Nieprzerejestrowanie samochodu w ciągu 30 dni

  • Autor wątku Autor wątku MoonWalk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Do tej pory nic nie grozi w WK za opóźnienie przerejestrowania pojazdu. Ale mają zostać wprowadzone przepisy dotyczące kary finansowej za opóźnienia,
 
NagłaPomoc napisał:
Ale to nie jest moja wina, że dziennikarze czy inni radośni pisarze nie znają prawa.

Jak widać Ty tym bardziej nie masz pojęcia o czym piszesz :cool: Nic nie trzeba rejestrować, to martwy przepis i powie Ci to każdy zarówno Smutny Pan jak i urzednik :cool:
 
Odkopałeś post sprzed 3 lat.

Mógłbyś rozwinąć myśl:
Marek Pawlak napisał:
...Nic nie trzeba rejestrować, to martwy przepis i powie Ci to każdy zarówno Smutny Pan jak i urzednik :cool:
 
odkopał, może i dobrze bo właśnie mnie też to zainteresowało.

Kontrola drogowa służb mundurowych, pojazd nieprzerejestrowany przez 2-3 lata, OC na nowego właściciela, poprzedni zgłosił sprzedaż w swoim wydziale komunikacji, ważne okresowe badanie techniczne, mam przy sobie umowę kupna-sprzedaży.
Pojazd nie budzi wątpliwości co do stanu technicznego, nie popełniono wykroczenia (prędkość, światła itp).

Czy w przypadku kontroli mogą ukarać mandatem? Dowód to słyszałem że mogą zabrać ale wolę podpytać tutaj ;)
 
Mandat? Nie.
Grzywna jak najbardziej. Do 3000 PLN bodajże.
 
a nie kojarzysz z czego ona wynika (podstawa prawna?) oraz kto ją nakłada?
 
Jeżdżę nie przerejestrowanym autem ponad 1,5 roku. W tym czasie byłem pięć razy kontrolowany: 2 razy przez drogówkę, raz przez SG, raz przez kryminalnych i raz przez prewencję. Tylko kryminalni i prewencja grzecznie przypomnieli mi że, powinienem przerejestrować auto na siebie. Przegląd i OC oczywiście aktualne. :)
 
Żadnego mandatu, grzywny itp. oczywiście nie dostałem ... ;)
 
Nie każdy przedstawiciel służb mundurowych zna doskonale przepisy.
Jest to wykroczenie z art. 97 KW, szczegóły były podawane na poprzednich stronach. Mandat 20-500 pln i zatrzymany dowód z możliwością dalszej jazdy i koniecznością rejestracji pojazdu w terminie do 7 dni. Czyli przy sprawności systemu Cepik można się nie wyrobić :):)
 
Witajcie,
pozwolę sobie odkopać ten temat, bo nie jest zamknięty. Mam problem z zarejestrowaniem samochodu. Chce zrobić wszystko legalnie i zgodnie z przepisami. Opowiem od początku i jeżeli znajdzie się ktoś uprzejmy kto przeczyta i doradzi/pomoże to będę bardzo wdzięczna.
Kupiłam auto osobowe w PL. Jestem 4 właścicielem.
Samochód został sprowadzony do kraju z Niemiec we wrześniu 2014 roku, pierwsza rejestracja została dokonana we wrześniu 2014 przez pierwszego właściciela. Po paru dniach (tak domniemam po datach zawartych w karcie pojazdu, dowodzie rejestracyjnym i umowach które już posiadam) sprzedał on auto i udał się do WK w celu poinformowania o jego sprzedaży. Drugi właściciel jeździł autem 2 lata bez przerejestrowania go. W 2015 roku stracił dowód rejestracyjny (wiem z mojego WK, nie wiadomo w jakich okolicznościach) i udając się po jego odbiór okazał umowę kupna/sprzedaży z datą zakupu. Po 2 latach sprzedał samochód. Trzeciemu właścicielowi przekazał umowę kupna/sprzedaży spisaną (niby) z pierwszym właścicielem. Trzeci właściciel również nie przerejestrował auta (albo nie miał potrzeby, albo wiedział, że się nie da w zaistniałych okolicznościach do których właśnie dążę). Po 18 miesiącach Pani sprzedała samochód mi.
I teraz zaczynają się schody...
Kupiłam auto jako 4 właściciel. Otrzymałam wszystkie umowy wcześniejsze, kartę pojazdu i dowód rejestracyjny. Spełniłam sobie marzenie, przeszczęśliwa wracam do swojego miasta (200km od zakupu). Wyczyściłam auto, kupiłam rzeczy na wymianę potrzebne i po paru dniach pojechałam do Urzędu Skarbowego opłacić samochód. Dostałam potwierdzenie płatności - super. Drugi dzień - Wydział Komunikacji.
Wystałam się w kolejce dochodzę do okienka: Pani mi powiedziała, że nie mogę zarejestrować auta, ponieważ umowa kupna/sprzedaży między pierwszym a drugim właścicielem jest sfałszowana, ponieważ data sprzedaży przez pierwszego właściciela jest inna niż data na umowie, którą otrzymałam w celu ciągłości umów. Minęły 4 lata i nie wiem czy jestem w stanie odnaleźć poprzednich dwóch właścicieli, czy to leży w moim interesie i co zrobić w takiej sytuacji?
Pomóżcie :confused:
 
Skoro nie można zarejestrować pojazdu to odstąp od umowy na podstawie wady prawnej.
 
Shocked napisał:
Skoro nie można zarejestrować pojazdu to odstąp od umowy na podstawie wady prawnej.

No właśnie tak zrobić jest najprościej. Aczkolwiek długo szukałam tego samochodu i tak nie bardzo chciałabym się go pozbyć. Myślałam o tym czy by nie zgłosić tego na policję. Nie wiem jednak czy to nie jest znowu za dużo zachodu... niech oni się tym zajmą. Ja chce zrobić wszystko prawidłowo.
 
Niby masz racje. Policji nic do tego, ale może w jakiś sposób by to sprawdzili? Chociażby pod katem domniemanego sfałszowania umowy, bo tak stwierdziła pani z Wydziału Komunikacji. Z drugiej strony wątpię aby to zrobili. Czyli w moim przypadku jeśli nie odnajdę poprzednich właścicieli najlepiej Będzie odstąpić od umowy... :mad:
 
Czy wniosek o przerejestrowanie składałaś na piśmie i na piśmie udzielono Ci odmowy?
Ustnie to pani z WK może różne rzeczy Ci mówić. Przed odmową się zastanowi nim ją podpisze.
 
W wydziale komunikacji wypełniałam dokumenty potrzebne do rejestracji auta ale pani mi nie dała odmowy na piśmie. Odebrałam to tak jakby po prostu poszła mi na rękę i dała czas na wyjaśnienie sprawy we własnym zakresie. Bo po rozmowie z nią odebrałam to tak jakby ona to od razu chciała zgłosić jako próbę oszustwa.
 
Z urzędem się nie dyskutuje ale koresponduje. To jedyny sposób na wstępne ograniczenie samowoli urzędniczej i stawianie się urzędnika w roli wszechwiedzącego arbitra.
Ustnie można wiele mądrości prawić. Jest jednak opór przed podpisaniem się pod nimi na dokumencie.
 
Powrót
Góra