Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie

  • Autor wątku Autor wątku spoogie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Triluxi - to drugie stwierdzenie jest właściwe! Jeśli ojciec (dziadek) zmienił fronty (poszedł do Andersa), to jego potomek jest obywatelem niemieckim w przypadku gdy JEGO NARODZENIE NASTĄPIŁO PRZED WSTĄPIENIEM OJCA (DZIADKA) do Andersa. Tą sprawę reguluje ustawa regulująca sprawy obywatelstwa z 1955 roku. Ja ciąglę walczę. Muszę złożyć dokumenty teraz do sądu administracyjnego. W moim przypadku BVA przyjęło wpis mojego dziadka na III DVL i z tym związane udowodnienie niemieckiej narodowości. BVA stwierdziło, że mój dziadek nie nabył obywatelstwa niemieckiego, gdyż przed styczniem 1945 roku poszedł do Andersa. NIE NABYŁ WCALE OBYWATELSTWA! Ale tutaj jest mowa cały czas o wpisie na III DVL. Przed sądem administracyjnym chcę udowodnić wpis na II DVL dokumentami z archiwum państwowego. Mój dziadek wpisał się na II DVL 17 kwietnia 1940 roku, mój ojciec urodził się 17 października 1942 roku. Dziadek poszedł do Andersa w sierpniu 1944 roku.
 
A czemu chcesz to przed sądem udowodnić? W sądzie z BVA walczyć ?hmm. (sporo czasu i kasy) i ciezko. nie lepiej wysłać im dokumenty z archiwum świadczące czarno na bialym o 2 GRUPIE DVL? Z dopiskiem o tej ustawie z 1955 r? U mnie wygladało to tak: moj ojciec w latach 90tych wyjechał do niemiec, tam zaczął na własną reke załatwiać papiery, do stosownych urzedów dostarczył to co uzyskał od mojej babci z domu rodzinnego( dokumenty) był to stambuch i własciwie nic innego "cennego" , byłam mała, nie interesowały mnie te sprawy, wiem jedynie że ojciec mój dostał ausweiss, ( wydany przez land najprawdopodobniej), stosowne urzedy w DE szukały jakiś dokumentów odnośnie dziadka wraz moim ojcem, nic nie znalezli, ojciec miał ausweiss ale obywatelstwa nie uzyskał, sprawa się zamkneła, ojciec moj zmarł, Kilka lat temu ja zabrałam się za sprawy obywatelstwa dla siebie, bazowałam na tym co ojciec w urzedach w niemczech załatwiał, Korespondując w BVA, napisali co oni w bazie posiadają, podsuneli kierunek poszukiwan nastepnych dokumentów, jak wspominałam juz wczesniej w Archiwum nic nie znalezli( coś się zapodziało) niedawno odnlazła sie DVL II całej rodziny dziadka.I inne papiery. mAM JE JUZ W DOMU. Nistety BVA ustaliło już wczesniej że dziadek służył w Armii Andersa. I teraz sie zastanawiam co robić dalej.... jest IIgr DVL, jest wniosek o przyznanie obywatelstwa calej rodzinie dziadka,(matka ojciec rodzenstwo no i dziadek) ale jest Anders. Z podkresleniem że Dziadek wstapil do Andersa po urodzeniu mojego ojca, jakieś poł roku.
 
No to znaczy, że masz o co walczyć. Gdyby ojciec urodził się po wstąpieniu do Andersa, to faktycznie - sprawa jest bez żadnych szans na powodzenie. Ja muszę iść do sądu administracyjnego, gdyż nie zdążyłem złożyć dokumentów do BVA w czasie, gdy mi leciał czas (1 miesiąc) na odwołanie się od decyzji. Przyszła kolejna decyzja od BVA, która również odrzuciła mój wniosek. Teraz pozostał sąd administracyjny. Koszta sądowe będą jeśli się okaże, że to ja nie mam racji. Skoro są dokumenty, to i są racje!. Od dokumentów wszystko uzależniam.
 
Ja tez dostałam odmowe,po 5 latach, z braku dokumentow, i dowodow, ale.... majac swiadomość że czas tu gra role, zagrałąm na zwłokę, szybko w przeciągu 10 dni , napisałąm odwołanie od decyzji BVA - list do kobiety z BVA która moją sprawe prowadzi,z którą bezposrednio od lat koresponduje, Aż wstyd bo napisałam bzdury dla podtrzymania sprawy a zwłaszcza przestrzeganego czasu:) jakies tam ... że nie rozumiem tej decyzji że przecież jakieś dokumenty są itd itd, :) na moje szczescie, nie wiem jak to sie stało, ale stało sie cudnie, odnalazły sie nagle po tej odmowie dokumenty DVL II, no i teraz nie weim co tu robić? Słać to co mam(DVL i wnioski o nadaniu DE obywatestwa dziadkowi i rodzinie dziadka ) + metryka ojca mojego poswiadczajaca date urodzin ( choć to mają) i jedyny stary dokument w który czarno na baiłym podany jest okres słuzby dziadka u Andersa. który jest pozniejszy niz data narodzin mojego ojca?
 
W jakim czasie dziadek służył u Andersa?
 
Ja niezbyt rozumiem, nad czym ty sie zastanawiasz. Na fakt wstapienia przodka do Andersa nie masz juz wplywu i on jest znany. Wiec wysylaj ta Volksliste i papiery i czekaj na decyzje BVA, jak przyjdzie negatywna, bedziesz sie zastanawiac nad odwolaniem

PS
Wstapienie do Armii Andersa po styczniu 1945 (Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen) nie jest z reguly postrzegany jako "odwrocenie sie od niemieckosci", tylko jako swego rodzaju sila wyzsza, by nie zostac wypedzonym ze stron rodzinnych
 
POGODNIAK ja tez tak myśle, w 100% sie zgadzam z Tobą! :) ale szukam rady gdyż z wiarygodnych zródeł od osoby która zna się na tych sprawach, wiem że skoro wniosek moj odrzucili,to mam tylko jedna jedyną szanse na odwolanie( nie wiem czy tak jest aż tak nie znam tych niuansów) dlatego sie zastanawiam jak to zrobic... i szukam rady u róznych zrodeł łacznie z tym forum
 
Służba u Andersa twojego dziadka na twoją sprawę nie ma wpływu. Dziadek zmienił fronty po 15 stycznia 1945 i nawet w tym przypadku rozpatrywanie wniosku w oparciu o III DVL nie mogło być zakończone. Dlatego sprawa długo trwała. Mój dziadek poszedł do Andersa przed 15 stycznia 1945 i dlatego dostałem szybką odmowę. Wpis na II DVL to jest zawsze obywatelstwo. Jeśli był epizod z Andersem to zawsze obywatelstwo jest do momentu wstąpienia.

Kiedy się uprawomocniła kolejna odmowa z BVA?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie mieszajmy dwoch rzeczy, "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" w rozumieniu DVL III i wstapienie do Andersa przed czy po rozpoczeciu dzialan wysiedlenczych wobec ludnosci pochodzenia niemieckiego w roku 1945.

Wstapienie do wojska polskiego po styczniu 1945 nie jest uwazane za "negacje niemieckosci", a jedynie za fortel, by moc pozostac w swoich stronach ojczystych i nie ma wyplywu ani na "Bekenntnis zum deutschen Volkstum" ani na obywatelstwo

Wstapienie do wojska polskiego przed styczniem 1945 jest generalnie uwazane za dobrowolny akt opowiedzenia sie innym panstwem i narodowoscia i jest zaprzeczeniem Bekenntnis zum detuschen Volkstum oraz moze miec wplyw na utrate obywatelstwa

PS
Triluxi: jesli chcesz az tak dmuchac na zimne, to zaden internet ani zadne forum ci tu nie pomoze. Mozna co najwyzej sie zglosic do ziomkowstwa zrzeszajacego osoby pochodzenia niemieckiego z twoich terenow, poprosic o namiary na niemieckiego adwokata specjalizujacego sie na prawie o obywatelstwie w odniesieniu do przesiedlencow (uwaga, pierwszy lepszy adwokat, nawet taki ktory ukonczyl studia z wyroznieniem, nie bedzie mial o tych sprawach zielonego pojecia, wiec nie ma sobie co zawracac nim glowy, to musi bys specjalista od spraw przesiedlencow, ktory rezeprentowal juz kilka takich spraw przed sadem administracyjnym) i zapytaj sie go, jak najlepiej postapic. Dopoki nie dasz mu zlecenia, by zaczal pisac za ciebie pisma do BVA sama porada nie powinna byc droga
 
Ostatnia edycja:
POGODNIAK z tego co piszesz wstapienie dziadka mojego do andersa po styczniu 45r.( wstapił marzec 1945r) nie pozbawia go obywatelstwa niemiekiego. Majac do tego papiery z II gr DVL, to powinnam to słać i czekać na papiery z BVA i miłe zakonczenie spraw:)
Nie chce dmuchac na zimne nie jestem przewrazliwiona itp itd, po prostu szukam jakiś informacji i rady !:)
PAUL jak wspomnialam odmowa PIERWSZA przyszła w kwietniu( nie pamietam teraz konkretnie daty ) ale po okolo 10 dniach napisałąm te bzdury-list dla podtrzymania terminu przestrzeganego i od tego mojego listu na razie nic nie przyszło z BVA
 
To jednak musisz szybko słać.....ale nie masz wierzytelnych kopii. Jeśli dostaniesz drugą odmowę, to już pozostaje sąd administracyjny. Żeby się odwołać do sądu adm. to też masz na to 1 miesiąc. Muszę ci zwrócić uwagę, że BVA do tej pory wcale nie przyjęło, że twój dziadek przez wpis na III DVL zachował do dzisiaj obywatelstwo. Poza wpisem na III DVL musisz udowodnić narodowość. Tutaj chodzi o to, że Anders nie stoi na przeszkodzie, żeby udowodnić tą narodowość przy wpisie na III DVL. Ale jeśli będziesz posiadała wierzytelne kopie wpisu na II DVL , to już nie będziesz musiała udowadniać narodowości dziadka.
 
ja tu w ktoryms z niezliczonych watkow cytowalem wyrok jakiegos niemieckiego sadu administracyjnego o znaczeniu wstapienia do anders "przed" i "po" Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen, ale nie chce mi sie teraz szukac, gdzie to bylo;)
 
juz dwa razy powyzej opisywalem: jak ktos z Gornego Slaska zapisany na Volksliste wstapil do wojska polskiego przed przejeciem tych terenow przez Rosjan i Polakow (=rozpoczecie dzialan wysiedlenczych), np. juz w roku 1943 czy 1944, to taka decyzja uwazana jest za swiadome i dobrowolne opowiedzenie sie za innym krajem = w przypadku DVL III anulowanie wsteczne zasadnosci Volkslisty, a w przypadku DVL I i II pod pewnymi warunkami utrata obywatelstwa niemieckiego z mocy ustawy.

Natomiast wstapienie do tego samego wojska polskiego po przejeciu Gornego Slaska przez Polakow w styczniu 1945 jest generalnie uwazane za "nieszkodliwe" z punktu widzenia prawa o obywateltwie, bo to byla czesto jedyna mozliwosc, zeby nie zostac wypedzonym ze stron rodzinnych jako "folksdojcz-zdrajca" = sila wyzsza.
 
Teraz mogę cię Pogodniaku pochwalić. O to właśnie chodzi! Cała prawda! :)
 
DOBRA dzieki. A teraz Panowie konkrety... mówią że kobiety sa mało konkretne, a tu jest inaczej:) Znów wracamy do historii i przepisów..ok. ALE... jak moja sytuacja wyglada wiecie i czekam na konkretny wasz pogląd co byście zrobili na moim miejscu? Słać juz nawet dziś zaraz do BVA dokumenty z archiwum czyli dvl II, wnioski o wydanie obywatelstwa dla dziadka oraz dokument z nr ksiazeczki wojskowej dziadka i informacja czarno na baiłym że był u andersa od marca 1945 r. tj po urodzeniu sie mojego ojca
 
Przecież BVA sprawdzało ci Andersa? O Andersie podobno wszystko wiedzą w BVA. Jak to jest?
 
Skoro mowa o stereotypach: w twoim pytaniu jest brak logiki:D Bo albo wyslesz wniosek i zobaczysz, jaka bedzie decyzja, albo nie wyslesz wniosku i nie bedzie zadnej nowej decyzji.
W takim razie o co ty sie pytasz? Czy wyslac "pol wniosku", zeby niczego nie zapeszyc?:what:


Ein freiwilliger Eintritt in die polnische Exilarmee nach Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen ist für die Eigenschaft als deutscher Volkszugehöriger rechtlich ohne Bedeutung (wie Urteil vom 8. August 1995 - BVerwG 9 C 292.94 - Buchholz 412.3 § 6 BVFG Nr. 80).

Wie im Urteil vom 8. August 1995 - BVerwG 9 C 292.94 - (Buchholz 412.3 § 6 BVFG Nr. 80) ausgeführt, kommt einem freiwilligen Beitritt zur polnischen Exilarmee jedoch nur dann rechtliche Bedeutung zu, wenn er vor Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen, die in Westpreußen mit Beginn der sowjetischen Winteroffensive am 12./14. Januar 1945 einsetzten, erklärt worden ist.
 
Pogodniak, triluxi nie ma żadnych dokumentów tylko kserówki. Z tym nic nie zdziała w BVA.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra