Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie

  • Autor wątku Autor wątku spoogie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
BVA ma prawo wysnuwac takie wnioski, jakie uwaza za stosowne, bo jest w postepowaniu przed-sadowym jedyna wlasciwa instancja do stwierdzania obywatelstwa Wszelkie spekulacje i emocjonalne wypowiedzi z twojej strony nie dadza ci zadnej pewnosci z gory, ze bedzie, jak myslisz. Jak na odwolanie dostaniesz odmowe, to pozostanie ci tylko droga sadowa. I ani ja ani inni forumowicze nie sa w stanie ci tutaj niczego zagwarantowac. My mozemy tu tylko przestawiac nasze prywatne opinie jako laicy.

Moim zdaniem w twojej sprawie jest juz wszystko powiedziane, dalsze walkowanie tego tematu bez konca nie ma najmniejszego sensu dopoki nie otrzymasz odpowiedzi na odwolanie.
 
Geronimo75 napisał:
No widzisz Pogodniak a jednak miałem rację, że dziadek adamaleks26 nie był w wojsku. No i kto miał rację.

Ty masz wybitne problemy z precyzyjnym czytaniem ze zrozumieniem.

Co pisze adamalek: "Na ten dokument co opisalem wyzej od BVA moj tato przeslal im... "

"na ten dokument" = dopiero pozniej, po otrzymaniu pierwszego pisma. A wiec w pierwotnym wniosku jego ojciec wyslal najwyrazniej tylko metryki urodzenia, sadzac, ze to wystarczy "na pochodzenie", i nie wzial pod uwage faktu, ze po I wojnie jego przodkowie stracili obywatelstwo, bo zamieszkali w Polsce i mogli je uzyskac wylacznie w formie Volkslisty.

I to mu urzednik napisal w pierwszej czesci pisma, jako informacja indywidualna, a potem dodal ogolna, ze ani sluzba w wojsku i nic wiecej ani rodzina jako przesiedlency i nic wiecej, nie sa dowodem obywatelstwa.
 
Napiszę to prostym językiem adamaleks26 Volkslista II nie może fukcjonować bez deutsche Volkszughorige. Twój dziadek w 1941 r. był deutsche Volkszughorige a więc dostał Volksliste II. Po wojnie deutsche Volkszughorige byli wypędzani z Polski i tracili gospodarstwa (majątki) bądź siedzieli w obozach i tracili gospodarstwa (majątki). Musisz zrozumieć, że 1998 rok to 2014 r. teraz polskie archiwa są otwarte i nie wciśniesz BVA kitu, że nie masz do nich dostępu. Ponieważ twój dziadek nie był w obozie i zachował majątek wg BVA nie był deutsche Volkszughorige a więc Volkslista II została mu narzucona siłą.
 
Pogodniak nie będę się kłocił to ja poddałem w wątpliwość z analizy tekstu, że dziadek adamaleks26 nie był wojsku. No i miałem rację. Tyle i tylko tyle.
 
Nie robmy dyskusji off-topicowej. W tym pierwszym pismie nigdzie nie bylo napisane "Pana dziadek nie byl w wojsku", tylko informacja "sama sluzba w wojsku nie jest dowodem obywatelstwa". Na podstawie pierwotnego wniosku urzednik w ogole nie wiedzial, czy jego dziadek byl w wojsku czy nie, Po prostu profilaktycznie napisal, ze samo zaswiadczenie o wojsku nie wystarczy.

I na tym dosc tej dyskusji, bo ona nie wnosi nic do spraw

PS
"bez deutsche Volkszugehörigkeit", "deutsche Volkszugehörige" to jest liczba mnoga (=osoby narodowosci niemieckiej), liczba pojedyncza to "deutscher Volkszugehöriger" albo "(eine) deutsche Volkszugehörige) w przypadku kobiety
 
Ostatnia edycja:
Nie wiedziałem, że to jest forum o gramatyce niemieckiej. Ale musisz przyznać Pogodniak, że sens zachowałem.:cool:
 
Hmm tego czy sila byl wpisany na volksliste spytac nalezy dziadka a on nie zyje od 50 lat wiec bedzie ciezko.........archiwum nie ma volkslisty dziadka bo juz dawno bylo to sprawdzane lata temu jedyne dokumenty i oryginal volkslisty i zaswiadczenia niemieckie w ktorych jest wyraznie napisane ze dziadek z rodzina byli wpisani na nia posiadalismy u siebie to co sie zachowalo na strychu i to BVA ma u siebie w postaci oryginalow a i tak podwazaja ta cala volksliste,,,, niestety moj tata sam sobie obywatelstwa nie przyznal zrobili to urzednicy BVA a teraz jak prosili zebym przedstawil volksliste dziadka to uczepili sie ze zdjecia nie ma i nie jest wiarygodna mimo ze to jest oryginal w czystej postaci jak i te zaswiadczenia niemieckie o volkslsicie..... ale ja upieram sie ze BVA nie lubi Polaczkow i nawet niewiadomo jakie dowody moga podwazyc
 
Nie generalizuj, ze tam "nie lubia Polaczkow", bo wnioskodawcy sa przynajmnie potencjalnie obywatelami niemieckimi, a nie "Polaczkami".
Poza tym mialem dwa razy kontakt z nimi, raz bylem osobiscie w ich siedzibie, bez wczesniejszego terminu, przyjela mnie kierownik referatu, najpierw troche naburmuszona, ze jakby kazdy tak do nich przychodzil bez terminu, to oni by nigdy nie mieli czasu na rozpatrwanie wnioskow. Ale po chwili jej przeszlo i bardzo milo i kulturalnie mi wszystko wyjasnila.
Drugi raz napisalem maila w dosyc skomplikowanej sprawie, oddzwonil do mnie facet, wybitnie sympatyczny przez telefon, prawie przez pol godziny rozmawilismy, bo on przyznal, ze sam nie mial jeszcze takiego przypadku i rozwazal rozne opcjie, starajac sie jak najbardziej wyjsc na przeciw.

W twoim przypadku najwidoczniej jest tak, ze w roku 1998 uznano legitymacje Volkslisty bez zdjecia za wiarygodny dokument, a teraz uwazaja, ze jest niewystarczajacy i chca dodatkowych zaswiadczen.
 
Ostatnia edycja:
Na ziemiach wcielonych do Rzeszy jest problem bo lina postępowania BVA jest taka: nie został ukarany to nie był VD II lub odrzucił. Tam Vd siedzieli w obozach i nie ma protokołów przesłuchań czyl nie można sprawdzić jak naprawdę było i teraz BVA to wykorzystuje i w razie wątpliwości wniosek odrzuca.
 
1/.Jak długo czeka się na odszukanie DVL przez Archiwum Państwowe złożyłem już podanie w listopadzie?Czy pomoże im informacja że prawdopodobnie chodzi o datę 31.5.1941?
2/.W Wehrpass dziadka pisze: 5.Staatsangehorigkeit, Deusches Reich (pieczątka) i przypisek piórem "verfugung 31.5.1941" myślę że chodzi o DVL (pasuje z rokiem jej wprowadzenia 03.1941 w byłych PL) czy to wystarczy do złożenia w BVA czy jeszcze zaczekać na Archiwum?
3/.Czy jeśli powołam się na Wehrpass muszę go wysyłać w oryginale czy może być kopia potwierdzona notarialnie?Traktuję go jako pamiątkę rodzinną.

Z góry dziękuję za pomoc
 
Całkowicie się zgadzam z Pogodniakiem oraz Geronimo75. Wpis na II DVL spełnia wymagania ustawy z 22.02.1955 na którą powoływał się urzędnik z BVA w 1998. Uznanie tego wpisu na II DVL ma jedno zastrzeżenie - nie może być pod przymusem. Sytuacja prawna Twojego dziadka może być różna. Można postawić różne hipotezy. Ten dokument bez zdjęcia może być fałszywką, w rzeczywistości dziadek miał DVL III, rehabilitował się w sposób uproszczony - przez deklarację - nic mu nie zabrano, nie był prześladowany, ani odosobniony w obozie. Kolejna hipoteza jest taka, że był wpisany do DVL II, a przed polskim sądem stwierdził, że został do tego przymuszony, jednocześnie deklarując polską odrębność narodową. Nie masz dowodu - więc ostatnie słowo należy do BVA. Twoja szansa to udowodnienie narodowości dziadka w czasie wojny do początku 1945 roku. Jak nic nie znajdziesz, to sprawa zakończy się negatywnie. Nie możesz też liczyć na żadne sztuczki z zasiedzeniem obywatelstwa przez Twojego ojca. Jemu się jeszcze udało. Tobie się nie uda, bo o potwierdzenie obyw. niem. starasz się dziś, a nie 15 lat temu. Jeśli zależy Ci na Niemcach to wyjedź na własny rachunek, zdaj egzaminy na obywatelstwo, na pewno to obywat. zostanie Ci nadane. Inne manewry są już poza Twoimi możliwościami.
 
Ostatnia edycja:
@SimonM
Czekaj, na odpowiedź z AP. Jeśli coś znajdą (to i tak Ci napiszą, że nie mają). Robisz tak: jedziesz do AP. Prosisz o wykaz inwentarzowy i sam oglądasz to, co Cię interesuje. Potem powołujesz się na moją sprawę sądową i kopie wierzytelną Ci wydadzą.
 
@Paul
Dzięki! A czy oglądając ten wykaz inwentarza muszę już mieć przy sobie potwierdzenie pokrewieństwa? DDostanę się do tego wykazu w jeden dzień?
Nie da się im po prostu zapłacić więcej(żeby opłacili takiego "urzędnika szukacza") i mieć wszystko jak należy od razu?
 
No i mam a raczej nie mam.....Odpisało mi Archiwum że "nie odnaleźli DVL..." moim zdaniem jest jakiś prikaz żeby tego nie wydawać żeby wykształceni ludzie nie wyjeżdżali z tego gwieździstego kraju!
Czy można szukać dzieci wpisanych na DVL?(gdy ktoś miał wtedy np.12lat)?
@Paul. na jaką sprawę sądową się powołać? jak tego szukać w tym wykazie inwentarzowym?
 
Ostatnia edycja:
I OSK 1934/13 - Wyrok NSA z 2013-12-16

07-12-2014, 17:20 #491
paul.zaenger1976
Stały bywalec

Zarejestrowany: Mar 2010
Lokalizacja: BRESLAU
Posty: 316
Domyślnie RE: Obywatelstwo niemieckie - czy jest możliwe uzyskanie
Jak potwierdzić narodowość oraz wpis do II DVL jednym papierem?

Trzeba iść do Archiwum Państwowego i znaleźć taki dokument (papier zdobyłem po 2 latach walki z AP):

Liste der Volksdeutschen in der Gemeinde - modyfik | paulzaenger | Fotosik.pl

gdyż Volksdeutsche to osoby narodowości niemieckiej. Potwierdza ten fakt następujący dokument identyfikacyjny:

103_2_5.jpg | paulzaenger | Fotosik.pl

104_2_5.jpg | paulzaenger | Fotosik.pl
 
Rozumiem teraz dzięki!
w piątek jadę do tej instytucji...zobaczę co się załatwi na miejscu...Jak się okaże że specjalnie mi nie wydali a mają...to im flagi poopuszczam do połowy masztu.
 
@paul mam pytanie co można wyczytać w tym pierwszym dokumencie który mas wrzucony na Fotosik?Że która Volkslista?
Jade w piątek do archiwum. Powiedz jak dostać się do tego wykazu inwentarzowego? Czy w nim znajdę konkretnie nazwisko na liście adres i numer listy?
Z góry dzięki
 
Volksdeutsche byli wpisywani zawsze do 1 lub 2 DVL. Jeśli znajdziesz powojenny wykaz Volksdeutschów, wykonany przez polską administrację, to dla BVA to nie będzie to żadny dowód na narodowość niemiecką. Polskie władze wrzucały do jednego wora wszystkich wpisanych na DVL i przypisywały status Volksdeutscha. Wykaz inwentarzowy będzie zawierał akta z różnych okresów. Ty szukasz te wojenne i powojenne.
 
Moj dziadek urodzil sie na terenach niemieckich w 1904 potem polskie nabyl w 1920 roku potem byl wpisany na deutsche volksliste w roku 1941 wraz z cala swoja rodzina i urodzil sie moj tata w 1947 a dziadek ponownie polskie obywatelstwo otrzymal na mocy uchwaly z dnia 1951..... w roku 1953. wysylalem im volkslistenausweis dziadka , zaswiadczenia o wpisaniu na volkslsite ,zaswiadczenia szkolne niemieckie, pisma niemieckie ze sluuzyl w 1943-44 w strazy pozarnej niemieckiej, ze byl rolnikiem do 1945 wlacznie i mam papiery rozliczeniowe niemieckie do 1945 i inne dokumenty typu listy dziadka z 1942 albo zaswiadczenia polskie niestety z roku 1949 ze dziadek byl na deutsche volksliste i jest niemieckiego pochodzenia... troche tego bylo a dla BVA to za malo wiec czego im trzeba ??? a i z IPN ze nic nie maja na temat dziadka...
odwolanie juz wyslalem a ustawa z dnia 22.02.1955 pewnie juz nie funkcjonuje w stosunku do mnie .....nie znam sie na tych przepisach nie wiem o co kaman tym w BVA ale niebawem sie dowiem i napisze.....

dodam ze BVA napisalo tacie pismo ze ma odeslac w 1999 swoj staatsangehorigkeitsausweis i ja otrzymam z nim razem jeden wspolny ale tata zachorowal i dupa ale za to wyrobil mi kinderausweis wazny do 16 roku zycia... te wszystkie dowody plus dokumenty dziadka i moje i mojej rodziny dla nich juz nic nie znacza ciekawe czy w sadzie mialbym szanse i jakie to koszty
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra