Mandat z fotoradaru

  • Autor wątku Autor wątku sylwekbs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sylwekbs

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
9
Witam, przyszedł mi mandat z fotoradaru w niemczech, generalnie 220 euro + koszty dodatkowe - 28.50, piszę z zapytaniem czy ktoś się od czegoś takiego odwoływał ?
Auto jest zarejestrowane na mamę, prowadziłem je ja osobiście, więc też ja jestem na zdjęciu, czy jest jakaś szansa albo chociaż opcja żeby się od tego odwołać ?
 
Płać i nie płacz.
Były znaki ?
Były, więc trzeba było ściągnąć nogę z gazu.
Kolejny co gdzieś ma przepisy a potem zgrywa niewiniątko.
Ludzie, co wy macie w tych głowach.
Od czego ty chcesz się odwoływać.
Jechałeś,masz zdjęcie,wiesz że to ty popełniłeś wykroczenie więc co się uchylasz od odpowiedzialności ?
Dzieckiem nie jesteś,weź to na klate i nie rycz.
 
Ostatnia edycja:
Ciekawe czy jak dostanie o 200 zl wyplaty wiecej,tez chce sie odwolac ….???
 
Typowe cebule :)
zdjęcie z autostrady, sobota 2 w nocy, pusta droga
jeśli nie potraficie nic wnieść do sprawy to takie komenatrze jak dla mnie są zbędne.
Rozumiem że jak Wam coś narzucają to przyjmujecie wszystko na klate, na pewno nigdy nie prosiliście policję o niższy mandat za jakąś pierdołę albo pouczenie,
oczywiście ze jak Wam coś nakażą to przyjmujecie jak potulne baranki, jeśli jednak miałbym opcję tego uniknąć to takowej szukam, nikogo nie narażając
więc jak szukacie atencji w internecie to może czas zmienić forum ?
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Raczej sam jest "cebula", bo nie wiem, czego ty oczekujesz
1. Na niemieckich autostradach sa odcinkami ograniczenia szybkosci, one obowiazuje rowniez w sobote o 2 w nocy na pustej drodze
2. Mandat na 220 euro oznacza, ze musiales niezle grzac na tej autostradzie powyzej ograniczenia szybkosci.
3. Prosic policje o obnizenie wysokosci mandatu to mozesz ustnie, jak cie osobiscie zatrzymaja i z nimi osobiscie rozmawiasz, ale nie w postepowaniu pisemnych
4. Niemcy to zbiurokratyzowany kraj, tu jest katalog mandatow, jak masz zrobione zdjecie z przekroczeniem szybkosci o tyle i tyle, to nic nie ugrasz "odwolaniami" o obnizenie mandatu.
5. Na mandacie jest pouczenie o srodkach prawnych, jedyne co mozesz zrobic, to podwazenie zasadnosci mandatu jako takiego, ale skoro jestes na tym zdjeciu i rzeczywiscie jechales tak szybko, jak podaja, to nie ma to sensu
 
Witam. Nie widziałem jeszcze w Niemczech pustej autostrady bez względu na porę dnia, może dlatego że nie są jeszcze płatne. Co do tego przewinienia to wydaje mi się że jeżeli sami kierowaliśmy pojazd i nie mamy kogo wskazać innego ( prowadzącego ) to raczej będzie trzeba zapłacić za pomniejszeniem kwoty to chyba nie ma szans. Może ktoś miał podobny problem to napewno udzieli Ci informacji co należy zrobić.
Pozdrawiam

Witam.
Pan Pogodniak ujął to trafnie.
Pozdrawiam




Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jeśli nazywasz nas cebulami to ty kim jesteś i ile grzałeś na tej autostradzie że taki wysoki mandat ci przyszedł ???
Zastanów się trochę.
I na żadne odwołanie nie licz, no chyba że chcesz się bujać po niemieckich sądach to proszę bardzo.
Życzę powodzenia.
 
Tak gwoli ścisłości 220 € to w Niemczech wcale nie taki wysoki mandat. Zjechaliscie chłopaka bo mandat dostał, co wam z tego przyszło?

Następna sprawa to że w Niemczech nie ma znaków informujących o fotoradzarze tak jak w Polsce, a urządzenia takie jak nasz yanosik są prawnie zakazane, więc wpadka z mandatem może się przydarzyć każdemu, zwłaszcza że ich fotoradary totalnie zalewają się z otoczeniem.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Wystarczyło że był znak ograniczenia prędkości.
Gdyby się do niego dostosował to by nie płakał.
Nikt go nie zjechał ale jak czytam takie tematy to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.
Mają w 4 literach ograniczenia a potem kombinują jak tu się wymigać od mandatu.

Sam nie jestem święty i też się zagapiłem.
Przyszedł mandat, zrobiłem natychmiast przelew i po sprawie.
 
Człowieku, jestem pewien że sam nie przestrzegasz przepisów, ale nie w tym sęk żebym Cię cisnął bo nie po to tu przyszedłem,
Mandat jest że zwężki, 80 km/h, godzina 1;13 sobota, prawdopodobnie jak jeździsz po Niemczech, to wiesz że drogi o tej godzinie są praktycznie puste,
Jechałem z prędkością 124 km/h, więc nie jest to jakaś prędkość z kosmosu, kolejna sprawa że gdybym miał auta przed sobą to nie ciał bym ich lewym pasem o szerokości 2.2 metra jak debil i ryzykował, a ostatnia sprawa że nie przyszedłem tu czytać jak jakiś Janusz mi mówi że jechałem jak debil nie znając tematu, fakt faktem 220 euro to nie jest też duża kwota jak na niemcy,
A ku ścisłości jak chyba każdy szukam najpierw jak tego uniknąć bądź zmniejszyc, podlinkowalem wyżej treść z tego forum i ludzie całkiem inaczej opisuja co w razie W można zrobić,
Liczyłem że i tu ktoś mógł coś podobnego przechodzić i się wypowie, więc nie mów mi co powinienem bo wyżej napisałem jak to wyglądało i według mnie zagrożenia nikomu nie stworzyłem bo nie było miejsca, widzę auto przed sobą na zwezce to zwalniam i jadę za nim.

Też nie jeden płaciłem, więc już nie rób ze mnie jakiejś sieroty, lecz tu jest kwestią taka że auto nie jest na mnie więc może jest jakiś sposób aby właściciel, odmówił bądź nie chce wskazać kto prowadził auto, przynajmniej tyle wyczytałem w innym poście który jest wyżej
 
Ostatnia edycja:
Ma prawo nie wskazac kto kierowal,jesli to obarczyloby jego bliskiego czlonka rodziny.
Ja tez jakis czas temu mialam podobny problem tylko u mnie chodzilo o ograniczenie predkosci w zwiazku z cisza nocna. Tylko ta cisza miala sie zaczynac o 21 a nie jak normalnie o 22. Wymiksowalam sie bo udowodnilam ze jadac z predkoscia z jaka jechalam nie zauwazylam ze ograniczenie obowiazywalo od 21 a zdjecie zeobilo 21.51. Napisalam, ze dla mnie cisza nocna obowiazuje od 22 i od tej godziny zastosowalabym sie do ograniczenia. Poza tym fotoradar stal moim zdaniem zbyt blisko znaku ograniczajacego predkosc, a nagle zmniejszenie predkosci mogloby spowodowac gorsze zagrozenie w ruchu niz jej nie zmniejszenie. Podalam przepis z ktorego wynika ze w tej sytuacji nalezy wyjsc z zalozenia ze bylo to zmniejszone przewinienie. I po sprawie. A mialam przekroczone o 60:(
Zaraz zostane nazwana idiotka. Ale sytuacja tego wymagala a droga byla pusta. Powodzenia! W najgorszym razie mandat przyjdzie do mamy:( Ale w to jakos nie wierze, bo przeciez nie mogla byc facetem ze zdjecia. Jak znasz jezyk to znajdziesz rozwiazanie. Nawet w necie jak wpiszesz miejsce gdzie to bylo. W De czesto fotoradary stoja zbyt blisko znakow ograniczajacych predkosc. Dowod udowodnienia odleglosci spoczywa niestety na tych co postawili fotoradar. Ich pech:)
 
Dziękuję za informację, spróbuję napisać tak jak pani mówi w pierwszym zdaniu i skan zdjęcia na dokumencie u mamy, zawsze to jakieś wyjście, a podczas korespondowania nie nalicza dodatkowych kosztów, więc najwyżej to przedłuży czas zapałaty. Pozdrawiam !
 
Pokaż no paluchem w którym miejscu nazwałem cię debilem bo ja nie widzę.
 
Bardzo nudne musisz mieć życie jeśli wciąż tu wchodzisz i próbujesz coś ugrać,
Tak jak napisałem, nie przyszedłem się z Tobą kłócić, wyżej Ci opisałem jak to szybko jechałem, jakoś do tego brak Twojego komentarza wielki szeryfie prawa,
Odbij bo nie wnosisz nic do sprawy,
Wesołych Świąt, pozdrawiam.
 
A ja nie.
Psycholog by ci się przydał bo najpierw obrażasz a potem życzysz wesołych świąt.
Klepki masz wszystkie ???

Moja rada.
1.Pisz do niemcowni i proś na kolanach o 3 euro zniżki.
2.Przyjmij na klatę mandat i zapłać.
3.Polecam Szwajcarię,odwiedź i pocwaniakuj jak w Niemczech.
Nie pozdrawiam.
 
Myślę że Tobie bardziej przydałby się psycholog, który pomógł by Ci wyleczyć te typowe dla naszego kraju cebulowe zachowanie i myślenie,
naprawdę nie ma sensu żebyś się udzielał nie wnosząc nic do sprawy,
Patrząc po tym co piszesz i pisałeś wiem że nie ma sensu choć w najmniejszym stopniu przejmować się tym co piszesz, jesteś po prostu płytkim umysłowo człowiekiem, i oczywiście że napiszę do nich, tylko w takiej kwesti podchodzę zero jedynkowo, ale nie mam zamiaru Ci nic tłumaczyć bo tak jak napisałem, jesteś zbyt płytkim człowiekiem :D
 
Poziom twojej wypowiedzi niestety nie pozwala mi na dalszy komentarz.
Uzupełnij swoje słownictwo poza wyraz "cebule" to porozmawiamy.
Dałem ci rady to się do nich dostosuj i nie płacz.
 
Tzn faktycznie jesli chodzi o mandaty nie ma co juz kombinowac.
Jedyne wyjscie zaplacic i po sprawie. Niemcy to niestety kraj bardzo naciskajacy na regularne placenie. Zyje tu od 10 lat i nie zaplacenie jakiejkolwiek rzeczy na czas skutkuje od razu wyzszymi kwotami. Nie warto. Zaplac i nastepnym razem no trudno noga z gazu. Faktem jest ze i tak duzo nie dostales. Ja przekroczylem delikatnie i juz mi wlepili 100 euro. Z drugiej strony moj kumpel mial takiego pecha ze jak fotoradar zrobil mu fotke to jeszcze gadal przez telefon. Mandat wiele wiekszy niz twoj :) Grzal rowno dostal cos w granicach 500 euro juz nie pamietam.
 
A ja powiem na swoim przykładzie mam dwa zdjęcia z fotoradaru i oczywiście pisma ponaglenia coś po niemiecku. A ja ich totalnie olałem. Od dwóch lat spokój i trzy razy byłem w Niemczech tym autem co mi zrobiło zdjęcia i nic. Jak chcesz to płać ja bym im nie zapłacił złamane złotówki.
 
Powrót
Góra