Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,

Proszę lepiej poinformowane osoby o przedstawienie swojego zdania w sprawie moich szans na obywatelstwo niemieckie.

Urodziłam się w roku 1990. Jestem oczywiście obywatelką Polski.
Mój tata urodził się w roku 1955 - nigdy nie ubiegał się o obywatelstwo niemieckie (nie posiada) ale jego mama miała obywatelstwo niemieckie.

Jego mama a moja babcia urodziła się w 1919 Bochum i miała obywatelstwo niemieckie (posiadam jej dokumenty, akt urodzenia, akt pracy itp.)
Jej mąż nie był niemcem (nie miał obywatelstwa) ale służył w niemieckiej armii na co rowniez mam dokumenty. Mam ich akty urodzenia i ślubu. Rodzice babci ,w tym oczywiscie jej tata, rownież mieli obywatelstwo niemieckie i zamieszkiwali w Bochum. Dodatkowo jej tata również służył w armii niemieckiej na froncie. Mama babci miała z domu na nazwisko "von Jablonowska" co moze (jeszcze nie jestem pewna) swiadczyc o szlacheckiej przynaleznosci.

Czytalam ze moge ubiegac sie o pochodzenie (zarowno ja jak i moj tata) tylko w linii meskiej , ale slyszalam o tylu wyjatkach,ze juz nie jestem tego pewna.

Czy w tej sytuacji mam jakiekolwiek szanse aby ubiegać się o obywatelstwo? A jeśli nie to czy mój tata ma takie szanse?
 
Witam ponownie. Odwiedzilem IPN oraz Archiwum. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, ze IPN moze dysponowac dokumentami potwierdzajacymi czlonkostwo w niemieckich organizacjach oraz, co sie bardzo rzadko zdarza, Volkslisty. Czas oczekiwania na informacje to ok. 3-4 tygodnie (jezeli niczego nie znajda to kontaktuja sie z Warszawa co moze przedluzyc cala procedure nawet do 2 miesiecy). Dysponuja takze dokumentami z postepowan rehabilitacyjnych tudziez swiadczacymi o szykanach ze strony UB. Archiwum oprocz Volkslisty ma czasami takze dostep do przedwojennych spisow uczniow szkol dla mniejszosci niemieckiej. W przypadku braku spisu kontaktuja sie takze z lokalnym kuratorium oswiaty, ktore cos takiego moze posiadac. Urzedniczka twierdzi, ze odpowiedz powinna nadejsc w ciagu 3 tygodni.
 
W moim przypadku miejscowy IPN nic nie znalazł i tak jak piszesz kontaktują się centralą tnz. z Warszawą ja już czekam na odpowiedź 3 miesiące i narazie nic no ale nie mam wyjścia.
 
Mam pytanie w sprawie obywatelstwa niemieckiego. Jeśli na DVL została wpisana osoba małoletnia (z urodzenia) i otrzymała grupę II - czyli niemieckie obywatelstwo bez ograniczeń. Rodzice tego małoletniego posiadają oczywiście również II grupę DVL, to czy ewentualna strata obywatelstwa niemieckiego przez jednego z rodziców skutkuje utratą obywatelstwa przez małoletniego?. Czy urzędnik z BVA będzie stosował współczesne prawo dotyczące obywatelstwa, czy prawa, które funkcjonowało w latach 1939 - 1945?. Tak mi się wydaje, że w niemieckim prawie utrata obywatelstwa przez ojca skutkowała taką samą stratą wobec małoletnich wobec których ojciec sprawował władzę rodzicielską. Kobieta - żona i matka dzieci nie miała nic do powiedzenia. Dziś takie prawo byłoby nie do przyjęcie. Stąd właśnie pytanie. Jak sądzicie?. Za odpowiedz serdecznie dziękuję.
 
Masz racje z pierwszym przypuszczeniem: sprawy zwiazane z obywatelstwem rozpatruje sie zawsze zgodnie z tym prawem, jakie obowiazywalo w momencie zaistnienia sytuacaji istotnej dla nabycia/utraty obywatelstwa.

A wiec jesli ojciec nabyl powiedzmy w roku 1939 obywatelstwo niemieckie wraz z nieletnimi dziecmi i stracil je w roku 1945, to nieletnie dzieci rowniez tracily to obywatelstwo. Z tym ze ewentualnie (tego nie pamietam dokladnie, ale tak mi sie zdaje) za nieletnie dzieci uwazano w tym kontekscie tylko dzieci do 16 roku zycia a nie do 18. A wiec jesli dzieci mialy w momencie utraty obywatelstwa przez ojca wiecej niz 16 lat, to ewentualnie nie utracily tego obywatelstwa.
 
Dziękuję za serdecznie za odpowiedź. Zastanawia mnie również fakt, że np. Żydów pozbawiono niemieckiego obywatelstwa na podstawie rasistowskiego prawa, które również było prawem. Jeśli taka osoba - Żyd chciałby dziś potwierdzić swoje niemieckie obywatelstwo to można byłoby mu odmówić podając za przyczynę funcjonowanie takiego prawa do 1945 roku przed którym to rokiem tego obywatelstwa pozbawiono. Coś mi tu nie pasuje....
 
Oba prawa - pozbawiające obywatelstwa niemieckiego Żydów oraz niemożliwości decydowania o obywatelstwie swoich dzieci przez kobiety były prawem niesprawiedliwym. Ale prawem. Fakty są takie, że Żydom przywrócono z powrotem obywatelstwo niemieckie....a kobietom?
 
W prawie jest zasada lex specialis derrogat lex generalis (prawo specjalistyczne lamie prawo ogolne). Te kwestie reguluje art. 116 ust. 2 niemieckiej konstytucji:

(2) Frühere deutsche Staatsangehörige, denen zwischen dem 30. Januar 1933 und dem 8. Mai 1945 die Staatsangehörigkeit aus politischen, rassischen oder religiösen Gründen entzogen worden ist, und ihre Abkömmlinge sind auf Antrag wieder einzubürgern. Sie gelten als nicht ausgebürgert, sofern sie nach dem 8. Mai 1945 ihren Wohnsitz in Deutschland genommen haben und nicht einen entgegengesetzten Willen zum Ausdruck gebracht haben.
2
W sprawie kobiet byla jakas reforma prawa obywatelstwa w roku 1953. Poza tym zawsze byl przepis, ze "byli obywatele niemieccy" maja prawo do nadania obywatelstwa na ulatwionych warunkach
 
Ostatnia edycja:
W takim razie, czy współczesne prawo o obywatelstwie niemieckim łamie prawo o obywatelstwie z 1913 roku? W jakim zakresie?.
 
Równouprawnienie kobiet i mężczyzn w prawie również powinno mieć swoje przełożenie na prawo specjalistyczne. Np. w prawie decydowania o obywatelstwie niemieckim dla swoich dzieci.
 
w 1975 wprowadzono w tym celu mozliwosc uzyskania obywatelstwa niemieckiego przez dzieci obywatelek niemieckich na wniosek , ale ono obowiazywalo tylko przez 3 lata, tzn. wszystkie osoby, ktore nie uzyskaly obywatelstwa niemieckiego po swoich matkach, mogly je uzyskac przez zlozenie zwyklej deklaracji, ze ja chca.
A od roku 1975 nie ma roznicy, czy obywatelstwo jest po matce czy po ojcu
 
Widzę, że jesteś bardzo "oblatany" w kwestii obywatelstwa. Ja mam problem. Przez ostatnie dwa lata nie odpowiedziałem na pismo z BVA - chcą abym udowodnił obywatestwo niemieckie dziadków oraz przynależność do narodu niemieckiego. Udowodnić potrafię wpisy na DVL II oraz to, że mój ojciec jako nieletni "załapał" się na DVL. Mój ojciec urodził się w 1942 roku. W 1944 roku dziadek nakombinował i poszedł do Andersa. Chciał przez to między innymi trafić z powrotem na Śląsk i się trochę oczyścić z win (III Rzesza) dostawała po gnatach. Fakt jest faktem, że rodzina miała obywatelstwo niemieckie - bez ograniczeń - była de facto niemieckiej narodowości. Teraz pozostaje na placu boju kwestia przetrwania niemieckiego obywatelstwa u mojego ojca.... Dzisiejsze prawo nie pozwala utracić obywatelstwa niemieckiego wobec dzieci, które mają takie samo obywatelstwo, co matka.....i tutaj jest pytanie....czy jest sens walczyć z Niemcami o paszport?
 
to przekracza troche moja wiedze, bo takie kwestie reguluja wyroku sadow, z tego co sie orientuje, przejscie do armii Andersa po styczniu 1945 nie skutkowalo utrata obywatelstwo, bo wychodzono z zalozenia, ze to byla jedyna mozliwosc dla Slazakow z Volkslista, zeby wrocic do ojczyzny, ale jak ktos to zrobil wczesniej, to moze byc krytycznie.

Poza tym trudno tak do konca powiedziec, czy przejscie do armii andersa rzeczywiscie skutkowalo utrata obywatelstwa u nieletniego syna. Obawiam sie, ze bez niemieckiego adwokata, ktory zna sie na prawie o obywatelstwie, sam tego nie wydedukujesz.
 
Pytanie do Wszystkich !!!

Czy ma ktoś z Was kontakt do Prawnika w Polsce ew. w Niemczech zajmującego się sprawami obywatelstw (niemieckich). Z góry dziękuje i Pozdrawiam
 
Ja nie sadze, by w Polsce byl jakis adwokat, ktory by sie znal az tak dobrze na niuansach niemieckiego prawa o obywatelstwie i odpowiednim orzecznictwie sadowym, nawet przecietny niemiecki adwokat nie ma o tym pojecia
 
Mam do Ciebie "Pogodniak" prośbę o opinię. Co o tym sądzisz?. To jest jeden z wielu wyroków sądu administracyjnego odnośnie potwierdzenia obywatelstwa niemieckiego. Tutaj sąd ustosunkowuje się do faktu przystąpienia "Niemca" do Armii Andersa.

Vorinstanz : Verwaltungsgericht Köln , 10 K 3832 / 04

Tenor : Die Berufung wird zugelassen .

Die Kostenentscheidung bleibt der Schlussentscheidung im Berufungsverfahren vorbehalten .

G r ü n d e : 1

Der Antrag auf Zulassung der Berufung ist begründet . Das fristgemäße Zulassungsvorbringen der Beklagten im Schriftsatz vom 28 . Oktober 2005 begründet ernstliche Zweifel an der Richtigkeit des angefochtenen Urteils i . S . v . § 124 Abs . 2 Nr . 1 VwGO .

Es spricht danach alles dafür , dass der Ablehnungsbescheid der Beklagten vom 7 . Juli 2003 in der Gestalt des Widerspruchsbescheides vom 1 . April 2004 rechtmäßig ist und den Kläger nicht in seinen Rechten verletzt (§ 113 Abs . 5 VwGO ). Der Kläger hat gegen die Beklagte keinen Anspruch auf Erteilung eines Staatsangehörigkeitsausweises . Er hat nicht nachgewiesen , deutscher Staatsangehöriger zu sein .

Der im Jahre 1950 ehelich geborene Kläger hat die deutsche Staatsangehörigkeit nicht gem . § 4 Abs . 1 des Reichs- und Staatsangehörigkeitsgesetzes ( RuStAG ) in der im Zeitpunkt der Geburt des Klägers ( 1950 ) geltenden Ursprungsfassung vom 22 . Juli 1913 , RGBl . S . 583 , erworben , da im Zeitpunkt der Geburt des Klägers sein Vater nicht deutscher Staatsangehöriger gewesen ist .

Mit dem Verwaltungsgericht kann davon ausgegangen werden , dass der Vater des Klägers in Abteilung III der auf der Verordnung über die Deutsche Volksliste und die deutsche Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten vom 4 . März 1941 , RGBl . I S . 118 , i . d . F . der Verordnung vom 31 . Januar 1942 , RGBl . I S . 51 , beruhenden Deutschen Volksliste eingetragen worden ist . Auf die diesbezüglichen Ausführungen des Verwaltungsgerichts wird zur Vermeidung von Wiederholungen Bezug genommen . 2

3

4

5

Entgegen der Auffassung des Verwaltungsgerichts spricht jedoch alles dagegen , dass der Vater des Klägers deutscher Volkszugehöriger i . S . d . § 1 Abs . 1 Buchstabe d ) i . V . m . § 28 des Gesetzes zur Regelung von Fragen der Staatsangehörigkeit ( StAngRegG ) vom 22 . Februar 1955 , BGBl . I S . 65 , i . V . m . § 28 StAngRegG gewesen ist . Dabei kann dahinstehen , ob sich der Vater des Klägers vor seinem Eintritt in die polnische Exilarmee zum deutschen Volkstum bekannt hat . Mit dem im Oktober 1944 und damit vor dem Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen ( 12 ./ 14 . Januar 1945 ) in Ost- Oberschlesien ,

6

vgl . BVerwG , Urteil vom 8 . August 1995 - 9 C 292 . 94 - , Buchholz 412 . 3 § 6 BVFG Nr . 80 , 7

erfolgten Eintritt in die unter britischem Kommando stehende polnische Exilarmee hat der Vater des Klägers ein Bekenntnis zum polnischen Volkstum abgelegt , was ein Bekenntnis zum deutschen Volkstum ausschließt .

In dem Betritt zur polnischen Exilarmee kommt objektiv nach außen hin zum Ausdruck , nunmehr Angehöriger des polnischen Volkes und nicht mehr des deutschen Volkes sein zu wollen . Dies ergibt sich vor dem Hintergrund der damaligen geschichtlichen Gegebenheiten insbesondere aus dem Fahneneid , den die Angehörigen der polnischen Exilarmee zu leisten hatten .


8

9

Vgl . BVerwG , Urteil vom 16 . Februar 1993 10

- 9 C 25 . 92 - , BVerwGE 92 , 70 ff . 11

Unerheblich ist , dass nach den vorliegenden Unterlagen der Vater des Klägers diesen Eid bei seinem Eintritt in die polnische Exilarmee nicht erneut leisten musste , sondern der polnische Fahneneid ausgereicht hat , den der Vater des Klägers schon 1935 als Wehrpflichtiger abgelegt hat . Das dem Beitritt zur polnischen Exilarmee innewohnende Treuebekenntnis zum polnischen Volkstum wird in seinem äußeren Erklärungsgehalt nicht dadurch beseitigt , dass auf eine erneute Eidesleistung allein deshalb verzichtet wird , weil für die Abgabe der für den Beitritt erforderlichen Treueerklärung auf einen bereits geleisteten Treueeid zum polnischen Volkstum Bezug genommen und auf diese Weise die frühere Treuerklärung zum polnischen Volkstum unter veränderten tatsächlichen Gegebenheiten erneuert worden ist .

Stellt der Beitritt zur polnischen Exilarmee aber nach außen hin ein Bekenntnis zum polnischen Volkstum dar , so ist - ebenso wie bei einem Bekenntnis zum deutschen Volkstum - in aller Regel davon auszugehen , dass dieser äußere Erklärungsgehalt auch von einem entsprechenden subjektiven Willen getragen war .

12

13

Vgl . BVerwG , Urteil vom 16 . Februar 1993 14

- 9 C 25 . 92 - , a . a . O . 15

Konkrete Anhaltspunkte , die geeignet sind , einen nach der Lebenserfahrung der Gewissheit gleichkommenden oder vernünftige Zweifel Einhalt gebietenden Grad an Wahrscheinlichkeit ,

16

vgl . zu diesem Maßstab : BVerwG , Urteil vom 17

27 . Juli 2006 - 5 C 3 . 05 - , DVBl . 2007 , 194 ff ., 18

dafür zu vermitteln , dass der Eintritt des Vaters des Klägers in die polnische Exilarmee nicht auf seinem freien Willen beruht hat , sind nicht ersichtlich .

Im Gegenteil , die Freiwilligkeit des Beitritts zur polnischen Exilarmee wird ausdrücklich bestätigt durch die Mitteilung der Botschaft der Bundesrepublik Deutschland in London an das Bundesverwaltungsamt vom 18 . Juni 2003 sowie durch die im erstinstanzlichen Klageverfahren in Kopie vorgelegte Mitteilung der Botschaft der Bundesrepublik Deutschland in London an das Bundesverwaltungsamt vom 18 . April 1995 , die sich beide auf eine Auskunft des die Unterlagen über die polnische Exilarmee verwaltenden britischen Verteidigungsministeriums ( Ministry of Defense ) stützen , wonach der Beitritt zu den damaligen polnischen Streitkräften unter britischem Kommando stets freiwillig erfolgt sei .

Eine die freie Willensbildung ausschließende Zwangssituation vermittelt auch nicht das Schreiben des " Polish Institute and Sikorsky Museum " an die deutsche Botschaft in London vom 7 . Oktober 1987 .

19

20

21

Zitiert in : BVerwG , Urteil vom 8 . November 1994 22

- 9 C 472 . 93 - , Buchholz 412 . 3 § 6 BVFG Nr . 75 . 23

Soweit darin ausgeführt wird , " Polen ohne Reichsstaatsbürgerschaft , die zwangsweise von der deutschen Besatzungsbehörde in die Wehrmacht einberufen worden waren , wurden auf der Basis der geltenden polnischen Einberufungsgesetze aufgenommen ", wird ein etwa dadurch im Ansatz hervorgerufener Eindruck einer Pflicht zur Dienstleistung in der polnischen Exilarmee durch den letzten Satz des Schreibens ausgeschlossen : " In der Praxis wurden sie - Polen ohne Reichsstaatsbürgerschaft ( Ergänzung durch den Senat ) - jedoch ausschließlich auf freiwilliger Basis aufgenommen ". Danach beschränkte sich die insoweit maßgebende Rekrutierungspraxis ausschließlich auf die Aufnahme von Freiwilligen .

Dass der Vater des Klägers sich nach der Auskunft der WASt vom 7 . April 2003 in seiner westalliierten ( amerikanischen ) Kriegsgefangenschaft ( vom 1 . bis zum 29 . September 1944 ) als Deutscher bezeichnet hat , kann als solches entgegen der Auffassung des Verwaltungsgerichts nicht als ausschlaggebendes Indiz für eine die freie Willensbildung ausschließende , zwangsweise Einziehung zur polnischen Exilarmee gewertet werden . Dabei ist zu berücksichtigen , dass ausweislich der Auskunft der WASt diese nur vermutet hat , dass diese Eintragung auf der Angabe des Kriegsgefangenen beruhe (" Die Eintragung wurde seinerzeit - vermutlich nach Angaben des Kriegsgefangenen - von der Gewahrsamsmacht vorgenommen "). Die Eintragung bietet danach keine Gewähr dafür , dass der Vater des Klägers eine derartige Erklärung tatsächlich abgegeben hat .

Selbst wenn man unterstellt , dass der Vater des Klägers sich gegenüber den Westalliierten als Deutscher bezeichnet hat , vermittelte eine derartige Angabe keinen hinreichenden Anhaltspunkt dafür , dass sein nachfolgender Beitritt zur polnischen Exilarmee gegen seinen Willen erfolgt ist . Vielmehr bleibt danach auch die Möglichkeit offen , dass der Vater des Klägers durch den Beitritt zur polnischen Exilarmee dem

24

25

26

- ungewissen - Los eines kriegsgefangenen deutschen Wehrmachtssoldaten entgehen und / oder an seinen früheren militärischen Einsatz gegen die deutsche Wehrmacht zu Beginn des Polenfeldzugs anknüpfen wollte . Derartige Umstände schließen jedoch die Freiwilligkeit des Beitritts zur polnischen Exilarmee nicht aus .

Vgl . zum Beweggrund der Vermeidung der Kriegsgefangenschaft : BVerwG , Urteil vom 16 . Februar 1993

27

28

- 9 C 25 . 92 - , a . a . O . 29

Soweit ab Januar 1945 - offenbar zeitnah zum Beginn der allgemeinen Vertreibungsmaßnahmen - Personen aus der Abteilung III der Deutschen Volksliste geschlossen in die Anders-Armee ohne individuelle Entscheidungsmöglichkeit eingezogen worden sein sollen ,

vgl . etwa OVG Rheinland-Pfalz , Urteil vom 8 . Oktober 1991 - 12 A 10893 / 91 - , NJW 1992 , 781 ff .,

kann hieraus nichts zugunsten des Klägers abgeleitet werden , da der Vater des Klägers bereits deutlich früher , nämlich im Oktober 1944 , der polnischen Exilarmee bei-getreten ist .

30

31

32

33
 
Ostatnia edycja:
Wynika z tego wyroku, że wnioskodawca nie może otrzymać obywatelstwa niemieckiego, gdyż ojciec wnioskodawcy nie był Niemcem w 1950 roku (gdy się urodził zstępny). W uzasadnieniu wyroku sąd tłumaczy, że wstąpienie do Andersa było dobrowolne, co zaskutkowało utratą obywatelstwa niemieckiego. Teraz pytanie zadaje takie: Jak by się zmieniła sytuacja prawna wnioskodawcy, gdyby urodził się np. w 1941 roku - przed wstąpieniem jego ojca do Andersa? Byłby do przodu z obywatelstwem, czy nie?

P.s Ja muszę to wiedzieć, żeby nadać sens mojemu wnioskowi o niemieckie obywatelstwo.
 
Ostatnia edycja:
Witam ponownie. Dowiedzialem sie, ze moja prababcia w czasie wojny pracowala w fabryce amunicji w Magdeburgu. Dziadek pod koniec wojny zostal wcielony do Volksstrumu, a w 1945 r. przebywal w obozie dla niemieckich uchodzcow nieopodal Drezna (widzial jego bombardowanie). Mam nastepujace pytania:
1. Czy WAST dysponuje informacjami dt. sluzby w Volkssutrmie?
2. Czy dokumenty dt. pracy w fabryce i pobytu w obozie dla uchodzcow moga byc w posiadaniu Bundesarchiv?

Pozdrawiam
 
Witaj Pogodniak!
Mam kolejną prośbę do Ciebie. Jak rozumiesz ten zapis?

"(2) Dasselbe gilt für die Ehefrau und die Kinder eines Ausschlagungsberechtigten,
soweit sie nach deutschem Recht ihre Staatsangehörigkeit von ihm ableiten, unabhängig
davon, ob er von seinem Ausschlagungsrecht Gebrauch macht. Ehefrauen, die im Zeitpunkt
der Eheschließung die deutsche Staatsangehörigkeit besaßen, haben diese behalten."

Możesz mi go dokładnie przetłumaczyć?
 
Znów do Ciebie sprawa Pogodniak :O)

Wydaje mi się, że znalazłem już właściwe rozwiązanie dla mojej sprawy o potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego. To rozwiązanie podaje samo niemieckie prawo z dnia 22.02.1955 (Prawo regulujące sprawy obywatelstwa) w oparciu o które jest przerabiany mój wniosek w BVA.


§ 1
(1) Die deutschen Volkszugehörigen, denen die deutsche Staatsangehörigkeit auf Grund
folgender Bestimmungen verliehen worden ist:

d)Verordnung über die Deutsche Volksliste und die deutsche Staatsangehörigkeit in
den eingegliederten Ostgebieten vom 4. März 1941 (Reichsgesetzbl. I S. 118) in
der Fassung der Zweiten Verordnung über die Deutsche Volksliste und die deutsche
Staatsangehörigkeit in den eingegliederten Ostgebieten vom 31. Januar 1942
(Reichsgesetzblatt I S. 51),

(2) Dasselbe gilt für die Ehefrau und die Kinder eines Ausschlagungsberechtigten,
soweit sie nach deutschem Recht ihre Staatsangehörigkeit von ihm ableiten, unabhängig
davon, ob er von seinem Ausschlagungsrecht Gebrauch macht. Ehefrauen, die im Zeitpunkt
der Eheschließung die deutsche Staatsangehörigkeit besaßen, haben diese behalten.

§ 1 (2) w tłumaczeniu: "To samo odnosi się do żony i dzieci uprawnionego, o ile wywodzą niemiecką przynależność państwową od niego według niemieckiego prawa, niezależnie od tego, czy uprawniony skorzytał z prawa zrzeczenia się (tej przynależności). Żony, które w czasie związku małżeńskiego posiadały niemiecką przynależność państwową, zatrzymały ją.

W świetle tego przepisu wynika iż mój ojciec zachował obywatelstwo po ojcu, gdyż ewentualne zrzeknięcie nastąpiło po jego narodzinach. Matka mojego taty też to obywatelstwo zachowuje w świetle tego prawa.

BVA ma tylko jedno pole manewru!. Podważenie narodowości dziadka. Co o tym sądzisz?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra