Naruszenie art 130 KPA przez organ administracji

  • Autor wątku Autor wątku mara.marta@o2.pl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mara.marta@o2.pl

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
4
Organ administracji publicznej, I instancji, wydał decyzję administracyjną, od której przysługiwał mi 14nasto dniowy termin na wniesienie odwołania (było zawarte w pouczeniu). Odwołanie wniosłam 13nastego dnia, za pośrednictwem Poczty Polskiej (piorytet, potwierdzenie odbioru). Organ otrzymał odwołanie 14nastego dnia.
Organ I instancji 15nastego dnia wykonał decyzje administracyjną naruszając art. 130 §2 (Art 130 §3 i 4 nie dotyczył sprawy i postępowania), a odwołanie przekazał do organu II instancji.
Organ II instancji przyznał słownie, że organ I instancji naruszył KPA i, że „dopilnuję aby wykonanie tej decyzji cofnąć, by postępowanie administracyjne toczyło się zgodnie z prawem”. Mija trzeci dzień od tej deklaracji, a w sprawie nic się nie zmieniło. Wykonanie tej decyzji z naruszeniem KPA godzi w moje dobra osobiste i jestem w stanie to wykazać.
Radca prawny poradził mi, że mogę wnieść „ponaglenie do organu II instancji na bezczynność organu I instancji”.
Konsultantka RPO poradziła mi wniesienie „wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji” (wstrzymać wykonanie decyzji, która została wykonana ;-) ).
Co mogę realnie w tej sytuacji zrobić?
Co mogę zrobić w przypadku, gdy organ II instancji uchyli decyzje organu I instancji? Czy mogę domagać się zadośćuczynienia od organu I instancji (ze wskazaniem przelania środków organizacji charytatywnej)?
Co mogę zrobić w przypadku, gdy organ II instancji podtrzyma decyzje organu I instancji?

Jesli znacie dobrego prawnika specjalizujacego sie w prawie administracyjnym to chetnie skorzystam z jego uslug.
 
Dzieki za odpowiedz. Tuz po zamieszczeniu postu zaczelam przegladac poradniki.

Organ administracji naruszył z całą pewnością jeszcze jeden przepis, mianowicie art. 61 § 4 k.p.a. poprzez niezawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego. Nie dostałam żadnej informacji. Prawdopodobnie decyzja została wydana bez jakiegokolwiek postępowania administracyjnego, co narusza z kolei Art. 77.§ 1. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, oraz Art. 7. W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Z uwagi na powyższe, w mojej subiektywnej ocenie, został naruszony art. 8 § 1 oraz § 2 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestnika do organu oraz nie kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, a także odstępując od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Ponadto decyzja w mojej sprawie była „obligatoryjna” – tj. organ nie musiał podejmować jakiegokolwiek działania, ale podjął z własnej inicjatywy i znów, subiektywnie, „przekroczył uznanie administracyjne”- ktoś może spotkał się z tym terminem i gdzie jest opisana dokładnie jego wykładnia?

Jeśli chodzi o faktyczne naruszenie art. 130, opisane w poście, to mogłabym organ wezwać do „usunięcia naruszenia prawa”. Powołując się na Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym, art 52 § 1 Skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka.
§ 2. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. - na sytuacje, gdy organ I instancji wykonuje decyzje, do której w terminie zostało wniesione odwołanie – nie ma innych środków zaskarżania. Ja takich nie znalazłam oraz osoby, które zawodowo zajmują się prawem (konsultantka RPO, radca prawny) również nie.
Teraz pytanie techniczne, czy ciągle obowiązuje wymóg wysłania jednego „wezwania do usunięcia naruszenia prawa” do organu? Po 2017 r. miało być to zniesione, ale szukając orzeczeń NSA widziałam, że często z tego powodu (z braku wysłania wezwania do organu) niektóre skargi zostają odrzucone (orzeczenia z tego roku), a inne przyjęte. Czy jeśli obowiązuje, to czy moje ustne wezwanie organu I, jak II instancji do usunięcia naruszenia prawa jest wystarczające? Czy jednak muszę mieć to na piśmie? Czy mam na to 30 dni od dnia, w którym odkryłam "naruszenie przepisów", czy 60 od poinformowana organu?
 
Aktualizacja mojej sprawy. Dzisiaj otrzymałam od Organu II instancji decyzje uchylającą i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Organ I instancji.
W uzasadnieniu uwzględniono moje postulaty oraz wskazano, że Organ I instancji wydał decyzję w oparciu o nieaktualne przepisy prawne (!) - nie zauważyłam tego wcześniej.
Teraz pytanie, czy w związku z tym, że decyzja została wydana w oparciu o nieaktualne przepisy prawne, to czy ona w ogóle ma moc prawną? Czy decyzja wydana przez Organ II instancji w tym przypadku jest prawidłowa i korzystna dla mnie?
 
mara.marta@o2.pl napisał:
Teraz pytanie, czy w związku z tym, że decyzja została wydana w oparciu o nieaktualne przepisy prawne, to czy ona w ogóle ma moc prawną?


Moc prawna ma decyzja prawomocna, a skoro taka została uchylona, to jej nie ma :)


Temat rusza od początku



mara.marta@o2.pl napisał:
korzystna dla mnie?



To już pani osobiście powinna ocenić
 
voyteg napisał:
Moc prawna ma decyzja prawomocna, a skoro taka została uchylona, to jej nie ma :)

Dziękuję za odpowiedź :)
Źle się wyraziłam. Jeśli decyzja została wydana w oparciu o nieaktualne podstawy prawne, to czy Organ II instancji powinien orzec o "nieważności decyzji" Organu I instancji?
W moim, subiektywnym odczuciu, decyzja Organu II instancji nie jest korzystna dla mnie. Mimo wszystko, chciałabym tą sprawę załatwić możliwe bezkonfliktowo i obawiam się, że jakiekolwiek wkroczenie na drogę sądową wywoła efekt odwrotny. Chciałabym mieć oprócz subiektywnego odczucia, podstawy prawne.
 
W takim razie możne pani zaskarżyć te decyzje do WSA, tu jest poradnik


https://forumprawne.org/sady-admini...-decyzje-administracyjna-do-wsa-poradnik.html


zarzucając, ze organ odwoławczy nie rozpoznał dwukrotnie sprawy


https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F3F1B3F32F


Zasadnym okazał się również zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 K.p.a. Wskazać w tym miejscu należy,
że dwuinstancyjność postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 15 K.p.a. polega na dwukrotnym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to, że organ odwoławczy jest zobowiązany nie tylko do oceny zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, ale rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie.
 
Powrót
Góra