T
tof85
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 212
a masz decyzje pozytywną? bo to szkoda zachodu (kasy na akty, czasu na wypełnianie wniosków, na dojazdy etc) jeśli wcześniej nie masz informacji, że sprawa przeszła.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
bolanty napisał:Właśnie boję się ,że jak dostanę pozytywną decyzję to sprawa jest zamknięta i trafia na półkę,a moje dosłanie to nowa sprawa i od nowa kolejka 1,5-2 lata.
Jeśli wyślę przed lub w trakcie rozpoznawania mojej sprawy liczą na dołączenie dosłanych dokumentów do niej i wspólne rozpatrzenie w odczekanej już kolejce.
Wczoraj dzwoniłem do konsulatu i procedura na dzieci po pozytywnie załatwionym rodzicu jest uproszczona ,ale kolejka normalna czyli długa ,dlatego moje pytanie .
Czy BVA dołączy do sprawy dosłane dokumenty ?
Pogodniak napisał:Przejdz sie do Staatsangehörigkeitsbehörde w miejscu zameldowania i spytaj sie ich, moze najprosciej bedzie zlozyc tam nowy wniosek, bo stary w BVA najwidoczniej w ogole jeszcze nie byl rozpatrywany, wiec zanim ktos go w ogole wyciagnie i przesle do miejsca zamieszkania, uplyna nastepne miesiace
madoks2008 napisał:Wniosek przesłany przez BVA i aktualnie rozpatywany lokalnie w Märkischer Kreis Ausländerbehörde.
Wysłałam im równiez Staatsangehörigkeitsausweis kuzynki która otrzymala go po dziadku i jest w takiej samej linii jak ja, początkowo pisali mi ze jak to doślę to będzie szybko załatwione jednak w dalszym ciągu rozpatrują i teraz jeszcze dostałam infrmację, że wysłali zapytanie i czekają na odpowiedz z britisch Verteidigungsministeriums - tylko po co skoro dane są przecież już potwierdzone.
bolanty napisał:To jest opłata tylko za dokument /żółty/ stwierdzający posiadanie obywatelstwa. Jak chcesz dowód czy paszport / nie ma obowiązku wystawiać /musisz dodatkowo zapłacić. Wypełnić wnioski dołączyć zdjęcia biometryczne i wpłacić odpowiednio około 50 i 80 euro /dokładnie na stronie konsulatu wszystko opisane/.Czekanie kilka tygodni. Nie mogą zabrać nie musisz się przeprowadzać
Przypomnij jeszcze , ile czekałeś na decyzję od złożenia wniosku do otrzymania listu z konsulatu .Kiedy przyszedł list /miesiąc ,rok/?
tof85 napisał:To u mnie chyba zakończy się temat na "żółtych papierach". Po decyzji o relokacji, wyrobie najwyżej... Ty wyrabiałeś dowód i paszport?
Po prostu ja nie widzę, znaczących benefitów aktualnie między PL a DE, aby decydować się na wyjazd. Kindergeld na 2 os. to tylko ~400EUR, a na inne benefity się nie załapie bo w PL mam majątek, mieszkania etc.
A żona z obywatelstwem Polskim, po jakim czasie dostała by tam obywatelstwo?
bolanty napisał:Czyli jak dobrze rozumiem 4 lata ? Jeśli 4 lata to chyba były dodatkowe zapytania i dosyłanie dokumentów ? Jeśli tak ,to po jakim czasie przyszło pierwsze pismo z BVA ,czyli po jakim czasie wzięli twoje dokumenty do przetwarzania ?
- stammbuch (z obu stron);
- komplet aktów urodzeń, zgonów i małżeństwa aż do praprapradziadka;
- polskie zaświadczenie robotnicze (wydane przez władze komunistyczne, jeszcze w trakcie wojny z 1945 roku), na którym widnieje informacja, że pradziadek podpisał DVL 2 i miał meldować się w magistracie (jednak przez ten okres ukrywał się);
- coś na wzór "wizytówki" powojennej z informacją, że mój pradziadek jako obywatel niemiecki (wciąż) został zarejestrowany w polskim urzędzie.
- akt małżeństwa z 1940 roku, na którym widnieje obywatelstwo niemieckie pradziadka i prababci + dopisany dziadek;
- lista pracowników kopalni (1942 rok), gdzie znajduję się niemiecka narodowość przodka;
- niemieckie zaświadczenie robotnicze brata pradziadka, na którym widnieje "Volkszugehörigkeit: blauerausweis" z dopiskiem o jego rodzicach. Brat ten jest również wpisany jako świadek na akcie ślubu pradziadka;
- pełny uwierzytelniony odpis chrztu pradziadka (+ prababci i dziadków);
- polskie zaświadczenie z 1999 roku o przebiegu pracy w kopalni (w jakich latach pracował);
- nieuwierzytelnione zdjęcia z księgi niemieckiej uczniów, na której widnieje pradziadek. Jednak bez wpisanych ocen, ponieważ w 1917 roku został przeniesiony do innego oddziału (zgodnie z umieszczoną uwagą obok jego nazwiska);
- screeny z ksiąg meldunkowych Chorzowa z 1913 roku, gdzie można znaleźć prapradziadka.
- plus inne dokumenty związane z braćmi pradziadka.
Pogodniak napisał:Takim prostym prawem, ze polskie decyzje administracyjne dotyczace zmiany nazwiska obowiazuja tylko w Polsce , i odwrotnie, niemieckie tylko w Niemczech. Wiesz ile osob z podwojnym polsko - niemieckim obywatelstwem ma inna pisownie nazwiska albo imienia w paszporcie niemieckim a inna w polskim? Dziesiatki tysiecy. Jak chcesz miec taka sama pisownie w obu dokumentach, to te sama procedure musisz przeprowiadzic w Niemczech
bolanty napisał:Durch, przepraszam ,że pytam o taki banał w tym momencie .
W jaki sposób ich pytałeśrzez formularz na stronie czy na ich e-maila.
Pytam bo sam pytałem jakieś 4 m-ce temu i nikt nie odpowiedział
Mam pytanie do was związane z dołączonym aktem małżeństwa moich pradziadków do wniosku - niemiecki z 1940 roku z adnotacją urzędniczą o "staatsangehörigkeit: deutsch". Czy nie jest to wystarczający dowód na potwierdzenie wpisu na DVL 2? Sugeruję się tym: https://commons.wikimedia.org/w/index.php?title=Categoryeutsches_Reichsgesetzbla tt_1938_Teil_1&filefrom=Deutsches+Reichsgesetzblat t+38T1+046+0347.jpg#/media/Fileeutsches_Reichsgesetzblatt_38T1_081_0538.jpg
Treść z linku: "Die deutsche Staatsangehörigkeit kann nur durch Vorlage eines Staatsangehörigkeittasuweises oder eines Heimetscheins, bei Beamten auch durch Vorlage der Bestallungsurkunde, nachgewiesen werden; ein Pass oder eine polizeliche oder sontige Bescheingung reicht fur die Eintragung im zweiten Teile nicht aus. Eine Pflicht zur Volregung enes Staatsangehörigkeitausweises, eines Heimatscheins oder eine Beftallungsurkunde besteht voralaufig nicht."
Co myślicie? W w/w linku jest szereg ustaw dot. zapisu/wpisu adnotacji o obywatelstwie na tych dokumentach.
Durch napisał:Witam ponownie. Parę dni temu napisałem do BVA z prośbą o potwierdzenie terminu sprawdzenia mojego wniosku (akurat minęło 22 miesiące - tyle ile wskazali na min. czas oczekiwania na odpowiedź). Otrzymałem już na drugi dzień maila, że akurat zaczęli sprawdzać mój wniosek. Niestety trafiłem na urzędnika, który ma tutaj wyrobioną niechlubną opinie. Raczej muszę nastawić się na odmowną decyzję z powodu znikomej ilości dokumentów potwierdzających wpis na 2 kategorię volkslisty.
Na samym dole wklejam wykaz ważniejszych dokumentów jakie zostały dołączone przeze mnie do wniosku, a poniżej przedstawiam treść ostatniej wiadomości e-mail od referenta.
"Ich habe mir alle Ihre vorgelegten Unterlagen durchgesehen und auch mit den Unterlagen verglichen, die bereits von Ihrer Mutter und Ihrem Großvater mütterlicherseits in deren eigenen Verfahren vorgelegt wurden. Problematisch ist, dass es nur sehr wenige Unterlagen zu Ihrem Urgroßvater IMIĘ NAZWISKO gibt, die einen Eintrag in die Abteilung 2 der Deutschen Volksliste glaubhaft nachgewiesen erscheinen lassen.
Mir ist nicht bekannt, ob das Bergwerk, in dem er gearbeitet hatte, noch existiert. Sollte dies der Fall sein, könnten sich dort möglicherweise noch Personalunterlagen befinden. Auf den Personalkarten waren oftmals Angaben zur Staatsangehörigkeit vermerkt. Sie müssten dementsprechend dort nachfragen.
Bislang haben sich alle Nachforschungen auf Ihren Urgroßvater konzentriert. Da allerdings die Deutsche Volkliste jedes Familienmitglied umfasst hat, wäre natürlich auch interessant, ob zu Ihrer Urgroßmutter IMIĘ NAZWISKO, geborene NAZWISKO, Unterlagen zu finden sind. Bitte teilen Sie mir mit, ob Sie dahingehend ebenfalls Nachforschungen betrieben haben."
Będę próbował jeszcze raz wysłać wniosek o próbę odnalezienia dokumentacji pracowniczej pradziadka do AP (znam dokładnie kopalnie - jeden dokument z samą narodowością niemiecką sam wcześniej odnalazłem na własną rękę) oraz do Spółki Restrukturyzacji Kopalń z zapytaniem czy prowadzą podobne archiwa. Następnie wyślę pismo z prośbą o dostęp, czy też o informacje o zawartość koperty dowodowej pradziadka i prababci w Urzędzie Miasta - a nóż się coś znajdzie. Innych opcji wyratowania sytuacji już niestety nie widzę. Wszelkie archiwa i instytucje zostały już przeze mnie "przegrzebane". Chyba, że ktoś jeszcze miałby jakiś pomysł czy z góry mam już ostatecznie pogodzić się z odmową?
---
Mam pytanie do was związane z dołączonym aktem małżeństwa moich pradziadków do wniosku - niemiecki z 1940 roku z adnotacją urzędniczą o "staatsangehörigkeit: deutsch". Czy nie jest to wystarczający dowód na potwierdzenie wpisu na DVL 2? Sugeruję się tym: https://commons.wikimedia.org/w/index.php?title=Categoryeutsches_Reichsgesetzblatt_1938_Teil_1&filefrom=Deutsches+Reichsgesetzblatt+38T1+046+0347.jpg#/media/File
eutsches_Reichsgesetzblatt_38T1_081_0538.jpg
Treść z linku: "Die deutsche Staatsangehörigkeit kann nur durch Vorlage eines Staatsangehörigkeittasuweises oder eines Heimetscheins, bei Beamten auch durch Vorlage der Bestallungsurkunde, nachgewiesen werden; ein Pass oder eine polizeliche oder sontige Bescheingung reicht fur die Eintragung im zweiten Teile nicht aus. Eine Pflicht zur Volregung enes Staatsangehörigkeitausweises, eines Heimatscheins oder eine Beftallungsurkunde besteht voralaufig nicht."
Co myślicie? W w/w linku jest szereg ustaw dot. zapisu/wpisu adnotacji o obywatelstwie na tych dokumentach.
---
Mam jeszcze jedno pytanie. Pisownia mojego nazwiska została zmieniona decyzją administracyjną (również nazwisko rodowe). Zmienioną już formą cały czas się posługuję oraz wszelkie mojego dokumenty - akty, dowody, prawo jazdy etc. mają już zmienioną formę. Do wniosku o obywatelstwo również został dołączony akt już ze zmienioną formą, jednakże otrzymałem taką wiadomość od referenta:
"Bitte senden Sie mir eine beglaubigte Kopie der erfolgten Namensänderung nebst deutscher Übersetzung. Grundsätzlich werden Namensänderungen durch ausländische Behörden im deutschen Rechtskreis nicht anerkannt.
Ob dies auch bei Ihnen der Fall ist, werde ich prüfen.
Ich weise aber bereits jetzt auf folgendes hin: Das Bundesverwaltungsamt ist keine namensfeststellende Behörde. Sofern eine für den deutschen Rechtskreis verbindliche Festsetzung der Schreibweise der Namen gewünscht wird, wenden Sie sich bitte an das für Sie zuständige Standesamt. Informationen hierzu erhalten Sie von Ihrer deutschen Auslandsvertretung."
Jeżeli mam decyzję administracyjną o zmianie pisownia mojego nazwiska (którą im jeszcze doślę) to jakim prawem BVA ma się posługiwać moją "starą formą", czy źle ich zrozumiałem?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i poświęcony czas!