Czy ktoś już coś wywalczył w tej sprawie?
Jestem w podobnej sytuacji, sposób postępowania *** ten sam co u innych, odmawiają jakichkolwiek dokumentów i dowodów, naliczają kolejne bezpodstawne wymyślone opłaty, a to za przeadresowanie przesyłki, którego wcale nie zlecałem, a to nagle przesyłka zmieniła wymiary oraz wagę i z 5 kg zrobiło się nagle w wyniku weryfikacji 31,5 kg. Ponadto zażądali opłaty za zwrot przesyłki do nadawcy bo rzekomo adresat odmówił przyjęcia przesyłki, tyle że kuriera u adresata przesyłki wcale nie było i adresat niczego nie odmawiał. W sumie skasowali mnie za ta jedną przesyłkę już kilkakrotnie, a zwrotu przesyłki nadal nie otrzymałem. Straszyli mnie już naliczaniem opłat za magazynowanie przesyłki 10zł za dzień, oczywiście windykacją i przedsądownym wezwaniem do zapłaty. Wszystkie czynności i naliczanie opłat oczywiście odbywa się jednostronne z ich strony bez żadnego dowodu, wszelkie prośby o dokumenty weryfikacji przesyłki czy listy przewozowe jako udokumentowanie rzekomych przeadresowań przesyłki zbywają niczym.