Agusia, spokojnie we wniosku wpisujesz dane ojca, potem dziadka ur. 1918r., a następnie te dane pradziadka, które posiadasz. Dołączasz dokumenty, jakie posiadasz im więcej tym lepiej.
Jeśli chodzi o same akty urodzenia, ślubów itd, nam nie kazali tłumaczyć. Ale gdyby były w nich jakieś adnotacje urzędowe, to wtedy taki akt trzeba tłumaczyć.
Jeżeli chodzi o sam akt małżeństwa twojego pradziadka, to może być on już w archiwum. Nawet jeżeli jest w USC, to urzędy te nie potrzebują dokładnej daty, bo szukają 5 lat wstecz i do przodu od przybliżonej daty. Prawdą jest, że czasami przeoczą i piszą potem, że nie posiadają takiego aktu.
Głównie będą się opierać na twoim dziadku. Jeżeli jego obywatelstwo jesteś wstanie udokumentować, to pradziadek nie będzie już potrzebny.