Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 3

  • Autor wątku Autor wątku kruszon1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Talos z Milos napisał:
Witam ponownie. Uzyuskałem wczoraj informacje które powinny rozwiac wątpliwości wielu interesantów w sprawie LEXA...
2. Dane osobowe które posiada LEX uzyskał w pełni legalnie przez prokuratora, który
wystosował odpowiednie pisma do operatorów dostarczających internet.

Pisałem wcześniej że Orange twierdzi że nic nie udostępniało. Albo kłamie prokuratura albo Orange.
 
czy trzeba się wiec spodziewać sprawy cywilnej czy nie
 
Jezeli ktoś powinien ponosić odpowiedzialność, to osoba która wykonała pierwsze udostępnianie. Inne osoby nie są nawet w stanie stwierdzić czy plik jest chroniony czy nie, dopóki nie pobiorą wystarczającej do tego ilości danych.

Jeżeli Lex udostępnił plik samemu, to musi się godzić na dalsze konsekwencje i ze wzgledu procesu technologicznego, jaki ma miejsce przy tej formie udostępniania nie ma prawa do roszczeń z tytulu dalszych udostepnien ktore wywolal.

To tak jakby zacząć krzyczeć swoje dane osobowe na ulicy i każdego pozywać o przetwarzanie ich bez zezwolenia właściciela. Niestety dla LS prawo zadziała tu na korzyść ludu a nie kilku pracowników spółki.

Zadnych spraw nie bedzie a jak beda to pewnie umorzone bardzo szybko.

UOKiK za nieuczciwe praktyki nałoży firmie pewnie z 200 000 zł kary.
 
Ostatnia edycja:
A jak taka sprawa mogła by wyglądać dostaje wezwanie z prokuratury czy odwiedzają mnie panowie policjanci
 
Nie będzie to miało miejsca, bo ... już by to miało miejsce, gdyby faktycznie były jasne dowody przeciw Tobie.

Ale jeśli... to najpierw odwiedza Cię policja, potem ew. przesłuchania.
Jest jeszcze opcja wezwania w charakterze świadka.
 
Witam Czy wie ktoś coś odnośnie spraw prowadzonych przez kancelarię Muraal ? . Trochę poświęciłem się tematowi, poczytałem wasze wcześniejsze posty oraz teksty z innych stron. Osoba ode mnie z rodziny dostała od nich w czwartek pismo odnośnie gry Metro Last Light, rzekomo udostępnianej w kwietniu 2014r. kwota do zapłaty to 850.
 
Dakers napisał:
Witam Czy wie ktoś coś odnośnie spraw prowadzonych przez kancelarię Muraal ? . Trochę poświęciłem się tematowi, poczytałem wasze wcześniejsze posty oraz teksty z innych stron. Osoba ode mnie z rodziny dostała od nich w czwartek pismo odnośnie gry Metro Last Light, rzekomo udostępnianej w kwietniu 2014r. kwota do zapłaty to 850.

Na stronie 62 tego wątku @DoctorekZuo opisał to co dowiedział się od prokuratora prowadzącego sprawę założoną przez Muraal. Polecam przeczytać i wrzucić na luz.
 
hax0r napisał:
Jezeli ktoś powinien ponosić odpowiedzialność, to osoba która wykonała pierwsze udostępnianie. Inne osoby nie są nawet w stanie stwierdzić czy plik jest chroniony czy nie, dopóki nie pobiorą wystarczającej do tego ilości danych.
Przecież szukałeś Torrenta z tą grą, znalazles go na stronie z torrentami i go wsadziłeś świadomie w program który tez świadomie zainstalowałeś na komputerze.
Polskie prawo mówi, że nieznajomość przepisów nie zwalnia od poniesienia kary. A więc niewiedza prawna nie chroni przed konsekwencjami popełnionego czynu.


Jeżeli Lex udostępnił plik samemu, to musi się godzić na dalsze konsekwencje i ze wzgledu procesu technologicznego, jaki ma miejsce przy tej formie udostępniania nie ma prawa do roszczeń z tytulu dalszych udostepnien ktore wywolal. skąd takie rozumowanie? z palca wyssane?

To tak jakby zacząć krzyczeć swoje dane osobowe na ulicy i każdego pozywać o przetwarzanie ich bez zezwolenia właściciela. Niestety dla LS prawo zadziała tu na korzyść ludu a nie kilku pracowników spółki.

Zadnych spraw nie bedzie a jak beda to pewnie umorzone bardzo szybko.
Tutaj muszę powiedzieć... ze jestem zachwycony powyższą interpretacją

UOKiK za nieuczciwe praktyki nałoży firmie pewnie z 200 000 zł kary.

Albo sprawa wyląduje w sadzie cywilnym.
 
nieznajomy1234 napisał:
A jak taka sprawa mogła by wyglądać dostaje wezwanie z prokuratury czy odwiedzają mnie panowie policjanci
Nikt faktycznie nie wie jak się wszystko dalej potoczy, jedni piszą ze te pisemka można wyrzucić do kosza, powołując się na jakieś rozmowy telefoniczne z (NIBY) prokuratura lub policja.
Ci drudzy za pewne uregulowali sprawy i przyglądają się temu to wątkowi.
Faktycznie nie ma jak na razie żadnej sprawy w sadzie cywilnym od LS, G&B czy też Muraal.
Jeszcze nie ma, ale na pewno będą .....:wow:


Technicznie wiem jaki informacje można z Bittorrent pozyskać (a jest tego więcej niż się spodziewałem). Zresztą mam przyjaciela który sprawdzał systemy i funkcjonalność oprogramowania jednej z tych firm. :evil:
 
buehehehe DeltaPsi jesteś szalenie zabawny. Albo żałosny. Jak kto woli. Przestań pisać bzdury o jakiś rozprawach cywilnych, które na pewno będą, bo ich na pewno nie będzie. Jakaś pseudo kancelaria rozsyła pisma, których treść jest wyśmiewana, albo przynajmniej delikatnie poddawana w wątpliwość, przez kolejnych prawników. Pusty śmiech mnie ogarnia jak czytam Twoje posty siejące tylko bezsensowny ferment. To przekonywanie wszystkich, że nadchodzi apokalipsa, dla każdego, kto dostał pismo, nawet 70-letnia babcia, do której trafiło pismo ma przechlapane :D no komedia

Nie wiem, może jesteś z Lex Superior hm? bo udowodnienie komuś, czy to w procesie cywilnym, czy karnym (a postępowania już prokuratura umorzyła, prawomocnie to kwestia czasu), że jakieś 1,5 roku temu ściągał jakiś plik z komputera jest praktycznie niemożliwe .Po pierwsze komputer pewnie każdego kto dostał pismo już pewnie został "wyczyszczony", albo wymieniony (ja sam od tamtego czasu mam nowy sprzęt, a stary na złom poszedł). I pliku czy śladu po nim nie ma. A dowód w postaci zabezpieczonego dysku/pliku na komputerze musi być. Po drugie udowodnić trzeba, że wtedy - danego dnia o danej godzinie - przy kompie siedziała ta konkretna osoba. I, że to ona wtedy ten plik udostępniała. No zapraszam, niech ktoś mi udowodni, że w domu, w którym żyje kilka osób, a komputer (nawet jeśli te sam i nie "wyczyszczony") z otwartym, dostępnym dla każdego WiFi, mógł przejść przez ręce każdego - członka rodziny, znajomego itd. IP to żaden dowód, to tylko poszlaka, nad którą żaden prokurator się nawet nie pochyli, bo to zwykła strata czasu. Pajace i naciągacze z Lex doskonale wiedzą, że wygranie procesu cywilnego w takiej sprawie z takimi dowodami to jest porywanie się z motyką na słońce. Gdyby jakiekolwiek poważne dowody były to już daaawno sprzęt byłby zabezpieczony i tyle. Już widzę jak wysyłają swoich "prawników" po całej Polsce na tysiąc różnych spraw cywilnych. mając IP :D a wszyscy, którzy dostali pisma zdążyli już na 100 sposobów komputery "wyczyścić". I oczywiście wszystko pięknie udowodnią w tymże procesie:D Jesteśmy skazani na pożarcie! Oczywiście.
 
DeltaPsi, kwestia w tym ze musialbys po pierwsze udowodnic ze to ja a po drugie ze swiadomie. A wystarczy ze znajomy wysle mi plik xyz.torrent i nawet nie bede wiedzial co sciagam. Powodzenia :-) Ja akurat z zadnymi dzielami tych firemek nie mam do czynienia. Jestem tutaj, bo wiem jak dziala taki proceder trollingu i chce by jednak ludzie nie placili cennych pieniedzy w panice za cos czego nie zrobili.

Nie insynuuj. Jezeli firma sama udostepniala plik to powodzenia w dochodzeniu roszczeń. Wiem ze jest na to odpowiedni przepis w DU.

Swoją drogą, skąd nagle taki zwrot i zmiana nastawienia? Kilka dni temu pisałeś:
Łuszczak / Glass wysyłają wezwania od roku, kasują i nic więcej / widocznie nie mają dowodów.
Lex Superior wysyła wezwania ale według mnie przypomina mi to przekręt z Redporn i kancelarii Niemieckiej.
Muraal Wysyła wezwania od tygodnia.
Pożyjemy zobaczymy a teraz idę do kina
Proponuję raz jeszcze wyjść zatem do kina i trochę się odprężyć...
 
Ostatnia edycja:
DeltaPsi napisał:
Faktycznie nie ma jak na razie żadnej sprawy w sadzie cywilnym od LS, G&B czy też Muraal.
Jeszcze nie ma, ale na pewno będą .....
Na pewno to siejesz ferment. Takie jest moje zdanie na temat Twoich wywodów względem forsowania teorii o pozwach cywilnych, które czytają inni użytkownicy dotknięci tymi sprawami i nie zmieni tego przyznawanie mi przez Ciebie "Nagród Darwina", których kontekstu nie znasz. (post usunięty już przez moderatora).
 
Ostatnia edycja:
DeltaPsi napisał:
Faktycznie nie ma jak na razie żadnej sprawy w sadzie cywilnym od LS, G&B czy też Muraal.
Jeszcze nie ma, ale na pewno będą .....

Ale jesteś śmieszny, pewnie sam zapłaciłeś a teraz robisz zamęt, bo zdałeś sobie sprawę jaką głupotę zrobiłeś i zazdrościsz mądrzejszym, którzy się nie dali oszukać NACIĄGACZOM
 
Nephar napisał:
Przestań pisać bzdury o jakiś rozprawach cywilnych, które na pewno będą, bo ich na pewno nie będzie. ... ***mod***
Niestety ale na czyszczenie już zapewne za późno :winko:
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
DeltaPsi, poczytaj proszę, ze zrozumieniem powyższe posty, bo już siły nie mam, by Ci odpowiadać.
 
Ostatnia edycja:
hax0r napisał:
Swoją drogą, skąd nagle taki zwrot i zmiana nastawienia?
Bo miałem okazje porozmawiać z biegłym, kilkoma prawnikami na ten temat oraz przyjrzeć się systemowi jednej z tych firm.

Myślę ze wystarczy to jako odpowiedz.:cool:
 
Nephar napisał:
... IP to żaden dowód, to tylko poszlaka, ...
Dla przykładu polecam lekturę wyroku Sądu Najwyższego z dnia [FONT=&quot]8 lipca 2011 r., syg. akt. IV CSK 665/10[/FONT].
 
DeltaPsi, Musisz pamiętać, że prawnicy skupieni wokół sprawy mogą faworyzować swój, jakże 'nieomylny' :brawo: system.
Wytłumacz mi zatem, jakim cudem pisma nie dostaje konkretny użytkownik, a jedynie abonent łącza, skoro mają TYYLLLEE danych?.
Z tego co mi wiadome technika DPI nie jest w Polsce stosowana. Do tej pory wprowadziło ją kilku operatorów z UK i Singapur, ale też chyba nie w całości.

Jeżeli oprogramowanie dawałoby wystarczające dowody, to firma nie straszyłaby "wnioskiem o przeszukanie"
 
Ostatnia edycja:
DeltaPsi napisał:
Faktycznie nie ma jak na razie żadnej sprawy w sadzie cywilnym od LS, G&B czy też Muraal.
Przepraszam, ale na czym opiera Pan taki pogląd?

Kwestia ta nie jest możliwa do oceny. Nikt nie wie, ile spraw, bądź czy jakiekolwiek będą, jest obecnie rozpatrywanych.
 
hax0r napisał:
DeltaPsi, Musisz pamiętać, że prawnicy skupieni wokół sprawy mogą faworyzować swój, jakże 'nieomylny' :brawo: system.

***mod***
Zapytaj się ich czemu to piszą?


Proszę zacząć pisać posty w sposób zrozumiały, szczególnie używając cytatu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra