Obywatelstwo Niemieckie

  • Autor wątku Autor wątku Tajak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A wiec raz jeszcze kobieto, ode mnie nie uslyszysz ani jednej porady wiecej, a na tym forum nikt sie na zna na prawie o obywatelstwie tak jak ja.....:D
 
bez komentarza....panie przemądrzały.komu ty łaskę robisz????przeceniasz sie.szanuj kobiety to nie usłyszysz takich słow.matka cię tego nie nauczyła????pozatym ja cie nigdy o rade nie prosiłam. pisałam na forum jakbyś w swoim wielkim napuszeniu nie zauważył to pisałam do wszystkich a nie do ciebie OSOBIŚCIE.TO TY DO MNIE PISAŁEŚ OSOBIŚCIE ZE SWOIMI RADAMI.:lol:POKUMAŁEŚ CZY JESZCZE NIE?????
 
Kobieto, najpierw sie pytasz na forum jak nakrecona*, co i jak zrobic, bo nie masz pojecia , otrzymujesz rzeczowe odpowiedzi, ktorych zreszta nie potrafisz do konca zrozumiec i ktore ci trzeba jeszcze wyjasniac, a potem na osobe, ktory poswieca swoj czas bezinteresownie, mowisz "przemadrzaly". Lekka schizofrenia. Na drugi raz dzwon do konsulatu, i pytaj sie tam, a nie zawracaj ludziom d....y na forum. Over.


*Jeden z cytatow skierowanych do mnie: czy możesz mi pomóc w odpowiedzi na moje pytanie?????
 
Ostatnia edycja:
Macie szczescie ,ze nasz Moderator Nurek tego nie widzi(cos dlugi urlop ma)

napisalby tylko jedno

"Nie spieraj się z idiotą bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"

na koniec pewny ban!!:D
 
każdy ma prawo żyć nawet schizofrenik uważaj bo w końcu pękniesz tak się nadymasz.....:D
 
Witam Was !

Ustalilem pewne fakty od ostatniego postu jak byscie byli tak uprzejmi cofnac sie kilka postow do gory : a mianowicie. Moj dziadek urodzil sie w 1931 roku w Gozdy wg. mapy z 1931 ta wioska znajdowala sie na terenie Polski przy granicy z niemcami ze wzgledu chyba na nazwisko niemieckie przypisali go do wyznania ewangelicko-ausburskiego tak jak wszystkich niemcow wtedy i mieszkal tam najprawdopodobniej do konca wojny. Jego siostra u ktorej bylem nie dawno opowiadala ze oni ze wzgledu na nazwisko byli traktowani jak folzdojcze nie chodzili do polskich szkol itp. Mowila natomiast ze moj pradziadek byl podoficerem w wojsku niemieckim i wyslali go na front do Angli z tamtad juz nie powrocil. Gdzie sie urodzil moj pradziadek bede wiedzial za kilka dni. Czy waszym zdaniem pisac wniosek o potwierdzenie obywatelstwa ?
 
Jeżeli masz dokument, że pradziadek miał obywatelstwo niemieckie, to jak najbardziej.
Sama przynależność do Wermachtu, to za mało, podobnie niemieckie nazwisko i narodowość niemiecka. Jeżeli twój pradziadek złożył wniosek o obywatelstwo niemieckie, to pewnie mniej więcej w 1940 r. je ponownie otrzymał wraz z żoną i dziećmi.
W roku 1918, kiedy Polska odzyskała niepodległość wszyscy Niemcy zamieszkali na terenach odzyskanych stracili niemieckie obywatelstwo, i dopiero przez wpisanie na tzw. VL. mogli odzyskać niemieckie obywatelstwo.
 
Skoro dziadek urodzil sie w latach 30-tych w Polsce, to przy urodzeniu raczej nie mial obywatelstwa niemieckiego.

Stwierdzenie jego siostry, ze "traktowali go jak folksdojcza" jest niestety malo precyzyjne. Albo go Niemcy wniesli na Volksliste w czasie 2 wojny swiatowej albo nie. Jak go wniesli, to dostal dzieki temu obywatelstwo, tym samym mogly je odziedziczyc po nim jego dzieci i ew. ty. Ale bedziesz musial znalezc jakies papiery na to.. Sluzba w wojsku niemieckim nie zawsze byla powiazana w obywatelstwem, ale moze byc pomocna.
 
Jakie papiery masz na mysli ? Czy po prostu zozyc wniosek z aktami urodzen i slubow i zaczekac na rozwoj wydarzen
 
Jakie papiery wchodza w rachube, to szczegolowo pisze na stronie kazdego niemieckiego konsulatu niemieckiego w polsce pod haslem "obywatelstwo".

Generalnie jest zasada: im wiecej papierow, tym lepiej. I najlepiej kopie papierow niemieckich z czasow wojny.

Wyslij, co masz, najwyzej dostaniesz odpowiedz, ze na podstawie przeslanych dokumentow nie mozna dac decyzji ani na tak ani na nie i poprosza cie o doslanie nastepnych.
 
Pierwsze pytanie już w samym konsulacie będzie :" Jak pan chce udowodnić obywatelstwo niemieckie ojca?" Znam to z własnego doświadczenia. Nie wiem czy same akty w twoim wypadku wystarczą:?:, bo dziadek urodził się na terenie Polski. Musisz mieć tzw Volkslistę, na podstawie której nadano im obywatelstwo niemieckie podczas wojny.
 
Dziekuje za ta odpowiedz. Wiem ze juz padaly takie pytania ale macie pojecie skad zdobyc taki dokument jezeli w rodzinie nikt owego nie posiada moze jakies urzedy lub archiwum ? wiem ze pradziadek byl w werchmachcie w stopniu podporucznika i wyslali go na front do Angli stamtad uciekl do Ameryki i tam umarl. I jeszcze jedno ustalilem ze w pierwszym okresie wojny nie mozna bylo wstapic do wojska niemieckiego nie bedac 100% niemcem wiec cos jest na rzeczy
 
W Bundesarchiv w Berlinie powinien znajdować się odpis nadania obywatelstwa niemieckiego, jeżeli o takowe pradziadek wystąpił. Musisz wiedzieć, gdzie pradziadek mieszkał podczas wojny i tą informację przekazać do tego archiwum.
Jeżeli chodzi o Volkslisty, to większość też jest w archiwach polskich. Tam gdzie pradziadek mieszkał podczas wojny, piszesz do najbliższego Archiwum Państwowego i pytasz o Volkslistę, czy mają i czy jest tam twój pradziadek

http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/ela.php
wejdź na tą stronę
w miejsce symbol wpisz "volk", następnie szukaj i może coś ciekawego znajdziesz.
Jeżeli chodzi o Wermacht, to też w Berlinie jest odpowiednie archiwum
DEUTSCHE DIENSTSTELLE (WASt)
na tej stronie możesz złożyć wniosek, oczywiście po niemiecku , kliknij na Suchantrag

Nie jest zbyt dobrą informacją, że pradziadek uciekł z Wermachtu do Ameryki, bo mogą to odebrać jako zrzeknięcie się obywatelstwa niemieckiego, ale to już sami sobie sprawdzą.
 
Serdecznie Dziekuje za odpowiedz ale mam jeszcze jedno pytanie : Czy orientujecie sie moze jak rzeczywiscie wygladala sprawa wpisywania na ta liste tnz. Czy wpisywano ludzi biorac pod uwage ich adres zamieszkania np. jezeli ktos mieszkal w Sieradzu to byl tam jakis urzad, kosciol itp.w tej miejscowosci. Czy podlegal pod jakies wieksze miasto i tam go wpisano patrzac na adres zamieszkania.

Pozdrawiam
 
Trudno mi powiedzieć jak było w tamtych czasach. Myślę, że dokumenty te składano w większych miastach , ale zdaję się , że w tym wykazie są też wsie.
Trzeba mieć trochę szczęścia by to wszystko odnaleźć, ale szanse są, bo nam się udało:D
 
Sieradz nalezal do Generalnej Guberni prawda? Przyjmowanie na Volksliste w Generalnej Guberni bylo - w odroznieniu od tzw. ziem wlaczonych do Rzeszy (Wielkopolska, Slask) bardzo sporadyczne.

Cos mi sie tak ciemno zdaje, ale nie jestem pewny, ze na Generalna Gubernie byl jakis centraln urzad w Lodzi. Moze po prostu poszukaj w googlu: Generalna Gubernia, volksliste, itd.


PS
Wyglada na to, ze tymi Volkslistami z Generalnej Guberni zajmowala sie Einwandererzentralstelle z lodzi, a akta ma Bundesverwaltungsamt w Kolonii albo bundesarchiv

http://www.bva.bund.de/nn_383964/DE..._functions/glossar,lv2=384024,lv3=384838.html
 
Ostatnia edycja:
Tak zgadza się Pogodniak masz całkowitą rację. Nasi dziadkowie też mieszkali w Generalnej Guberni , a dokumenty były w Bundesarchiv Berlin dziale Einwandererzentralstelle Litzmannstadt (Łódź) 1939-1945 .

Tylko nie należy pisać , że te dokumenty potrzebne są do potwierdzenia obywatelstwa niemieckiego, bo odpiszą , że tym zajmuje się Bundesverwaltungsamt w Kolonii .
Po prostu napisz, że w celu genealogicznym, badania historii rodziny itp.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra