Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wysłali to operatorowi i abonentowi. A teraz mam czekać aż dochodzenie się zakończy? Czy spodziewać się kolejnego listu, wjazdu na chatę czy czego?
 
Trudno ocenić, ale patrząc na daty większości danych nie powinien otrzymać, minęło więcej niż 12 miesięcy. Wszystkie dane uzyskane co najmniej przed końcem lipca 2014 r. powinny zostać zanomizowane przez operatora.
 
Dzień dobry.
Również otrzymałem wezwanie w sprawie filmu "Wkręceni".
Jest tylko jeden mały problem - ponoć ściągnąłem ten film w zeszłym roku a w okolicach gwiazdki kupiłem nowy komputer i już zdążyłem się pozbyć starego. Czy w takim razie można mi udowodnić winę? Nie mówię, że to zrobiłem ale chcę mieć pewność, że nie wymyślą mi czegoś w stylu "utrudnianie dochodzenia". I drugie pytanie: Czy mogą mi zabrać nowy komputer?
Proszę o szybką odpowiedź i radę (nie zamierzam płacić tym wyłudzaczom ale i nie chcę stracić nowego komputera).
 
Dostałeś wezwanie do zapłaty czy na przesłuchanie? Nowy komputer mogą zabrać a jeżeli nic tam nie ma to nic ci też nie udowodnią.Jeśli zabiorą ci nowy komputer to możesz ewentualnke kontaktować się z prokuratorem w celu odzyskania go.Jsśli komputera nie było w czasie rzekomego naruszenia to teoretycznie nie powinien policji interesować.Poczytaj wcześniejsze posty gdzie inni opisywali swoje przypadki.
 
Wezwanie na stawienie się na przesłuchanie w charakterze świadka.
 
Czyli tak jak kupa innych osób.Przeszukanie miały chyba tylko dwie osoby. Jak nie masz na dysku pirackich programów a Wkręconych nie ściągałeś to nie masz się czego obawiać. Jeśli będziesz mieć przeszukanie to policja zawsze może zabrać sam dysk,a komputer zostawić ewentualnie jeszcze kopia binarna. Jak jesteś niewinny to możesz spać spokojnie.Na wszelki wypadek możesz przeczyścić komputer odpowiednimi programami.
 
Możesz też powiedzieć iż cały komputer jest nowy, zakupiony w grudniu, masz na niego (na części) rachunek/fakturę a tamtego się pozbyłeś wtedy wątpię aby ci go zabrali. Z resztą będąc na przesłuchaniu to samo powiesz. Zapytają cię o to co wszystkich a to czy do ciebie zapukają czy nie to już zależy od prokuratora ale nawet jeśli to jak mówię musisz mieć ten rachunek/fakturę na której jest dysk (przeważnie jest model napisany). Nawet jak ci wezmą to szybko oddadzą bo to nowy dysk a ty masz na to papiery.

Ktoś w którejś odpowiedzi pisał iż pytał jak przyszli mu po dysk czy jak ma nowy zakupiony po tym czasie to czy mu wezmą a ten odpowiedział iż jeśli ma rachunek na niego to nie. Nie wiem czy dokładnie tak ale coś w ten deseń.
 
Witam, czy może jednak ktoś chociaż odpowie, czy wie coś w sprawie kancelarii CODEX? Przecież całe Bailey&Morgan nie istnieje, zwykła podpucha, czas rejestracji domeny internetowej zbiega się z wezwaniami, a skoro są firmą międzynarodową to jest to bynajmniej śmieszne, że niby działają tylko w Polsce, a wszelka próba kontaktu jest nieprofesjonalna z ich strony. Ten dziwny twór, jeśli na 100% nie istnieje (a brak rejestracji gdziekolwiek tego pokazuje, że NIE ISTNIEJE) to mogli by dostać ciekawą karę za podszywanie się i w ogóle fałszywą firmę. Kancelaria wysyła wezwania na chomikuj drogą zwykłej wiadomości, która prawnie jest nic nie wartą stertą tekstu od anonimowego użytkownika (w dodatku zablokowanego przez sam portal), a dane kancelarii polskiej mógłby sobie wpisać każdy z nas i straszyć ludzi. Płacić komuś za ochronę, by sprawy nie skierował dalej (to w ogóle skąd sygnatura postępowania, skoro jeszcze nie istniało?) to prawie jak mafia, tyle, że legalna. Powszechnie stosowana jest zasada DMCA o takedown'ie wszystkich treści w Google, wtedy nie ma potrzeby dochodzenia swoich praw w sądzie, bo nikt de facto żadnego pliku nie znajdzie (a mało kto raczej teraz używa innej wyszukiwarki), a prawdopodobnie plik/post/złośliwa strona też dostanie ostrzeżenie/blokadę postu. O ile wiem robi tak np TVP i widzę, że jest to po prostu idealny środek na rozpowszechnianie ich treści, czy też zarabianie na nich. Linki prowadzą tylko do nich, a szukając trudno coś znaleźć w Google.
Inna sprawa, dlaczego chomikuj nie anonimizuje danych swoich użytkowników? Powinni to robić po około roku czasu od wystąpienia logów na ich serverze. Skąd kancelarie mają te IP? Niektórzy ludzie udostępnili coś jak byli nawet w podstawówce, zapomnieli o serwisie, a teraz kancelarie ścigają dorosłe osoby. Sprawa powinna być traktowana z poziomu udostępnienia pliku w czasie faktycznego wrzucenia/podlinkowania go do konta, a nie, bo sobie ktoś pyknął wezwanie do kilkuset osób, a nadal w Google tuziny tych samych RZEKOMO ściganych filmów/seriali nadal jest na chomikuj. Walka z wiatrakami? Nie. Wyłudzanie pieniędzy za prawa autorskie. Jeśli konsekwentnie czegoś bronimy (tak jak TVP) to reagujemy na KAŻDY wynik w Google, tym samym chroniąc własne prawa. W takim przypadku nie ma sensu dochodzenia praw, bo te sprawy trwają zbyt długo i dostarczają większą ilość obowiązków. Dane IP z rejestracji powinno zostać anonimizowane, wtedy wszystkie kancelarii mogłyby się pocałować w pupcię.
Dlaczego mają komuś zabrać dysk, który de facto nie istniał w czyichś rękach w czasie popełnienia przestępstwa? Powinien zostać przeskanowany w mieszkaniu (jak dla mnie poszkodowanego, a nie nazywać osobę winną, bo 99% tego wszystkiego to ludzie nieświadomi ustaw o prawach autorskich), jeśli nic nie ma, to tyle. Komputer ma adres MAC. Każdy ma inny i tylko ten powinien zabierany, bo tylko ten JEDEN jest dowodem. Prokurator, który nie wie co to jest informatyka nie powinien się zabierać za takie sprawy np każąć zająć cały sprzęt. To jest niedorzeczne, skoro rzeczy nie są obiektem postępowania. Masz dowód, że coś kupiłeś np wczoraj? Masz, to nie mogą Ci zabrać, bo nic tam nie będzie, a nawet jeśli to w oskarżeniu musi być adres karty sieciowej i IP. W innym przypadku takie postępowanie nie miałoby prawa niczego dochodzić, bo numery IP są przybliżane i bywają przypadki, że po np zmianie modemu na router IP nieznacznie się zmienia i co wtedy? Nic. Stare IP zostaje przekazane komuś innemu i tak działa sieć, tak się łapie niewinnych ludzi. Ba, niektóry routery zamiast mieć podstawowe IP, to mają np 2 zmienne. Ludzi przeglądają strony przez sieć TOR, dlaczego? Bo mogą, bo jest ogólnodostępny. Sprawdzać wszystkie IP? No nie bardzo, bo pochodzą z różnych państw, więc taka sprawa trwała by latami. Ja np nie posiadam komputera, który rejestrował konto w chomikuj (tak kiedyś miałem tam konto), de facto komputer zdechł, miał 8 lat. Gdzie jest dowód? Nie ma, jest IP, jest adres MAC, nie ma komputera (no chyba, że ktoś go naprawi, ale problem bo np się spalił tak jak mój). Brak adresu MAC, nowy sprzęt, tablety, ultrabooki i inne duperele.
Jeśli zajmą wam komputer/laptop nie powiązany adresem karty sieciowej to możecie pisać roszczenia o bezprawne zajęcie rzeczy bez sprawdzenia na miejscu, czy jest to na pewno dowód w sprawie.
W ogóle Chomikuj nie powinna przekazywać logów REJESTRACJI konta, a WYŁĄCZNIE IP udostępnienia, a gdy tego nie ma -> sprawa umorzona/przedawnienie samego IP. -> adres MAC -> nie ma, co dalej? Komu udowodnią winę? Dopóki się sami nie przyznacie to nic nie mogą zrobić.
Jeszcze z innej beczki, kiedyś był post o tym, że sędzia bardzo szybko zakończył rozprawę, bo za dużo już ich miał dotyczących tego samego. Sędzia ma obowiązek wysłuchania obu stron. Jeśli przebieg rozprawy jest niezgodny z prawem (każdy ma prawo się bronić, chyba, że jest nieobecny) to sędzia za to odpowiada.
 
PLecaczeki napisał:
... dlaczego chomikuj nie anonimizuje danych swoich użytkowników? Powinni to robić po około roku czasu od wystąpienia logów na ich serverze. ...
Wspomniany obowiązek przechowywania i anomizacji dotyczy przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, a ów portal jest tylko usługodawcą świadczącym usługi drogą elektroniczną.
Na to oraz pozostałe pytania padały już odpowiedzi w tym temacie !
 
Ostatnia edycja:
Na WP.PL jest artykuł o LS i sprawie w prokuraturze.
Piszą:
"Wzrasta liczba poszkodowanych w sprawie Lex Superior. Do tej pory do gdańskiej prokuratury zgłosiło się prawie 2,3 tys. osób poszkodowanych na łączną kwotę ponad 1,7 mln zł. Śledztwo dotyczy wątpliwych wezwań do zapłaty za ściąganie filmu pornograficznego z internetu. "

"Nie jest też do końca jasne, w jaki sposób kancelaria weszła w posiadanie danych kontaktowych do adresatów korespondencji. W pierwszej kolejności zdobywa się lub generuje adresy IP, a następnie składa się do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Wówczas śledczy sprawdzają tożsamość internauty. Dopiero wtedy pełnomocnik pokrzywdzonego zagląda do akt sprawy i wyciąga potrzebne dane osobowe"
 
Myślę, że możemy zacząć mówić o tym, że LS zwinęło manatki. Jak myślicie? Ileż to czasu już minęło, odkąd miałem wpłacić kasę w trybie pilnym, bo straszyli rozprawą przy użyciu pani radcy prawnej? Jakieś 40 dni.

Może działania prokuratury, która się im przyglądała, przyniosły takie skutki? Bo nie wierzę, że zastopowali tak sami z siebie... A może po prostu chcą odczekać parę miesięcy, żeby w internecie się dyskusje uspokoiły...
 
Dziś o godzinie 19:50 w programie Uwaga! telewizji TVN będzie reportaż o Lex Superior. Pozdrawiam!
 
TVN w OSTATNIEJ chwili wycofał emisję z nieznanych przyczyn. Emisja została przeniesiona na czas nieokreślony.
 
W dniu dzisiejszym głośno zrobiło się o wyroku sądu z siedzibą w Słupsku o sygn. akt IC 79/14. Orzekł on (i to w sprawie cywilnej, bez domniemania niewinności) iż sam adres IP to za mało do skazania osoby odpowiedzialnej za pomówienie, zwłaszcza przy niezabezpieczonej sieci WiFi. Szczególnie znaczące wydaje się odrzucenie możliwości skazania za pomocnictwo na co powoływały się niektóre kancelarie (np. Lex Superior w ostatnim liście) ze względu na brak działania pomocnika na dokonanie czynu niedozwolonego.

Oczywiście w Polsce nie ma prawa precedensu, ale linia orzecznictwa coraz wyraźniej wydaje się kształtować w stronę uniewinniania w takich przypadkach. Z punktu widzenia tego tematu jest to zjawisko bardzo pozytywne.
 
Są jakieś szczegóły? Jaki to był proces? Czy to Lex Superior kogoś pozwało jednak na drodze cywilnej?

W każdym razie - miła wiadomość, ale, że tak powiem: oczywista oczywistość.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra