Niezdany egzamin radcowski

  • Autor wątku Autor wątku zabrzanin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
O kurcze.. a ja tkwiłam w błogim przekonaniu, że 3 letnia aplikacja to już rocznik 2009 :( o cho... teraz to już tylko się powiesić ....
 
n_bt napisał:
Zwróć uwagę, że rocznik po nas zaczął aplikację w styczniu 2009, jednakże trwa ona 3,5 roku. Zatem rocznik ten kończy zajęcia w czerwcu 2012.
Dopiero aplikanci z rocznika 2010 mają aplikację trwającą 3 lata.
Tak, to jest na 100%. Mam kolegę z kancelarii, który będzie w przyszłym roku zdawał egzamin i aplikacja w tym roczniku trwa 3,5 roku.

no a poza zajęciami obowiązkowymi, pewnie będą mieli jeszcze miesiąc-dwa takich dodatkowych fakultawywnych zajęć...
a termin egzaminu musi być ustalony nie tylko dla apl.radc, ale też apl.adw... więc sądzę, że dopiero druga połowa 2012 jest realna.
poza tym wcześniej jest Euro2012;)
 
Czy ktoś z was ma jakiś wzór tego odwołania, jak wogóle to napisać, jak zacząć, chodzi mi o adm z uwagi na brak cyferek 1 4 9?
 
Właśnie, może ma ktoś jakiś wzór odwowania?

Jeśli czegoś nie zrobimy, egzamin będzie najwcześniej we wrześniu 2012 r.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jeśli dobrze kojarzę, to już był taki przypadek że egzamin radcowski odbył się w odstępach zaledwie 6 miesięcy, tj. w grudniu 2009 r. i w czerwcu 2010 r. Co prawda ustawa o radcach prawnych mówi nakazuje że MS organizuje egzamin raz w roku kalendarzowym, czyli tak jakby bez zmiany przepisów ustawowych trudno byłoby powtórzyć w bliskiej perspektywie ten egzamin, ale czemu nie spróbować zorganizować jakiś szerszy apel - czy "raz w roku" oznacza zakaz zorganizowania 2 razy do roku? Jak ktoś tutaj słusznie napisał głos jednego Kowalskiego nic nie znaczy, ale głos wielu Kowalskich miałby szansę być usłyszany :) Ja sam jeszcze nie mam wyników, ale niezależnie od tego czy zdam czy nie zdam, tak sobie myślę, że skoro maturę można poprawiać, to dlaczego nie taki egzamin, tym bardziej że w stosunku do wielu zdających o niepowodzeniu zadecydował przypadek, który niejednokrotnie przekreśla czasem wieloletni i imponujący dorobek zawodowy.
 
Tak, właśnie, zważywszy, że do września następnego roku wszystko pozapominamy, a same ustawy zdążą się 4 razy zmienić.
Cholera..... Co za sens znów zdawać test i te bloki, które mamy do przodu... Boję się, że z tego, z czego w tym roku dostałam 5, w następnym roku mogę dostać 2 i na odwrót. Zwłaszcza, że wiele zależy od humoru egzaminujących. I radosnej twórczości i złośliwości układających pytanie.
 
Myślę, że żądanie powtórki tylko części niezaliczonych jest trudniejsza do wywalczenia. Ustawa o radcach prawnych mówi, że niezdanie jednej części skutkuje powtórką całości, tak więc wymagałoby to dość istotnej nowelizacji ustawy, na co nikt pewnie nie pójdzie. Sądzę że łatwiejsze byłoby spowodowanie zorganizowania jakiejś ekstra edycji całego egzaminu dla zainteresowanych w terminie wcześniejszym np. gdzieś w grudniu-styczniu. Jednak z samego biadolenia na forum nic nie będzie. Trzeba by zadziałać może właśnie za pośrednictwem tej fundacji Fair Play. Skoro parę lat temu udało się wywalczyć szeroki dostęp do aplikacji, to czemu teraz nie wywalczyć ekstra edycji egzaminu, tym bardziej że biorąc pod uwagę wyniki może się zaraz okazać, że całe to otwarcie zawodów prawniczych to jedna wielka fikcja. Czas też gra na naszą niekorzyść, bo jak się nie nagłośni problemu, to kto się za nami ujmie? Nikt, bo nikt nie jest zainteresowany - ani korporacje ani ministerstwo (vide fakt, że MS chwaliło się wynikami egzaminu tylko z tych izb gdzie zdawalność była na poziomie 80 proc., a potem zamilkło)
 
Witam, poszukuję osób którym nie poszedł pozytywnie egzamin z gospodarczego, brak 379 :( Jeżeli macie namiar na uzasadnienie prac z błędną reprezentacją, które zostały ocenione pozytywnie to byłabym dozgonnie wdzięczna !!
 
kudi80 napisał:
Witam, poszukuję osób którym nie poszedł pozytywnie egzamin z gospodarczego, brak 379 :( Jeżeli macie namiar na uzasadnienie prac z błędną reprezentacją, które zostały ocenione pozytywnie to byłabym dozgonnie wdzięczna !!

będzie ciężko, ja też szukam takich osób ale nikt się nie ujawnia, wiem tylko z wpisów z forum, że podobno były takie przypadki we Wrocławiu i Zielonej Górze:x
 
na stronie 174 jest ktoś, kto wskazał, że takie prace przeszły, napisałam do Niej/go na priv ale nie odpisał :( ale trzeba szukać dalej, taki argument daje nam 100% gwarancji że powinni nam zaliczyć taka pracę, nie może być tak, że jedna izba ocenia negatywnie a druga pozytywnie. Nie chodzi nam przecież aby podawali dane osobowe a jedynie uzasadnienie takich prac. Powołanie się też na takie prace nie będzie powodować, że zmienią ocenę pozytywną na negatywną, dlatego też proszę bardzzzooo pomóżcie!!
 
ale strona 174 forum egzamin radcowski 2011? czy egzamin radcowski 2010?
 
bo nie mogę znaleśc na stronie 174 tej osoby co pisała o umowie na forum egzamin radcowski 2011
 
przepraszam 753 - gospodarcze zdane ze złą reprezentacją
 
Rz" uzyskała w Ministerstwie Sprawiedliwości informacje o rezultatach czerwcowych państwowych egzaminów adwokackiego i radcowskiego. Z niepełnych, ale reprezentatywnych danych z większości komisji wynika, że poszły nieźle. Był to dopiero drugi rok, kiedy organizuje je MS, ale można być pewnym, że bezpowrotnie minęły czasy, gdy pod egidą korporacji zdawali je wszyscy.

– Zdaniem członków komisji egzaminy wypadły dobrze, a zadania były średnio trudne – mówi Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami w MS. 86 proc. zdających zaliczyło egzamin adwokacki

Przymierzać adwokackie togi może już dziś ok. 560 osób, ale gdy sprawdzanie prac egzaminacyjnych zakończą wszystkie komisje, może przybyć nawet 1200 nowych adwokatów. Sprawdzian pozytywnie zakończyło bowiem 86 proc. zdających, przy czym zdecydowanie lepiej poszło aplikantom niż prawnikom bez aplikacji adwokackiej, spośród których zdała zaledwie ponad połowa. Okazuje się, że szkolenie samorządowe daje wciąż większe szanse na zdobycie uprawnień zawodowych niż samodzielna praktyka prawnicza.

71 proc. kandydatów na radców zdało egzamin zawodowy

Nieco słabiej niż adwokacki poszedł egzamin radcowski. Pytanie, co o tym przesądziło: czy różnice w jakości szkolenia, poziomie aplikantów, trudności zadań czy surowości egzaminatorów, pozostaje otwarte. Pierwsze wyniki wskazują, że aplikanci radcowscy poradzili sobie bardzo dobrze – ocenia Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, choć zastrzega, że z ostatecznymi wnioskami trzeba poczekać do podania wszystkich rezultatów.

Dziś wiadomo, że uprawnienia zdobyło 1,1 tys. osób, ale prognoza oparta na wyniku procentowym (71 proc.) wskazuje, że po zakończeniu prac przez wszystkie komisje egzaminacyjne ta liczba może się podwoić. Sprawdzian dla radców zdecydowanie słabiej przeszli kandydaci bez aplikacji; zaliczyło go nieco ponad 40%


Chyba trzeba uświadomić Pana Redaktora Walencika, ze pisze bzdury in że Prezes Bobrowicz nie jest w tym przypadku wiarygodnym źródłem informacji. Co to za propaganda?:x
 
Ale nasz głos nie jest jeden a jest ich kilkaset albo tysiąc. Musimy mówić o tym głośno, niezależnie od drogi odwoławczej, bo inaczej to chyba rzeczywiście z nas......a nie prawnicy. Nie mówię o ewidentnych błędach skutkujących ndst ale o całym tegorocznym systemie oceniana, o rozdźwięku ocen od sasa do lasa, zależnie od komisji, wielkości dziury ozonowej i zawartości cukru w cukrze w Pcimiu dolnym w chwili zbierania się większości K1 w całej Polsce:D A poważnie to w sposób oczywisty:!: naruszono nasze prawo do obiektywnej, opartej o jasne i jednolite kryteria, oceny naszych prac i mimo dorobku wielu z nas, nie pozwolono nam na wykonywanie zawodu, w oparciu o mętne i niewiarygodne uzasadnienia, a raczej chciejstwo i wymysły szanownych oceniających. Nasz głos się przebije ale musimy krzyczeć głośno.
 
aya22 napisał:
Bo pewnie będzie gdzieś tam w czerwcu 2012 :rolleyes: Porażka! I co może do tego czasu należy płacić za w prawdzie odbębnioną aplikację, ale z powodu niezdanego egzaminu nieukończoną ? Chore ! Korporacjom wyraźnie bardzo zależy żeby to było za rok, żeby więcej kasy wydoić z ludzi :rolleyes:

co za brednie.Nie dziwię się, że nie zdałeś jeżeli nawet podstawowych przepisów nie znasz!
 
Toledo napisał:
co za brednie.Nie dziwię się, że nie zdałeś jeżeli nawet podstawowych przepisów nie znasz!

Yhmm...yhmm... A o co chodzi..., i jakie przepisy...?
 
Ładnie się koledzy podtrzymujecie na duchu. Nie ma co.... Wydaje mi sie, że powinniśmy się wspierać, a nie dołować.
 
Toledo napisał:
co za brednie.Nie dziwię się, że nie zdałeś jeżeli nawet podstawowych przepisów nie znasz!
Tak się składa nerwowy człowieku, że nie miałam sposobności brania udziału w tym egzaminie, gdyż jestem świeżo upieczonym mgrem :) I kto tu jest niedoinformowany :) Wyraźnie ubodła cię krytyka korporacji i koneksji rodzinnych, na których opierasz swoją przyszłość - żenada ! :lol:
 
to po co się udzielasz jak sprawa cię nie dotyczy i nie masz o tym pojęcia ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra