Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie

  • Autor wątku Autor wątku spoogie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
@Tof85 Jesli masz DVL 2 potwierdzona urzedowa przez AP lub IPN to masz szanse.Jesli masz nieuwierzytelniona kopie to tym papierem sobie mozesz wiesz co wytrzec.Ja mam niestety nieuwierzytelnione ksero wiec mi to nic nie daje.
Z papierów o jakie wystapiłem do AP w Katowicach (Arbeitsbuch,Stammbuch,Wehrpass,Kennkarte/-y,Soldbuch,Anmeldung zum Polizeilichen Einwohnererfassung,Polizeiliche Anmeldung,Abmeldung bei der Polizeilichen Meldebehörde,) nie znaleziono do dzisiaj nic.Został tylko jeden zbiór Bezirk Kattowitz.Jesli tam nie bedzie zadnych dokumentów to leze i kwicze;-)

Niestety dzisiaj jest strasznie ciezko uzyskac orginały dokumentów.

Panowie nie wiecie czy w BVA patrza na to czy ktos byl np w mniejszosci niemieckiej?Np moj ojciec ( syn dziadka) byl 22 lata w mniejszosci niemieckiej i nie wiem czy wystepowac do nich o jakis Bescheinigung.Da to cos??


PS1 Pogodniak czy BVA takze "szuka" jakis dokumentów dotyczacych danej osoby?
PS2 Geronimo75 najlepszego !

Pozdrawiam
 
Dzięki Pogodniak za wytłumaczenie. Nie wiem dlaczego dziadek nie występował po wojnie o odtworzenie metryki urodzenie. Może dlatego, że rodzice już nie żyli i nie miał rodzeństwa. Możesz jeszcze wyjaśnić takie stwierdzenia: Zur weiteren Bearbeitung benötige ich noch folgende Unterlagen:... Erst wenn alle erforderlichen Unterlagen und Angaben vorliegen, kann über die Anträge entschieden werden. Czyli jeśli przedstawię tzw Unterlagen i Angaben to decyzja będzie pozytywna? Czy decyzja wogóle zostanie podjęta nie ważne jaka. Przepraszam ale dla mnie to trochę niezrozumiałem. :what:
 
To znaczy, ze decyzja zostanie podjeta po dostarczeniu dokumentow, a jaka, to do Cyganki albo do wrozki, ale nie do mnie ;-)

@dizel: BVA jest zobowiazany sprawdzic, czy sa jakies dokumenty w archiwach niemieckich, ale DVL generalnie w archiwach niemieckich nie ma.

A przynaleznosc do mniejszosci niemieckiej nic nie daje, bo tu nie chodzi samoidentyfikowanie sie narodowosciowe tylko o obywatelstwo.
 
Ostatnia edycja:
Tylko co do decyzji urzędnika BVA ma przetłumaczone zaświadczenie z USC o nie posiadaniu metryki dziadka. :wow:
 
Jesli napisal, ze wyjatkowo jest sklonny przyjac takie zaswiadczenie zamiast "prawdziwej" metryki, to tym samym sprawa powinna byc zalatwiona, jesli takie zaswiadczenie przeslesz
 
W jednym listów napisali mi:
Die Prüfung staatsangehörigkeitsrechtlicher Sachverhalte ist so komplex und individuell, dass sich eine Liste benötiger Angaben und Dokumente nicht allgemein festlegen lässt.
Zrozumieć urzędnika z BVA trudna rzecz.:beer:
 
Dzieki Pogodniak za informacje,zawsze jest szansa ze BVA cos znajdzie.

1) Zur weiteren Bearbeitung benötige ich noch folgende Unterlagen:... Erst wenn alle erforderlichen Unterlagen und Angaben vorliegen, kann über die Anträge entschieden werden

Do dalszego opracowania konieczne sa nastepujace dokumenty:

Dopiero kiedy przedłozy Pan wszystkie konieczne dokumenty i podania, wnioski moga zostac poddane rozstrzygnieciu/decyzji.

2) Die Prüfung staatsangehörigkeitsrechtlicher Sachverhalte ist so komplex und individuell, dass sich eine Liste benötiger Angaben und Dokumente nicht allgemein festlegen lässt.

Weryfikacja stanu faktycznego dotyczaca prawa "obywatelskiego" jest tak złożona i indywidualna,ze nie da sie ustalic ogólnej listy koniecznych/potrzebnych dokumentów i podań.

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Geronimo75 napisał:
W jednym listów napisali mi:
Die Prüfung staatsangehörigkeitsrechtlicher Sachverhalte ist so komplex und individuell, dass sich eine Liste benötiger Angaben und Dokumente nicht allgemein festlegen lässt.
Zrozumieć urzędnika z BVA trudna rzecz.:beer:

To jest moim zdaniem bardzo logiczne i zgodne z prawda stwierdzenie, bo te sprawy sa skomplikowane i w indywualnych przypadkach sa potrzebne inne indywidualne dokumenty.
 
ditzel, mam dvl 2 niepotwierdzoną... tak jak ci pisałem, mamy podobno sprawę, która jeśli BVA nic u siebie nie znajdzie jest skazana na porażkę :)
 
No z punktu widzenia BVA to narazie nie mam nic.Ją to co mam wyśle do
BVA a w międzyczasie będę szukał kolejnych papierków.

Dzisiaj trudno coś znaleźć ale ja na szczęście nie uzależniają swojego dalszego
życia od otrzymania obywatelstwa niemieckiego.
 
Archiwum Państwowe nic wam nie da, znam 3 przypadki, w których ludzie maja DVL w domu, a prośba dla sportu o odnalezienie wpisu na DVL w tych trzech sprawach zostala potraktowana tak samo: W zasobach...... nie odnaleziono. Kto chce wyjechać niech lepiej uczy się języka i wyjeżdża:) Tak jak ja robię:)
 
W sumie to chciałem dla sportu zrobić sobie to obywatelstwo bo na razie wyjeżdzać nie musze, a wiadomo lepiej coś miec niż nie ;) ale jak się nie da to szat drzeć nie będę, Pyrsk!
 
W sumie ja też wyjeżdżać nie muszę, ale cała rodzina od lat tam, sam z synem w Polsce zostałem, nie robię tego z chęci zarobkowych.
 
Witajcie,

nie wiem czy tu ktoś jeszcze zagląda, ale postanowilem napisać.Otóz chodzi mi o archiwum kolejarzy w Katowicach/Warszawie.Czy ktoś z Was korzystał kiedyś z tego archiwum, czy są w nim jakieś cenne informacje dla osób starających sie o potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego ?

PS. Jak tam wyglądają Wasze sprawy?Ruszyło się coś do przodu ?

Pozdrawiam
Daniel
 
Gdybym wiedział, że moja sprawa po roku będzie tak wyglądać jak wygląda to bym sobie głowy nie zawracał. Myslałem, że BVA podchodzi do sprawy indywidualnie. Mimo, że zgromadziłem pokaźny materiał o moim dziadku z polskich i niemieckich archiwów. To nie mieszczę się w szablonie stworzonym przez BVA mimo, że fachowa literatura niemiecka mówi inaczej. Nie mam najlepszego zdania o urzędnikach z BVA. Poziom bardziej wykwalifikowanej sekretarki. :lol:
 
To są odgórne decyzje polityczne, żeby takie wnioski rozpatrywać możliwie restrykcyjnie, bo te obywatelstwa w 3 pokoleniu na podstawie Volkslisty nie są w niczyim interesie. Wiec jak jedna osoba na 100 założy sprawę w sadzie i wygra, to nikogo to nie wzrusza.

W moim odczuciu sprawnie rozpatrywane są jedynie wnioski osób, których przodkowie byli Reichsdeutsche, mieszkali przed 1939 na terenie Rzeszy Niemieckiej i maja nieprzerwane dziedziczenie obywatelstwa na zasadzie prawa krwi.
 
Czyli sugerujesz Pogodniak, że w Sądzie można sprawę wygrać bo Sąd będzie musiał oprzeć się na literaturze a szczególnie takim autorytecie jak Martin Broszat a nie urzędniczym szablonie z BVA.
 
W Niemczech jest powiedzenie, ze w sadzie jest jak na morzu i nigdy nie wiadomo, jak sytuacja sie rozwinie.
Dopoki nie masz decyzji odmownej z BVA, nie mozesz sie odwolac do sadu.

Martin Broszat jest historykiem a nie prawnikiem, on ci w sadzie nie pomoze
 
Mimo, że znam wyrok Sądu w podobnym przypadku z dużo słabszymi dowodami, w którym właśnie Sąd powoływał się na tego jak piszesz historyka, między innymi profesora Oxfordu i szefa prestiżowego IfZ.
 
Jak chcesz, to probuj, ale takie sprawy przed sadem administracyjnym ciagna sie w Niemczech latami i bedziesz potrzebowal niemieckiego adwokata, co nie bedzie tanie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra