Witam.
Rzadko zajmuję głos w sprawie, ale tutaj czuję obowiązek. Firmy windykacyjne różne/różniste, występują zwykle w takich przypadkach (roszczeń przedawnionych) o wydanie nakazu zapłaty w elektronicznym post. upominawczym - podając zwykle nieaktualny adres pozwanego. Dochodzi do zasądzenia kwoty, a o całej sprawie dowiadujemy się z chwilą wszczęcia egzekucji (bo komornik nie ma problemu z ustaleniem prawidłowego adresu). Naliczone zostały już stosowne opłaty, a nakaz jest zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Mimo, ze mamy do czynienia z roszczeniem przedawnionym. I tak
- po pierwsze składamy pismo o doręczenie odpisu pozwu wraz wydanym nakazem na prawidłowy adres (jeżeli mamy np. od komornika nakaz i wiemy o co chodzi to lepiej od razu przejść do drugiego myślnika, bo egzekucja trwa i im szybciej będziemy odkręcać tym lepiej - a nie jest to takie proste)
- składamy sprzeciw od nakazu zapłaty wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia (na wszelki wypadek, choć teoretycznie w przypadku wadliwego doręczenia bieg terminu do złożenia sprzeciwu się nie rozpoczął) - przy czym należy wskazać, iż wniesienie sprzeciwu przed doręczeniem (prawidłowym) pozwu i nakazu jest dopuszczalne (SN już o tym orzekał),dodatkowo wniosek restytucyjny (mimo wątpliwości o jego dopuszczalności - nie będe się bawić w teoretyczne dywagacje - czasami przechodzi, gdy już wyegzekwowano cokolwiek) oraz zabezpieczenie - żądanie zawieszenia post egzekucyjnego
- na wszelki wypadek składamy także zażalenie na klauzulę wykonalności wraz z wnioskiem o zabezpieczenie i zawieszenie egzekucji do czasu rozpoznania sprawy wywołanej sprzeciwem (możemy zobowiązać się do złożenia spornej sumy do depozytu sądowego na żądanie sądu 821 kpc) i kopię przesyłamy komornikowi,
- gdy komornik był skuteczny i wyegzekwował pomimo naszych zabiegów - zażalenie na postanowienie o kosztach egzekucji.
- gdy całość wyegzekwowano przed rozpatrzeniem zażalenia na klauzulę lub wniesieniem powództwa przeciwegzekucyjnego - niestety musimy po uchyleniu nakazu zwrócić się do wierzyciela o zwrot zasądzonej i wyegzekwowanej kwoty, jak nie zwróci - pozew o zapłatę (tu tez dyskusje, czy świadczenie nienależne czy bezpodstawne wzbogacenie, ale to moim zdaniem nieistotne - z doświadczenia wiem, że obie podstwy "chwytają").
Jeżeli ktoś potrzebowałby pomocy to służę.
Wkurzają mnie już te firmy.
Pozdrawiam
P.S. Przedawnienie 3 lata od terminu zapłaty raty/kwoty wskazanej w umowie - 819 kc - zwykle termin zapłaty można znaleźć w polisie. W przypadku umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych też 3 lata - ogólny termin wskazany w 118 kc (tak twierdzi aktualnie SN, choć wcześniej twierdził, ze 2 lata, bo stosuje sie zlecenie)