Nieuznana reklamacja obuwia (przez rzeczoznawcę)

  • Autor wątku Autor wątku djantaro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Super erystyka, super zagmatfanie, całkowity brak uwidocznienia.
EOT
 
Dzwoniłem przed chwilą do rzecznika praw konsumenta o poradę i taką otrzymałem - Mam 2 opcje, albo założyć sprawę w sądzie polubownym albo zasięgnąć opinii rzeczoznawcy, na własną rękę. Pierwsza opcja z sądem wydaje się sensowniejsza bo tam przy sprawie jak się dowiedziałem bierze udział właśnie rzeczoznawca. Tylko jakie mam szanse żeby wygrać sprawę i czy warto...
No nic, na dniach wkleję opinię o która mnie poproszono. Może będziecie w stanie ją "rozszyfrować" i ocenić + dodam zdjęcie uszkodzenia buta.
 
Buty do mnie wróciły. Poniżej opinia rzeczoznawcy + zdjęcia buta

http://s14.postimg.org/b6xgf8fk1/DSC03670.jpg

http://s14.postimg.org/4uib5echs/DSC03669.jpg

http://s14.postimg.org/7ysz26ta8/DSC03667.jpg

http://s14.postimg.org/9pc03oatb/DSC03665.jpg

Mógłbym się ustosunkowac niemal do każdego zarzutu w opinii, ale czy to coś da ? Jakie jest wasze zdanie. Z tej opinii odnoszę wrażenie, że człowiek, który oceniał stan butów nie zdawał sobie sprawy że gwarancja to nie 6 miesięcy czy rok, a 24 miesiące (2 lata), a buty były kupione 30.03.2012 a wieć prawie rok temu. Oczywistym jest podeszwy będą zdarte, but będzie zdeformowany w jakimś stopniu od zwykłego chodzenia/rozchodzenia obuwia, liczne i rozległe otarcia też są nieuniknione, jednak nie mają one mieć prawa wpływu na uszkodzenie które widać. Zarówno lico skóry jak i zdarcia samych krawędzi podeszw nie da sie uniknąc, wszak te buty są sygnowane mianem obuwia sportowego na lato. Co to są "półpary" ? W lewej pół parze przy czubie jest rozerwany element skórny. Dlaczego ? Dlatego bo to wada fabryczna. Słabej jakości materiał klejący albo coś takiego. A jak się podeszwa odkleja od reszty to efekt tego jest taki, materiał skórzany wygląda jak wygląda. Zastanawia mnie skąd ten co pisał opinię wie w jaki sposób użytkowałem buty i w jakich warunkach. Do ostatniego zarzutu mogę napisać: Reklamacja dotyczyła nie otarć i obić a rozklejonej podeszwy z powodu niskiej jakości użytych materiałów - to oczywiste. Są to wady konstrukcyjne/produkcyjne.

Naprawdę nie wiem w jakiej sytuacji taka reklamacja mogłaby być pozytywnie rozpatrzona po upływie roku chodzenia w obuwiu. Buty się zużywają, i wszystkie postawione argumenty mają rację bytu niezależnie ode mnie.

PS: http://1but.pl/lacoste-futur_rs_spm-m6041001-23466
Wnioskować można, że tylko cholewka (tzw. język) jest wykonany z prawdziwej skóry, a reszta ? Materiał skóropodobny ? Jeśli tak to całą opinię rzeczoznawcy można by uznać za niesłuszną bo człowiek potraktował buty jakby były całe, poza spodem, wykonane ze skóry.
 
Ostatnia edycja:
Phi Standardowa ściema. Ja już nie raz na takie coś pisałem odwołanie. Parę maili i zaczynają kumać, że źle trafili z ciśnięciem kitu. :evil:
 
Odwołanie ? Możesz mi przybliżyć jakby to miało praktycznie wyglądać ? Wysłać to odwołanie mejlem ? Buty znów do nich odesłać ?
 
Jakie znaczenie ma "odwołanie" prócz wyrażenia niezadowolenia z decyzji sklepu?
 
djantaro napisał:
Odwołanie ? Możesz mi przybliżyć jakby to miało praktycznie wyglądać ? Wysłać to odwołanie mejlem ? Buty znów do nich odesłać ?


Żadne odwołanie. Zdobądź korzystną dla siebie opinię rzeczoznawcy i złóż ponowną reklamację.
 
Patrz post #11. Pokaż formularz reklmacji.
1. otwierasz maila
2. zaczynasz pisać odnosząc się do treści odp. rzeczoznawcy:
-przypominając jakie wady były reklamowane
-definiując uszkodzenie mechaniczne
-podajesz, że żądasz wymiany towaru niezgodnego z umową
-wyznaczasz termin na odpowiedź
3.wysyłasz, czekasz na odpowiedź potem się do niej odnosisz, jeśli sprzedawca dalej tkwi w błędzie.:evil:
Jest to tania opcja, zazwyczaj pomaga, można też wysłać sprzedawcy wypełnimy wniosek SPSK, co działa przyspieszająco.
 
Kompromis zawsze jest możliwy:help:.
Powiem tak djantaro ustosunkuj się mailowo do opinii rzeczoznawcy sklepowego, jak to nic nie da to wtedy zapłacisz innemu rzeczoznawcy i zrobisz jak radzi loco1.
 
Mirr: wypełniłem ten formularz co podałeś w linku powyżej. Mam jednak pytanie. Czy w punkcie 8 gdzie opisuję wade mam się odnieśc do negatywnej opinii rzeczoznawcy ? Że tak powiem rozłożyć ją na czynniki pierwsze z moimi kontr-argumentami.
 
Prawdę mówiać sam nie wiem co lepsze. Jak reklamacja to będzie już druga, tym razem na podstawie Twojego dokumentu.
Tak czy siak, w ten sposób ustosunkowałem sie do zarzutów rseczoznawcy


Przedmiotowa para obuwia wykazuje duży stopień zużycia eksploatacyjnego. (To normalne po użytkowaniu butów typu sportowego przez blisko 12 miesięcy) Świadczą o tym wysoki stopień zdarcia podeszw (A jaki miałby być ? Jak się chodzi to podeszwa się ściera. Na zdjęciach widać, że wcale duży stopień to nie jest – jest widoczny napis LACOSTE oraz niestarty bieżnik na spodzie), rozległa deformacja (każdy, nawet idealnie dopasowany but się zdeformuje/rozciągnie w jakimś stopniu i jest to niezależne od użytkownika) oraz liczne i rozległe otarcia i uszkodzenia w rejonie czubków i przedstopia, itp.
(otarcia i uszkodzenia widoczne gołym okiem na zdjęciach są skutkiem normalnego chodzenia w butach. Są to buty na lato o charakterze sportowym, więc nierealne jest aby po roku nie nosiły żadnych śladów użytkowania.)
Na czubkach obydwu par występują rozległe otarcia, zdarcia oraz przetarcia zarówno elementów wierzchów , zdarte lico skóry, oraz zdarcia samych podeszw (identycznie jak argument powyżej, jeśli się w butach chodzi to ślady są nieuniknione. Czy rzeczoznawca spodziewał się, że buty będą w stanie niezmienionym jak w dniu zakupu ?)
W obydwu pół parach na czubkach są częściowo oderwane podeszwy od elementów wierzchów, e w lewej pół parze przy środkowo na czubku jest rozerwany elementów skórzany na długości 5cm (Dlaczego rzeczoznawca cały czas ustosunkowywuje się do obydwu pół par ? Przecież ja reklamowałem jedną pół parę – lewą! Właśnie powyższe rozerwanie elementu skórzanego od syntetycznej podeszwy jest powodem reklamacji. Gdyby materiały użyte do sklejenia podeszwy z wierzchnią częścią były dobrej jakości, podeszwa nie byłaby oderwana). W dalszej części Pan Tadeusz, niczym wróżbita, zarzuca mi, że chodziłem w obuwiu w złych warunkach (pogodowych?) ? oraz, że źle użytkowałem buty, ale konkretnego przykładu już nie podał. Dlaczego ? Bo to tylko wyobraźnia rzeczoznawcy, który tak naprawdę nie mógł wiedzieć w jakich warunkach chodziłem w butach i jak je użytkowałem, a było to zgodne z ich przeznaczeniem)
Uszkodzenia mechaniczne, obicia, otarcia, przecięcia, przetarcia, rozdarcia nie stanowią o niezgodności towaru z umową i nie podlegają reklamacji. Za tego rodzaju zmiany producent oraz sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, gdyż nie są to wady konstrukcyjne ani złego zastosowania materiałów. (Ostatnie zdanie to już absurd. Pytam się więc za co producent/sprzedawca ponosi odpowiedzialność ? Obicia, otarcia nie były powodem reklamacji. Było natomiast oderwanie podeszwy od wierzchniej części buta, a za to producent musi ponosić odpowiedzialność w terminie do 24 miesięcy do daty zakupu. Faktem również jest, że tego typu wada jest wada konstrukcyjną lub złego zastosowania materiałów. W związku z tym towar w dniu zakupu musiał być niezgodny z umową)
 
Ostatnia edycja:
Więc teraz wyślij mail do sprzedawcy.
Szanowni Państwo,
odnosząc się do odpowiedzi reklamacje, przedstawiam moją opinie
XXXX treść Opinii z postu 37#XXXX

Reklamacji nie uwzględniono, uzasadniając tym, że jest wynikiem uszkodzenia mechanicznego.
Odrzucenie reklamacji jest nieuzasadnione, gdyż przyczyna czyli wady fizyczne tkwiła w towarze już w chwili jego wydania, ujawniając się w postaci uszkodzenia mechanicznego rozklejenia podeszwy.
Wnioskuję o uznanie reklamacji za zasadną.
Odpowiadając na zarzut sformułowany pod pojęciem (z zakresu eksploatacji obiektów technicznych) "uszkodzenia mechanicznego" informuję, że powstanie uszkodzenia mechanicznego, czyli przejście do stanu niezdatności, podczas typowej eksploatacji, świadczy o niedostosowaniu obiektu eksploatowanego do naturalnie działających czynników zewnętrznych (mechanicznych tj. naprężeń i odkształceń). Odpowiedzialność za technologiczne konstruowanie i produkcję obiektu technicznego odpowiedniej jakości ponosi producent.

Uszkodzenie nastąpiło, gdyż inherentne wartości parametrów obiektu eksploatacji nie są w normie i przekraczają jego graniczne wartości wytrzymałości. Towar jest niezgodny z umową, gdyż nie ma właściwości, jakie powinny cechować towar tego rodzaju, więc nie nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany.
Jeśli jeszcze mają Państwo wątpliwości co do zasadności mojej reklamacji, proszę w odpowiedzi wyrazić zgodę na rozstrzygniecie sprawy przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki.
Proponuję polubowne załatwienie sprawy. Proszę wiec o wydanie towaru zgodnego z umowa. Precyzując oczekuję wydania nowych butów, zgodnych z umowa w terminie do 7 dni od otrzymania niniejszego oświadczenia.
Jeśli ww. zostanie spełnione w zamian odstąpię od żądania spełnienia obowiązku zwrotu poniesionych kosztów dostarczenia towaru do reklamacji
Przepis prawny:
Art. 8. 2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

Informuję, że po bezskutecznym upływie ww. terminu Sprawa zostanie skierowana do Inspekcji Handlowej, oraz Rzecznika Konsumentów. Zostaną wtedy obciążeni Państwo dodatkowymi kosztami, wynikłymi z dochodzenia prawa tj. koszty ekspertyzy rzeczoznawcy.
Ponownie proszę więc o wydanie towaru zgodnego z umową, nie narażając Państwa na dalsze koszty i stratę czasu.
 
Dzięki Mirr,świetna robota :)
Ja od siebie tylko dodam, że byłem po południu u rzeczoznawcy, na szczeście nic mnie to nie kosztowało bo babka powiedziała, że nie może wystawić pozytywnej opinii, gdyż według niej buty były, klasyczny tekst - przemoczone, o czym świadczy sztywna skóra w okolicy czuba (śmiechu warte). Póki co nie mam więc pozytywnej opinii.
 
Dla Pana Mirra piwo a nawet dwa (jak pijący) :)
Dzięki wielkie za pomoc w napisaniu reklamacji. Poskutkowało, oto jaką informację od sklepu dostałem.

"Witam,



Miło mi Pana poinformować, że Pana odwołanie od reklamacji zostało uznane za zasadne.



W obecnej sytuacji przysługuje Panu wymiana na nowe obuwie lub zwrot pieniędzy za buty. Jednakże nabyty przez Pana model jest nie dostępny, dlatego może Pan wybrać inny model z dostępnych na naszej stronie Butsklep.pl.



Proszę zapoznać się z powyższą ofertą i jeśli wybierze Pan jakiś model to proszę o informację zwrotną lub proszę o przesłanie danych do zwrotu pieniędzy za buty.



W przypadku dodatkowych pytań proszę o kontakt.
"

Tak wiec warto walczyć o swoje i nie dac się "dymać" cwaniakom.
 
Powrót
Góra