Nowelizacja parawa o ruchu drogowym - temat poboczny

  • Autor wątku Autor wątku Ripper
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

eqt napisał:
Jeden z najczęściej popełnianych błędów powodujących tragicze w skutkach wypadki jest nieustąpienie pierwszeństwa wyprzedzającemu przy skręcie w lewo, np na stację benzynową.

Co za bzdura. To wyprzedzający ma obowiązek ustąpić w takiej sytuacji pierwszeństwo, gdyż manewr który opisujesz jest mu zabroniony! Ktoś kto przejechał ten milion kilometrów powinien znać obowiązujące przepisy.

eqt napisał:
ale podnoszenie umiejętności przyniesie lepszy skutek

Jestem za. Obowiązkowy kurs doszkalający co 1/2/4 lata w zależności od ilości zebranych punktów.

eqt napisał:
Zaprzeczasz sam sobie. Skoro ludzie nie mają odwagi do rozpędzenia się w złych warunkach, to dobitnie wskazuje, że ograniczenia wręcz nie są potrzebne.

Raczej Ty nie rozumiesz ludzkiej psychiki. Ci sami kierowcy tak jak nie stosowali się do ograniczeń przy dobrych warunkach, tak samo nie stosują się do nich przy złych. Ot przy złych racjonalnie(j) oceniają swoje możliwości. A przy dobrych wyprzedzają zmieniając pas na prawy 120km/h w zabudowanym - bo przecież jest zielone, przed nim nikogo nie ma, a skręcający nie istnieją. I potem 5 osób zabitych.

A po całym Twoim poście da się nawet zrozumieć dlaczego - wydaje Ci się, że jesteś sam na drodze. To jest właśnie to ego, o którym pisałem wcześniej. Nie jesteś sam, nie wszyscy są Tobą i między innymi właśnie po to są ograniczenia - aby zachowanie innych kierowców było przewidywalne dla wszystkich.

Ripper napisał:
Wybacz, ale trudno mi uwierzyć, że przejechałeś milion kilometrów. Powyższa wypowiedź pasuje raczej do kogoś, dla kogo kontakt z kierownicą ogranicza się jedynie do grania w Need For Speed.

Chciałbym wierzyć, że to prawda.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

Ripper czepianie się, że użyta hiperbola jest za duża nie zmieni tego, że ograniczenia bardzo często są absurdalne.
Jasne, że nie w każdym zakręcie da się 3x, ale gdzieś tak przy 1,8 do 2,2 współczynnik jest bezpieczny przy około 99% zakrętów. 3x to już dośc rzadko, ale zdażało mi się przekraczać 30stke czy 40stke 3x krotnie. I zapewniam Cię, że na wielu kierowcach sportowych, nie zrobiłoby to wrażenia.

KuB Niby dlaczego wyprzedzanie jest zabronione?
Wydaje mi się że przepisy znam dość dobrze - ostatni egzamin teoretyczny miałem kilka tygodni temu, już wg nowych przepisów.
 
Ostatnia edycja:
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

eqt napisał:
Jasne, że nie w każdym zakręcie da się 3x, ale gdzieś tak przy 1,8 do 2,2 współczynnik jest bezpieczny przy około 99% zakrętów. 3x to już dośc rzadko, ale zdażało mi się przekraczać 30stke czy 40stke 3x krotnie.
Dyskusja ta chyba do niczego nie doprowadzi. Twoje wypowiedzi jedynie utwierdzają mnie w przekonaniu, że jak najostrzejsze prawo (dobrze skonstruowane - nie polemizuję tutaj z krytyką projektu poselskiego) jest potrzebne. Dla kogoś, kto uważa, że 99% zakrętów na drogach krajowych można bezpiecznie pokonywać z prędkością 180 km/h nie powinno być miejsca na polskich drogach i to, że ktoś taki po przejechaniu miliona kilometrów wciąż posiada prawo jazdy dobitnie świadczy dla mnie o tym, że prawo jest złe i zbyt łagodne.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

@ Ripper

Liczba ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na milion mieszkańców w 2013 roku w wybranych krajach EU:

1. Polska 87
2. Belgia 65
3. Czechy 62
4. Dania 34
5. Niemcy 41
6. Irlandia 41
7. Grecja 67
8. Hiszpania 36
9. Francja 51
10. Włochy 57
11. Luksemburg 84
12. Austria 54
13.Finlandia 48
14. Szwecja 27

Średnia dla Europy: 51
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

eqt napisał:
KuB Niby dlaczego wyprzedzanie jest zabronione?
Wydaje mi się że przepisy znam dość dobrze - ostatni egzamin teoretyczny miałem kilka tygodni temu, już wg nowych przepisów.

Mój nick to kub86. 5 literek, wykaż odrobinę szacunku rozmówcy.

Przepis prawny:
Art 24. ust. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

To jeszcze na samym dole powinny być przeprosiny za zarzucenie kłamstwa.
Jakbyś chciał dodatkowo urealnić te dane, to poszukaj sobie jeszcze średnich kilometraży per capita w poszczególnych krajach - np. ile w ciągu roku przejeżdża przeciętny Polak, a ile przeciętny Niemiec czy Francuz. Wtedy będziesz mógł policzyć sobie najbardziej miarodajny współczynnik: co ile przejechanych kilometrów ginie człowiek na zachód od naszych granic, a co ile u nas. I dopiero wtedy włos Ci się właściwie zjeży.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

Kub86, pomijając, że wyprzedzanie jak sam napisałeś, jest dozwolone,
to może również dlatego większość biegłych jest zdania, że wyprzedzający nie traci pierwszeństwa nawet jeśli wyprzedzanie jest niedozwolone.
Tylko czy własnie nie powinno się rozmawiać na ten temat zamiast o ograniczeniach prędkości?

Ripper ale weź nie przeinaczaj tego co powiedziałem, bo sprytnie zamieniłeś jakiś łuk na którym nie trzeba hamować z powodu krzywizny (w domyśle bez ograniczenia czyli 90km/h), w zakręt, w istocie wszedłeś w tematykę jaka prędkość jest bezpieczna na prostej, czy na łuku a przecież nie o tym była mowa. Pewnie nie zgodzimy się, choć dyskutować można zawsze.

Ja swoje udowodniłem na drodze. Widze co się dzieje. Ustawodawca pod przykrywką bezpieczeństwa zwiększa daninę. Przykrywka bezpieczeństwa pozwala zdobyć akceptację sporej częsci społeczeństwa, która nie ma pojęcia z czego wynika problem wypadków. Kierowców o dobrych umiejętnościach wrzuca się do jednego worka z piratami bez wyobrażni.
Dlaczego Policja nie łapie tych co na trzeciego wyprzedzają, tych co nie trzymają bezpiuecznego odstępu, tych co właczajac sie w prawo nie ustępują wyprzedzającycm, czy tych co wyprzedzają na pasach... tylko skupia się głównie na radarologii.... Przeciez w dzisiejszych czasach rejestrator nic nie kosztuje.
Do tego ja za tych swoich 10ciu dłużników , którzy przecież jeżdżą jak chcą, będę teraz musiał płacić mandaty... Ja się z tym kompletnie nie zgadzam i będę się przeciwstawiał, bo jak na razie jestem patriotą i nie wyjadę.

Dlatego też analizuje jak będzie wyglądać prawna sytuacja
Ciekawi mnie jak będziew wyglądac powrót uprawnień po tych 6ciu miesiącach lub po przekroczeniu 24 pkt
 
Ostatnia edycja:
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

eqt napisał:
Kub86, pomijając, że wyprzedzanie jak sam napisałeś, jest dozwolone,

Chyba musisz jeszcze raz przeczytać swój post wcześniejszy post a potem przytoczony przepis. Napisałeś bzdury.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

eqt napisał:
Ripper ale weź nie przeinaczaj tego co powiedziałem, bo sprytnie zamieniłeś jakiś łuk na którym nie trzeba hamować z powodu krzywizny (w domyśle bez ograniczenia czyli 90km/h), w zakręt, w istocie wszedłeś w tematykę jaka prędkość jest bezpieczna na prostej, czy na łuku a przecież nie o tym była mowa.
Chciałem brnąć dalej, ale ręce opadają znad klawiatury.
Może ktoś cierpliwszy wyjaśni kierowcy w milionem kilometrów na liczniku, co to jest zakręt.
Ja od dziś chyba jeżdżę tylko pociągami.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

Ripper napisał:
To jeszcze na samym dole powinny być przeprosiny za zarzucenie kłamstwa.
Jakbyś chciał dodatkowo urealnić te dane, to poszukaj sobie jeszcze średnich kilometraży per capita w poszczególnych krajach - np. ile w ciągu roku przejeżdża przeciętny Polak, a ile przeciętny Niemiec czy Francuz. Wtedy będziesz mógł policzyć sobie najbardziej miarodajny współczynnik: co ile przejechanych kilometrów ginie człowiek na zachód od naszych granic, a co ile u nas. I dopiero wtedy włos Ci się właściwie zjeży.

Szanowny Ripperze,

przecież podane przeze mnie liczby właśnie wykazują, że twoje słowa to wierutne bzdury. Więc twoje oczekiwanie na przeprosiny jest raczej dziwne.
A jeżeli sugerujesz, ze przeciętny Polak przejeżdza rocznie znacznie mniej kilometrów niż przeciętny Niemiec czy Francuz, to ostrzegam, że także w tym wypadku mogę wykazać, że konfabulujesz.
Na przyszłość radzę abyś nie wypowiadał się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia.
 
RE: 2015 Nowelizacja parawa o ruchu drogowym

best1000 napisał:
przecież podane przeze mnie liczby właśnie wykazują, że twoje słowa to wierutne bzdury.
Zatem to ja przepraszam.
Jeżeli 27 czy 34 to nie jest kilka razy mniej niż 87, to w takim razie za mało mojej szkoły na tak zaawansowaną matematykę.

best1000 napisał:
A jeżeli sugerujesz, ze przeciętny Polak przejeżdza rocznie znacznie mniej kilometrów niż przeciętny Niemiec czy Francuz, to ostrzegam, że także w tym wypadku mogę wykazać, że konfabulujesz..
Cóż, jeżeli wytoczysz równie ciężkie działa, jak powyższa matematyka, to rzeczywiście, będę mógł jedynie wywiesić białą flagę.
 
Kub86
No tak, owszem - ten manewr z lewej strony jest zabroniony. Czy to zmienia istotę sprawy? Czy chcesz mi powiedzieć, że kierowca, który włączy kierunkowskaz (np celowo) pozbawi manewr wyprzedzania legalności a przez to przeniesie na siebie pierwszeństwo.
Tak? To chcesz powiedzieć?

Ripper, ale rzeczywiście mówiłeś że "kilkakrotnie", więc tez nie rozumiem, czemu best miałby Cie przepraszać... udowodnił Ci że miał tację.
Chciałeś z wyjątku, który wiadomo z czego wynika zrobić regułę.


Kub86 podałes przykład zmiany pasa przy 120km/h w mieście. Przecież sam zauwazyłes, że przyczyna zagrożenia nie jest prędkość, tylko nie zachowanie bezpiecznego odstępu, gdyż kierowca może chcieć skręcać. To już drugi przykład, który chce pokazać jako błedny w zakresie interpretacji.

Jak dla mnie - możecie mnie traktować jak pirata recydywistę, przynajmniej w sensie ustawy. Ja chętnie podejme polemike na temat prędkości, możecie mnie traktowac jako przykład kierowcy, który zupełnie nie zwraca uwagi na ograniczenia. Mój mózg nauczył się je pomijać, gdyż przez 10lat unikałem płacenia mandatów. Chodziłem sobie tylko na egzamin - najtańsza metoda na kasowanie ponad 40stu punktów.
 
Ostatnia edycja:
@eqt
- trudno traktować Ciebie inaczej niż żywy argument za drastycznym zaostrzeniem przepisów. Spróbuj na chwilę zdystansować się od siebie i spojrzeć na siebie z boku: jesteś kierowcą z wieloletnim stażem, który przejechał milion kilometrów i uważa, że jeździ świetnie, a jednocześnie nie wie, co to jest zakręt. Może dla Ciebie to naturalne, ale ja mam dysonans kognitywny.
 
Co do pojęcia "zakręt" - stosuję nomenklaturę wyścigową. Może wyjaśnię, że przykładowo na torach łuków najczęsciej się nie uwaględnia w numeracji zakrętów. Niektórzy komentatorzy na łuk mówią "zakręt bez odjęcia" , mam nadzieję, że nomenklatura nie jest przeszkodą, żebyśmy sobie mogli z szacunkiem podyskutować. Tzn, zamiast oceniać po łebkach - przedstawiaj argumenty.

O przy okazji jeszcze a propos infrastruktury... podobno zamykaja tor w Poznaniu.
Ja to już trochę stary jestem - ale młodzież powinna mieć się gdzie wyszaleć.
 
Ostatnia edycja:
@ Ripper

Taktycznie pominąłeś takie kraje jak:

1. Belgia 65
2. Czechy 62
3.Grecja 67
4.Francja 51
5.Włochy 57
6.Luksemburg 84
7. Austria 54
8.Finlandia 48

Zauważ, że w zestawieniu pominąłem dawne demoludy w których sytuacja jest podobna lub gorsza niz w Polsce.

Podsumowująć, standard europejski jest na poziomie wartości polskich a nie kilka razy mniejszy.

A co do średnich rocznych przebiegów samochodów w krajach unii europejskiej to bardzo byś się zdziwił.
Istniejące badania pokazują, że średni roczny przebieg samochodu w Polsce jest większy niż np. we Francji czy w Niemczech. To szokujące wyniki, ale wyglada na to że zbliżone do rzeczywistości ( wyniki pokrywają się z danymi z innych zródeł do których miałem dostęp ).
 
Chętnie zapoznam się z tymi źródłami.
W "Global Status Report on Road Safety 2013" wydanym przez WHO jest ten najbardziej miarodajny wskaźnik, czyli ilość zabitych na miliard przejechanych przez pojazdy kilometrów. Niestety brak takiego wskaźnika dla Polski. Z naszych sąsiadów wskaźnik ten jest dostępny dla Czech. Wynosi 15,7.
Przywołana przez Ciebie Francja i Niemcy mają odpowiednio 6,3 i 4,9.
Skoro postulujesz, że polski wskaźnik byłby raczej zbliżony do wskaźników Francji czy Niemiec (skoro np. Niemcy mają "tylko" dwa razy mniej zabitych na liczbę mieszkańców, a jeżdżą mniej niż Polacy), to rozumiem, że jesteś gotów dowodzić, że czeskie drogi są znacznie mniej bezpieczne od polskich.
 
eqt napisał:
... Niby dlaczego wyprzedzanie jest zabronione?
Wydaje mi się że przepisy znam dość dobrze - ostatni egzamin teoretyczny miałem kilka tygodni temu, już wg nowych przepisów.

eqt napisał:
... pomijając, że wyprzedzanie jak sam napisałeś, jest dozwolone, ...

eqt napisał:
... No tak, owszem - ten manewr z lewej strony jest zabroniony. Czy to zmienia istotę sprawy? ...
:what: Rozumiem, że to na potrzeby Hydeparku.
 
Leszek o co Ci biega, bo trudno się połapać?
Chyba że sam to napisałeś na potrzeby Hideparku.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra