Z treści art. 196 kk wynika, że dobrem chronionym przez ten przepis polskiego prawa karnego są "uczucia religijne innych osób". Skonkretyzowanie i stwierdzenie stanu faktycznego, który wypełniał będzie tę ustawową przesłankę karalności, jest bardzo trudne, bo stwierdzone musi być coś subiektywnego, czego zobiektywizować się nie da, tak jak to ma miejsce np. przy zaborze cudzej rzeczy ruchomej. Dlatego w innych krajach nie zrezygnowano z uzupełniającej ustawowej przesłanki karalności, która taką obiektywizację czyni możliwą i konieczną. W niemieckim kodeksie karnym (§ 166 Strafgesetzbuch (niem. kodeks karny) taką ustawową przesłanką karalności czynów, które mogą obrażać (subiektywne) uczucia religijne, jest "zakłócanie spokoju publicznego", które poprzez ustalenie i stwierdzenie konkretnych faktów da się zobiektywizować. U podstaw takiej regulacji leży przekonanie, że wszelkie regulacje mające na celu ochronę osobistych uczuć będą niedoskonałe wobec niemożliwości zobiektywizowania stanu faktycznego jako przesłanki karalności. Stąd też przesunięcie dobra chronionego w kierunku obiektywnego zakłocania spokoju społecznego, które ma przyczyny w czynach obrażających cudze uczucia religijne.