastrzeżeniem art. 129b ust. 3 pkt 3, należy do Inspekcji Transportu Drogowego.

2. Wykonując zadania, o których mowa w ust. 1, Inspekcja Transportu Drogowego:

1) rejestruje obrazy naruszeń przepisów ruchu drogowego i przetwarza do celów określonych w niniejszej ustawie obraz pojazdu, którym naruszono przepisy ruchu drogowego, oraz wizerunek kierującego pojazdem, jeżeli został on zarejestrowany oraz dane obejmujące:
2) w postępowaniach w sprawach o wykroczenia, o których mowa w ust. 1, prowadzi czynności wyjaśniające, kieruje do sądu wnioski o ukaranie, oskarża przed sądem oraz wnosi środki odwoławcze — w trybie i zakresie określonych w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. — Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 848, z późn. zm. 340) );
(...)
 
Reback napisał:
Ok, czyli nie patrze na te 7 dni i piszę wniosek o udostępnienie zdjęcia. Dzięki wielkie na wskazanie rozporządzenia na które mam się powołać, jest dość świeże i pewnie bym na nie nie trafił. A co z tym tekstem który jest zawarty w piśmie, że w przypadku nie nadesłania jednego z oświadczeń wzywają do osobistego wstawienia się w Warszawie?
"Mają 180 dni na zakończenie sprawy mandatem", co to oznacza? i od jakiej daty liczy się to 180 dni? od daty w którym zostało zrobione zdjęcie czy od daty dostarczenia mi pierwszego pisma?

całe postępowanie muszą skończyć w ciągu 180 dni - tak sądzę...

Ten list to wysłać muszę na adres korespondencyjny który wskazali chyba, prawda? czyli do Raszyna...
 
kforum napisał:
Mają 180 dni na zakończenie sprawy mandatem. Najpierw pisz wniosek o zdjęcie , żebyś wiedział co jest na nim widoczne. Powołaj się na to rozporządzenie :
Rządowe Centrum Legislacji > Dziennik > Akt prawny

Jeszcze jedno pytanie. Rozporządzenie to jest ogłoszone w dniu 15.05.2013, a w nim przeczytać można:
"§ 9. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem § 4 ust. 4 i 7 oraz § 5 ust. 2,
które wchodzą w życie po upływie 18 miesięcy od dnia ogłoszenia"
czyli 29.05.2013
Zdjęcie z fotoradaru za które chcą mnie ukarać zostało zrobione 26.05.2013, zatem chyba nie mogę się powoływac na to rozporządzenie? Czy pod uwagę mam wziąć datę 12.07.2013 kiedy to zostałem poinfromowany o wykroczeniu?
 
@ jankes 1968

Wniosek o niewskazanie to zazwyczaj kieruje się do sądu wobec właściciela pojazdu a nie kierującego...
 
best1000 napisał:
@ jankes 1968

Wniosek o niewskazanie to zazwyczaj kieruje się do sądu wobec właściciela pojazdu a nie kierującego...

No tak, zgadza się.

Więc jeśli w ciągu 7 dni od otrzymania pisma wystosuję do nich list (np. ten który pokazałem w linku) z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia (jakiekolwiek) to proces przekazania sprawy do sądu powinien być wstrzymany, jeśli dobrze rozumiem.
 
Jankes1968 napisał:
No tak, zgadza się.

Więc jeśli w ciągu 7 dni od otrzymania pisma wystosuję do nich list (np. ten który pokazałem w linku) z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia (jakiekolwiek) to proces przekazania sprawy do sądu powinien być wstrzymany, jeśli dobrze rozumiem.

właśnie mnie też to bardzo interesuje, czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Jakie mam szanse w sądzie jeżeli zdjęcie jest zrobione od tyłu i nie można ustalić sprawcy, zwłaszcza że mam prawo nie pamiętać tamtejszego dnia?
 
Ostatnia edycja:
@ jankes 1968
@ reback

To czy sprawa zostanie skierowana do sądu czy nie to rzecz mało ważna w tym momencie. Istotne jest to, że GITD nie ma uprawnień do kierowania spraw o
" niewskazanie" do sądu. GITD czasami takie sprawy kieruje a czasami nie. Sądząc po wpisach na forum mają tam niezły bałagan...
 
ok, a co w przypadku jeśli skieruje sprawę do sądu o niewskazanie mimo tego że nie ma do tego uprawnień? (właścicielem pojazdu jestem ja). Jak podkreślasz czasem takie sprawy jednak kieruje... jak mam się wtedy zachować? Jeszcze interesuje mnie zdjęcie zrobione od tyłu...

PS. Przepraszam za te wszystkie dociekliwe i być może dziecinne pytania ale nie chcę wyjść na łosia który dla świętego spokoju przyjmuje mandat 500 zł i nie zaprzątam sobie tym więcej głowy, właśnie tego od nas oczekuje ITD
 
Ostatnia edycja:
Jeśli ITD skieruje za niewskazanie to sąd odrzuci wniosek z powodu brak uprawnienia organu ( w tym wypadku ITD ) do kierowania . Reback, napisz najpierw wniosek o zdjęcie a potem martw się co dalej .
 
Reback napisał:
Jeszcze jedno pytanie. Rozporządzenie to jest ogłoszone w dniu 15.05.2013, a w nim przeczytać można:
"§ 9. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem § 4 ust. 4 i 7 oraz § 5 ust. 2,
które wchodzą w życie po upływie 18 miesięcy od dnia ogłoszenia"
czyli 29.05.2013
Zdjęcie z fotoradaru za które chcą mnie ukarać zostało zrobione 26.05.2013, zatem chyba nie mogę się powoływac na to rozporządzenie? Czy pod uwagę mam wziąć datę 12.07.2013 kiedy to zostałem poinfromowany o wykroczeniu?

a co z tym?
 
Powrót
Góra