guzik_Darek napisał:
Na pewno? Jeśli pobierałaś z torrentów udostępnianie odbywa się automatycznie podczas pobierania. Tak działa p2p.
guzik_Darek napisał:
Inna sprawa, że data kiedy rzekomo miałem go udostępniać w ogóle się nie zgadza z tym kiedy go oglądałem...
A z tym kiedy go pobierałeś?
guzik_Darek napisał:
Na komputerze ani dyskach nie posiadam filmu ani innych treści, które mogły by być uznane za naruszenie praw autorskich.
Ale, z tego co piszesz, kiedyś posiadałeś? Wszystko co kiedykolwiek było na dysku da się odzyskać i nie pomoże usuwanie, formatowanie, a niektórzy twierdzą, że nawet i wymazywanie. Wszystko zależy jednak od uporu biegłych/organów ścigania.
guzik_Darek napisał:
p2p od dłuższego czasu nie używam w ogóle.
I dobrze. Mądry po Polak szkodzie. Z tego co mi jednak wiadomo, osoby wzywane na przesłuchania przez Policję dostają między innymi pytanie w stylu "Czy na komputerze jest, lub kiedykolwiek
był zainstalowany program do pobierania plików z sieci p2p?" To chyba jedno z tych pytań, na które twierdząca odpowiedź może dać już podstawę do ewentualnego zajęcia sprzętu, bo nawet jeśli nie znajdą tego jednego filmu, to pewnie coś innego "ciekawego" się u delikwenta trafi. Słyszałem różne wersje na ten temat.
guzik_Darek napisał:
Czy w takim wypadku jeśli nie zapłacę to mogą mi grozić konsekwencje tylko na podstawie samego IP?
Tego w sumie nie wie nikt. Minął ponad rok od rozpoczęcia całej nagonki z wysyłaniem wezwań do zapłaty i nie słychać, by ktokolwiek został pociągnięty do "dalszych konsekwencji" (nie licząc pojedynczych wezwań na przesłuchanie w charakterze świadka), niezależnie od tego czy płacił, czy nie.
guzik_Darek napisał:
Czy policja nawet jeśli przeszuka mi komputer może postawić jakieś zarzuty jeśli wykryją, że x czasu temu coś na dysku było?
Może.
guzik_Darek napisał:
Czy to, że mam w domu oryginalną kopię coś zmienia w temacie?
Nie. Rozchodzi się o udostępnianie, a nie o posiadanie nielegalnej kopii, którą kupując film mógłbyś zresztą legalnie sobie zrobić i mieć "na własny użytek". Nawet (chyba) mógłbyś ją sobie pobrać, gdybyś przy okazji jej nie udostępniał (torrent). No a tak...