No i?
Ja wyraznie powiedzialam dlaczego chce zabronic kontaktu bylemu mezowi..., dlaczego chce pozbawic go praw rodzicielskich...Bo nie interesuje sie i nie lozy na utrzymanie dzieci, nie ma z nimi kontaktu.
Nie ma u mnie braku pensji, nawet alimentow, ktorych nie placi...
Twoj kochanek odsunal sie od dziecka, nie widuje go, nie karmi?
Ty chyba cos nie tak masz z glowa dziewczyno!Ja mam powod, a ty?Jaki?Czlowiek ciebie karmi, utrzymuje, daje dach nad glowa, jakies kieszonkowe na podpaski a ty chcesz zwiac z dzieckiem, bo przestal ci pensje opiekunki placic, po tym, jak zaczelas z nim sypiac.Zaczelas z nim sypiac, czyli zwiazalas sie, nawet tylko dla lozka z tym czlowiekiem, i on tym samym przestal ciebie traktowac jak pracownika, tylko jako kobiete.
Ja nie ucieklam do Polski, nie zabralam w cholere dzieci od bylego meza, to on zadecydowal, ze nie bedzie z nimi kontaktow utrzymywal.Nie wiem, gdzie mam go szukac, zeby otrzymac paszporty dla nich, nie wiem, gdzie go szukac, zeby leczyc dzieci.On ma prawa rodzicielskie i potrzebna jest jego zgoda, zeby wykonac zabieg u corki.Ja mam powod a ty?Ja kieruje sie dobrem dzieci a ty?TYLKO I WYLACZNIE SWOIM EGOIZMEM I BRAKIEM PENSJI!

I nie porownuj mnie do Karoliny...Ja nie zwiazalam sie z nielegalnym emigrantem...
I to ja pozwolilam, mimo sprzeciwu sadu na kontakt ojca z dziecmi, wlasnie dla ich dobra!
I wojenki nie mialam, bo on nawet nie uczestniczyl w rozwodzie..., tak, jak nie uczestniczy w zyciu dzieci, nie przeze mnie, ale z wlasnego wyboru.Ty chcesz sama odebrac ojca dziecku, wiec nie pieprz mi za uszami bzdur...!W koncu, moj maz nie byl moim pracodawca!Nie zaliczylam wpadki!, z czlowiekiem, ktory mnie zatrudnil.