Oczywiście dokumenty musisz złożyć osobiście, i wcześniej się telefonicznie umówić na konkretny dzień. Zdarza się, że czasami tej urzędniczki nie ma i nic nie załatwisz.
Nie wiem też czy same akty ci przyjmą, chociaż jakiś wykaz Volksdeutschy lub karty meldunkowe, że mieli obywatelstwo niemieckie, masz coś co świadczy o ich obywatelstwie niemieckim?. Jeżeli tak to składaj, a następnie ja bym po 1. wysłała dwa pisma do Berlina tj. Bundesarchiv i Wast, czas czekania od 2-6 m-cy i po drugie w polskich archiwach powinny być ich dokumenty jak karty meldunkowe zwłaszcza te z okresu powojennego, bo jako Niemców na pewno prześladowano i kto wie może dziadek ur. 1931r. oraz babcia byli w obozie pracy?!
Przynajmniej taki los spotkał ojca, siostry i babkę męża:!:
Niemców, którzy nie podlegali tzw. rehabilitacji zamykano na czas nieokreślony do obozów pracy, następnie wywożono ich do Niemiec.
Niestety babcia męża się nie doczekała przesiedlenia, bo zmarła i stąd dopiero dziś mąż stara się o obywatelstwo niemieckie po ojcu, a on ur. 1936 też na terenie Polski.