Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Standesamt I w Berlinie dziala bardzo powolnie i moze ci jedynie pomoc w wystawieniu swiadectw urodzenia, slubow, smierci na podstawie ksiag, ktore posiada, a ze bedzie posiadac ksiegi z Polski jest dosyc malo prawdopodobne, co najwyzej z archiwow rosyjskich o smierci niemieckich zolnierzy wehrmachtu w niewoli sowieckiej
 
tak, chodzi mi o akty stanu cywilnego dotyczące osób Prus Wschodnich. Jaki jest średnio czas oczekiwania? Jeżeli nie posiadają akt, o które prosiłam, to przysyłają odpowiedź zwrotną o ich braku?
 
Odpowiem tak: oni na odpis dokumentow, ktore posiadaja, gdzie podajesz im numer akt, potrzebuja minimum 4 tyogdnie, a jak napierw by musieli szukac w archiwach, to nastaw sie na miesiace. I jak napiszesz do nich tylko po polsku, to na jeszcze dluzej.
A odpowiedz ci przysla, jesli nie maja dokumentow. Tutaj sa akurat skrupulatni
 
Dziękuję ci bardzo Pogodniak.Chyba będą mnie czekały miesiące oczekiwań, bo niestety nie znam numerów akt.
Jeszcze raz serdeczne dzięki.
 
Witam wszystkich !

Zastanawiam się czy składać wniosek o potwierdzenie niemieckiego obywatelstwa czy nie z powodu dużych niejasności może ktoś z Was doradzi co robić. A mianowicie Jestem z 1976 r. mam typowo niemieckie nazwisko chyba tylko jedno takie w Polsce nazwisko ze strony ojca. Wiem tylko że mój dziadek urodził się w 1931 roku wtedy ta miejscowość należała do niemiec następnie ze swoimy rodzicami przeprowadził się do Guben ile tem mieszkali tego już nie wiem. Najprawdopodobniej mój pradziadek był w Wermachcie i tylko tyle nie wiem np. czy on czy też dziadek byli wpisani na WL itp.Gdzie szukać jakichkolwiek dokumentów i co robić ?.

Pozdrawiam wszystkich
 
Jesli twoj dziadek sie urodzil na terenie rzeszy niemieckiej w granicach z 1937 r., to najprawdopodobniej mial przy urodzeniu obywatelstwo niemieckie. Tym samym twoj tato powinien byl je oddzedziczyc po nim.
Czy prawdziadek byl w Wehrmachie i takie historie na poczatek nie graja roli.

Na pewno bedziesz potrzebowal:
- swoj (polski) akt urodzenia, z ktorego wynika nazwisko i data urodzenia taty
- akt urodzenia taty, z ktorego wynika nazwisko, miejsce i data urodzenia jego taty

Do tego przydalby sie bardzo
- albo polski (a najlepiej niemiecki) akt urodzenia dziadka. Jesli znasz miejsce i date urodzenia dziadka, napisz do USC tej miejscowosci Standesamt nr I w Berline, jesli ona jest w Polsce. Jesli ta miejscowosc urodzenia dziadzka lezy na terenie obecnych Niemiec, pisz bezposrednio do urzedu stanu cywilnego tego miasta.

To powinno wystarczyc na poczatek. Gdy nie wystarczy, zostaniesz poproszony o dostarczenie dalszych dokumentow i wtedy bedziesz sie zastawial gdzie i jak je zdobyc.

Ale na wszelki wypadek juz teraz postaraj sie zebrac dane osobowe przodkow po linii ojca (imiona, nazwiska, daty i miejsca urodzenia pradziadkow), bo bedziesz musial je wpisac w formularzu
 
Dziękuje Tobie serdecznie. Dostosuje się twoich porad
 
witajcie .ja juz też zgłupiałam od tego czytania.dziś rozmawiałam z pania z konsulatu i powiedziaała wyraźnie że oni każdy wniosek rozpatrują indywidualnie i skrupulatnie.i że otrzymali oficjalną info . z koloni że rozpatrują w ciągu 2 lat od złożenia. w polskim konsulacie.muszą być też metryki zgonu niestety i wszystko tłumaczone na niemiecki przez przysięgłego inaczej lipa.próbowac warto jeśli czujecie sie niemcami prawda????
 
No chyba jasny, ze kazdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie, a jak ma byc rozpatrywany, zbiorowo?:o

piszesz: w ciągu 2 lat od złożenia. w polskim konsulacie.

Chyba masz na mysli "niemiecki" konsulat, a nie polski?

Jesli masz dokumenty stanu cywilnego dostepne w polskich USC, to zamiast tlumaczenia przez tlumacza przysieglego popros o wystawienie tych dokumentow w tzw. formacie miedzynarodowym, wtedy to bedzie w trzech jezykach, m.in. po niemiecku, nie trzeba bedzie tlumaczyc i kosztuje tylko dwadziesca pare zlotych.
 
bez urazy ,ale czepiasz sie ...co do metryk z usc w polsce w formacie miedzynarodowym to wydają tylko akty ur. skrócone a zupełne już nie. zadzwon to sie dowiesz dokładnie.a skoro ktos szuka rodziny to w akcie zupełnym sa ważne informacje np.uznanie bądz zaprzeczenie ojcostwa lub np.adres zamieszkania..więc mylisz si:wow:ę.
 
oczywiscie miałam na mysli konsulat niemiecki w polsce to takie przejęzyczenie.:)
 
Wiesz co, ja sie po prostu staram myslec w kategoriach zdrowo-rozsadkowych: napisalas, ze uznanie ojcostwa nastapilo przed sadem niemieckim w Kolonii, to dla wladz niemieckich bedzie sie liczyc bardziej kopia tego wyroku niemieckiego sadu niz adnotacja polskiego USC

adresy zamieszkania czy inne informacje z aktu zupelnego sa istotne dla ciebie, zeby ewentualnie dotrzec do nowych dokumentow, ale czy sa takie istotne dla wladz niemieckich? Nie wiem. Za to wiem, ze jakosc tlumaczen przysieglych w Polsce jest czesto przerazliwie zla, nieraz widzialem tlumaczenia zawodu "pracownik umyslowy" -->"geistiger Arbeiter". W Polsce jest niestety z dawnych czasow wiele osob posiadajacych uprawnienia tlumacza nabyte jeszcze za komuny, gdzie sie zdawalo jakis byle jaki egzamin panstwowy, ci ludzie studiow nie pokonczyli, czesto nie maja nawet w Polsce solidnego wyksztalcenia i produkuja potworki, ktorymi mozan sobie bardziej zaszkodzic niz pomoc.

Rob jak uwazasz, ja ci moge przedstawic tylko moj punkt widzenia, nie zapominaj, ze ja sam jestem urzednikiem niemieckim.....
 
Witam Was !

Uważam, że nie ma co się spierać to są rzeczy które można wyjaśnić jednym telefonem czy też wizytą osobistą w USC. Mam do Was jeszcze kilka pytań czy orientujecie się może w takiej kwesti, że mojego ojca siostra ( moja matka chrzestna) mieszka w niemczech od 1984 roku wyjechała na wycieczkę i nie wróciła - znacie napewno takie historie była w tamtych czasach w domu uchodźców itd. ale z tego co się orientuje to w momoncie załatwiania tych spraw poprosiła oswojego ojca (mojego dziadka) o jakieś dokumenty a on jej przesłał i i była traktowana od razu lepiej tnz. od razu dostała azyl a potem już w kolejności obywatelstwo. Chodzi oto czy w moim przypadku to może mieć jakieś pozytywne znaczenie czy też może mi pomóc w załatwianiu. Oprócz tego obecnie w niemczech mieszkają dwie siostry mojego dziadka od tamtych czasów czyli od wojny czy mogę to jakoś wykorzystać. Dopiszę tylko że nie mam z nimi kontaktu ale w urzędach niemieckich napewno są jakieś dokumenty. Proszę Was o porade.

Pozdrawiam
 
Azyl nie ma nic wspolnego z obywatelstwem, albo dostala obywatelstwo na pochodzenie albo dostala azyl i potem obywatelstwo na podstawie kilkuletniego pobytu w kraju jak kazdy inny obcokrajowiec.

Poza tym wyjedzanie "na pochodzenie" bez obywatelstwa skonczylo sie w latach 90-tych, ja nie rozumiem, dlaczego ludzie ciagle do tego wracaja.

Dla ciebie liczy sie tylko fakt
- czy twoj ojciec (albo matka, jak sie urodziles po roku 1975) mial/-a obywatelstwo niemieckie w momencie twojego urodzenia. Reszta jest nieistotna

W forumularzu na obywatelstwo bedziesz i tak musial podac informacje nt. dziadka, mozesz dopisac, ze jego siostry mieszkaja w miescie X
 
Jeszcze jedna sprawa zastanawiam się czy wniosek złożyć bezpośrednio do konsulatu w moim przypadku do Wrocławia czy też może upoważnić kogoś z rodziny w niemczech po to aby on wysyłał i odbierał moje korespondecje. Czy to coś przyspieszy w rozpatrywaniu wniosku. To bardzo istotne proszę o odpowiedź.
 
Niektorzy twierdza, ze to troche przyspiesza rozpatrywanie wniosku, ale raz moj znajomy mi wystawil takie pelnomocnitwo i przez rok nie dostalem zadnej konkretnej odpowiedzi poza potwierdzeniem, ze wniosek wplynal, wiec ja osobiscie watpie, ze to naprawde cos przyspiesza.
Jak bedzie pozytywna odpowiedz, to jedynie przyspieszenie bedzie w tym sensie, ze twoj pelnomocnik w Niemczech dostanie list od Bundesverwaltungsamt w dwa dni, a przez konsulat to doreczenie bedzie trwalo 2-4 tyogdnie.
 
Orientujesz się może jeszcze czy po otrzymaniu obywatelstwa otrzymujesz jednocześnie paszport czy należy wystąpić z osobnym wnioskiem. I jeszcze jeno pytanie jeżeli można w przypadku pozytywnego rozpatrzenie mojej sprawy na poważnie myślę o wyjeździe z rodziną do niemiec uważasz że warto ?
 
wniosek na paszport sklada sie osobno i dopiero po otrzymaniu zaswiadczenia o obywatelstwie.

Na temat wyjazdu do Niemiec trudno mi cos powiedziec, bo to zalezy od wielu czynnikow: przede wszystkim o zawodu i szans jego wykonywania po wyjezdzie i przede wszystkim od znajomosci jezyka. Bez znajomosci jezyka bedziesz zawsze wykonywal byle jakie i zle platne prace
 
bez urazy panie pogodniak ,ale dla mnie nie ma znaczenia kim i gdzie jestes skoro chcesz doradzac to rob to jak najlepiej ,albo wcale.ja pisałam to co mi powiedzała pani w konsulacie w gdańsku.nie wymyslam historyjek dla zabawy.mówiła wyraznie metryki mają byc tłumaczone i basta.myslisz że ja na szmalu leże i 10 aktów z nudy bym tłumaczyła???:o
 
O co ci chodzi kobieto? Czy ja zaprzeczam, ze maja byc tlumaczone? Nie, nawet podalem linka do Bundesverwaltungsamt, gdzie jest to wyraznie napisane.

Alternatywnie mozna dostarczac akty stanu cywilnego na tzw. forumlarzu miedzynarodowym, bo one sa w trzech jezykach i na mocy konwencji haskiej, ktorej sygnatariuszem jest Repbulika Federalna Niemiec nie musza byc tlumaczone. Jesli w specyficznym przypadku odpis skrocony na formularzu miedzynarodowym nie wystarczy, trzeba pobrac odpis zupelny i dac do tlumaczenia, przeciez ja tego nie neguje:o

Wszystko jest tutaj, we wskazowkach do wniosku o stwierdzenie obywatelstwa niemieckiego, a "pani w konsulacie" z ktora rozmawialas, byla tzw. Ortskraft, tzn. Polka tam zatrudniona na umowie, wiec ona sobie moze duzo mowic,,,,

http://www.bva.bund.de/cln_170/nn_3.../antraegemerkblaetter/Merkblatt__RK1000b.html
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra