D
Durch
- Autor Autor
- #81
Czy ktoś z was składał wniosek o potwierdzenie obywatelstwa w ubiegłym roku?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Właśnie problem jest taki, że de facto nic konkretnego nie wiem. Przodek zmarł w 1974 r. Rozmów o obywatelstwie i o swojej przeszłości z dziećmi nie toczył (temat w tamtych czasach mocno zakazany, co nie dziwi), dzieci nic konkretnego nie pamiętają/nie wiedzą (nawet te najstarsze - mówimy o rocznikach 1940 wzwyż; co najwyżej pamiętają, jak to na gwałt uczyć się polskiego musiały), ale też o czymś takim jak Deklaracja Wierności nikt z żyjących nie słyszał. O ewentualnym wpisie na DVL też nikt nic nie wie.
Kończąc już ten smutny wywód chciałabym zapytać, jakie macie doświadczenia z archiwum w Beyruth? Zadałam im pytanie gdzieś na początku stycznia. Mimo automatycznej odpowiedzi, że już za 6 tygodni przeczytają moje zapytanie, do dzisiaj jest cisza.Tak to zawsze wygląda?
Niestety brak tam info nt. obywatelstwa. Czy myślicie, że powinnam ten temat drążyć dalej?
Jeśli mogę coś podpowiedzieć:rabarbar.bo napisał:Czy myślicie, że powinnam ten temat drążyć dalej?
Mogę tylko podpowiedzieć na swoim przykładzie. Nie mam żadnej wiedzy, co BVA sądzi o dokumentach z IPN. Są na pewno jakąś przesłanką. Brak wpisu o rehabilitacji po wojnie niczego nie przekreśla. Na pewno na Pomorzu, gdzie mieszkali moi przodkowie!bolanty napisał:Ty wraz z dokumentami wysłałeś zaświadczenie z IPN ,że nie mają żadnych zapisów , czyli w domyśle nie było rehabilitacji.
Tak dla totalnej pewności - kontakt mailowy odbywa się poprzez formularz na tej stronie: https://www.bva.bund.de/DE/Home/_mod...takt_node.html ?