W związku z zamknięciem wątku dot. egzaminu, a nadto w związku z zagadnieniem niesprawiedliwości oceniania naszego egzaminu podzielę się z osobami, które się odwołują i czekają na oceny z uwagami po odebraniu przeze mnie dziś uzasadnień moich ocen.
Z cywila - miałem duży stres (odsetki w pkt I) i bałem się, że może to położyć całą pracę, a tu oceny: 6 i 4 !!! uzasadnienie 6 (pozwolę sobie na cytat w odniesieniu do każdego punktu): celująco, celująco, celująco, brak uwag (do od sędziego, który uchodzi za kosę na egzaminach i wymagającym od aplikantów wiedzy jak od siebie); r.pr. na to: generalnie wszytko cacy, ale odsetki zaskarżone od 90 dnia, a mogły być od 30 dnia (vide nie do końca właściwa interpretacja art 14 ....), a potem pisze, że brak uzasadnienia co do rezygnacji ze skrażenia co do 10k (na 445), po czym zdanie później pisze, że założenie do pracy (zawierające uzasadnienia skarżenia wyłącznie przyczynienia!!!! - kto by w apelacji pisał uzasadnienie rezygnacji ze skarżenia co do części?????) jest prawidłowe.
Tak więc - no comments co do zarzutów, bo "uszło mi" (tak mi się wydaje) skarżenie pkt I wyroku co do odsetek i ich de facto ponowne skarżenie w pkt III (jakkolwiek w tym wypadku skarżenie pkt III sanuje ten błąd, ale wydaje mi się, że powinno to wpłynąć na obniżenie mojej oceny,
czego w żadnym uzasadnieniu nie mam podniesionego).
Z karnego i gosp opinie mam zbieżne (pomijając różne oceny cząstkowe z gosp) i żadnych rewelacji; z admina - przez pół kartki mam wywód, że wszystko jest OK, ale złe artykuły w zarzucie (brak 149/3) - jak to czytałem to zaczynałem się zastanawiać, czy nie jest to uzasadnienie ndst

, po czym 4 (bo praca ładna, czytelna, język prawniczy, problem właściwie rozwiązany, interes klienta dobrze zabezpieczonym skarga skuteczna etc.) druga ocena (też 4) i adnotacja właściwie zbieżna (choć mniej pastwienia się nad brakiem 149 w zarzucie), a z dopiskiem: praca chaotyczna
Reasumując - już na moim przykładzie widać subiektywność ocen i zwracanie uwaga na różne plusy i minusy prac (w uzasadnieniach tak mam). Dla jednego praca jest chaotyczna, inny ocenia ją jako przejrzystą. Tak więc, o ile MS nie zainwestuje w robota do oceny to niestety (dla tych co polegli) częstokroć o zdaniu lub oblaniu decydować może nie dyspozycja na egzaminie, ale dyspozycja egzaminatora w dniu oceny pracy.