Człowieku, jestem pewien że sam nie przestrzegasz przepisów, ale nie w tym sęk żebym Cię cisnął bo nie po to tu przyszedłem,
Mandat jest że zwężki, 80 km/h, godzina 1;13 sobota, prawdopodobnie jak jeździsz po Niemczech, to wiesz że drogi o tej godzinie są praktycznie puste,
Jechałem z prędkością 124 km/h, więc nie jest to jakaś prędkość z kosmosu, kolejna sprawa że gdybym miał auta przed sobą to nie ciał bym ich lewym pasem o szerokości 2.2 metra jak debil i ryzykował, a ostatnia sprawa że nie przyszedłem tu czytać jak jakiś Janusz mi mówi że jechałem jak debil nie znając tematu, fakt faktem 220 euro to nie jest też duża kwota jak na niemcy,
A ku ścisłości jak chyba każdy szukam najpierw jak tego uniknąć bądź zmniejszyc, podlinkowalem wyżej treść z tego forum i ludzie całkiem inaczej opisuja co w razie W można zrobić,
Liczyłem że i tu ktoś mógł coś podobnego przechodzić i się wypowie, więc nie mów mi co powinienem bo wyżej napisałem jak to wyglądało i według mnie zagrożenia nikomu nie stworzyłem bo nie było miejsca, widzę auto przed sobą na zwezce to zwalniam i jadę za nim.
Też nie jeden płaciłem, więc już nie rób ze mnie jakiejś sieroty, lecz tu jest kwestią taka że auto nie jest na mnie więc może jest jakiś sposób aby właściciel, odmówił bądź nie chce wskazać kto prowadził auto, przynajmniej tyle wyczytałem w innym poście który jest wyżej