F
forgotek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich którzy poznali juz krętów z P.R.E.S.C.O. Miałem już z nimi do czynienia i sprawa jest na etapie sądowym, ponieważ do nikogo z pracowników tej firmy jak i COMPENSY (choć przyznali mi rację ustnie i wystawili mi stosowne zaświadczenia) nie dociera, że nigdy nie ciążył na mnie obowiązek płacenia naliczonej mi składki. Nadmienię że sprawa dotyczy składki z 2001r! Teraz dostałem pismo polecone ze strachami za podobno zaległe składki ubezpieczenia w PTU z 2002r. W zeszłym roku ta gburowata pani, która tak miluśko rozmawia z innymi poinformowała mnie, że ich (Presco)nie ineresuje czy ktoś trzyma dokumenty 9 lat czy nie. Jeśłi nie przeslę jej faktury sprzedaży samochodu kierują sprawę do sądu. I tak zrobili !! Sprawa nadaje sie do prokuratury, ponieważ jest to nowy patent na wyrywanie pieniędzy od uczciwych (najczęściej) ludzi. Proceder polega na tym, że zakładają nieświadomym przepisów prawa osobom sprawy w sądzie, ponieważ nikt nie trzyma 10lat światka wpłaty 300zł raty. Sąd rozpatruje nakaz zapłaty zaocznie i niestety jesteśmy ugotowani. Wcześniej PRESCO wskazuje ubezpieczony u zleceniodawcy pojazd komornikowi i już nie mamy wyjcia. Większość woli zapłacić niz stracić auto. P.R.E.S.C.O. to NACIĄGACZE !!! Na szczęście wiele osób już wie, że sprawy tego typu są przedawnione i PRESCO padnie na koszty sądowe.