dizel130989 napisał:
Witajcie,
dzisiaj dzwoniłem do AP w Katowicach i po rozmowie z pracownikiem dowiedziałem sie ,iz oni nie moga mi uwierzytelnic dokumentacji obozowej mojego dziadka poniewaz jak powod skazania pisze DVL2.Mam im napisac pisemko, w ktorym przedstawie interes prawny oni to wyśla do Naczelnego Wodza Archiwów Państwowych i on to rozpatrzy,jednak na 100 % to odrzuci.Oczywiscie moge sie odwoływac itp itd jednak zastanawia mnie czy jest jakakolwiek szansa aby wygrac z Naczelnym Wodzem?czy jest sens pisania wogole pisma do AP w Katowicach? Pisanie ze staram sie o obywatelstwo jest na starcie odrzucane.Zaden inny argument chyba nie wchodzi w gre no chyba ze wysyle cos co jest nieprawda.
Tof85 Ty cos takiego miałes,Wodz Ci odpisał,ze Ci tych dokumentów nie wyda.Odwołales sie? Czy olales temat?
Pozdrawiam
Napisałem ci w odpowiedzi wyżej, żebyś nie powoływał się na DVL! Otrzymałeś odpowiedz, taką jaką ci wcześniej sugerowałem, że otrzymasz nie dostaniesz zgody...
Nvm.
Ale to co jest ważne, to dostaniesz odpowiedz, że oni nie wyrażają zgody, która możesz przetłumaczyć u przysięgłego i wysłać do BVA wraz z samymi kopiami. Jest to jakas informacja dla BVA. Na kserze jest numer legitymacji oraz kategoria. Cała reszta informacji z ksera moze sie potwierdzić w aktach urodzenia, małzeństwa zgonu etc. Więc potwierdza też poczatek DVL - nie potwierdza jedynie podpisów SSmanów pod kategorią.
Po 2 możesz z tej odpowiedzi założyć sprawę w sądzie.
Co do mojego planu, ja mam inny powód, ponieważ mojego dziadka wywłaszczyli i po 6 latach oddali majątek[dotyczy państwa polskiego a nie okupanta!] - ja się na to będę powoływać. Jak na razie olałem sprawę, bo tylko przez wyrok sądu można otrzymać zgodę na uwierzytelnienie. Postanowiłem, że poczekam na IPN i nie będę się kopać z stadniną koni.
Dlatego podpowiadam... Nie kop się z koniem, bo to bez sensu.
Spróbuj tej strategi, która podał Pogodniak, weź zadzwoń do jakiegoś polskiego notariusza w Katowicach i zapytaj za ile przejdzie się do AP i ile weźmie za potwierdzenie ksera w czytelni AP.
Do przeglądu w czytelni na bank masz prawo. Tak samo do ksera u nich za 2 zeta od strony. Nie wiem tylko czy wpuszczą tego notariusza
Jak to się uda, to można to samo zrobić z niemieckim notariuszem... ale zacznij od polskiego. Wcześniej przejdź się, obadaj ludzi i budynek i czy bez problemu dają dostęp w czytelni do dokumentów i czy sprawdzają ludzi którzy wchodzą do czytelni czy trzeba np. tylko się wpisać na listę gości imie naziwsko data...

Wtedy nie widzę problemu, żeby ta akcja sie udała/powiodła.