Otrzymałem list z poleceniem zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku michallla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Sprawa jest. Ale czy te pisma to nie jest wykorzystanie sprawy i próba wyłudzenia pieniędzy od nas? Wysyłając ugodę przyznajemy się i udostępniamy nasze dane, jaką mamy pewność że odeślą nam ugodę i nie pociągną do dalszej odpowiedzialności?
 
jak o dane osobowe wystapila prokuratura, to przeciez nikt nie narusza danych osobowych. chyba policja i prokuratura maja takie prawo
 
Jeden z forumowiczów pisał że nikt o jego dane nie występował. Adresy IP to ja mogę sobie z utorrenta zapisać, przecież jak się pobiera to widać z jakich ip ciągnie.
 
tak. Ale na tym etapie kancelaria ich nie powinna posidac
 
A czy w ogóle udostępnialiście te pliki? Bo ja sobie czegoś takiego nie przypominam.
 
Jestem radcą prawnym i takie pismo otrzymała osoba z mojej rodziny. Szczerze mówiąc ciężko mi coś konkretnego poradzić. Waham się między ostrą odpowiedzią zawierającą zapowiedź podjęcia działań prawnych w razie dalszego naruszania dóbr osobistych a zignorowaniem wezwania.

W każdym razie działania kancelarii nie są zbyt poważne. Wygląda to na typową masówkę ukierunkowana na to, że nawet jak zapłaci co dwudziesty, to i tak wyjdą na plus. Wezwań do zapłaty nie wysyła się przesyłką nierejestrowaną. Poza tym jeśli naprawdę toczy się karne postępowanie przygotowawcze, to działanie tej kancelarii to nic innego jak utrudnianie dochodzenia (ostrzeganie potencjalnych sprawców, niemal "zachęcanie" do niszczenia dowodów). Skoro tak to na tę chwilę wygląda, to nie wiem, czy w ogóle coś odpisywać, potwierdzając tym samym dane osobowe wezwanego, nie wiadomo skąd uzyskane.

W każdym razie z pewnością odradzałbym podpisywanie tej ugody, zwłaszcza jeśli wiecie że nie udostępnialiście wskazanych w piśmie plików albo nie przypominacie sobie tego. Czyn z art. 116 p.a. ścigany jest na wniosek pokrzywdzonego, a oni nawet nie gwarancji cofnięcia/nie składania takiego wniosku, żądając równocześnie przyznania się do winy (w przypadku mimo wszystko tak błahej sprawy warunkowe umorzenie nikogo nie powinno satysfakcjonować). Poza tym ugoda załatwia tylko sprawę cywilną. Udowodnienie roszczenia na drodze cywilnej bez wcześniejszego wyroku skazującego w sprawie karnej byłoby tutaj bardzo trudne.
 
Teraz najważniejsze dla qas jest ustalenie źródła informacji kancelarii od prokuratury na etapie przygotowawczym oficjalnie nie mogli dostać. Poza tym czy ta kancelaria reprezentuje Polskiego dystrybutora tego filmu. Kolejna kwestia to kto złożył wniosek w prokuraturze odnośnie tej sprawy która się toczy.
 
Na stronie firmy baseprotect która w sprawie jest poszkodowanym jest napisane że to ona na zlecenie wyszukuje osoby udostępniające i przekazuje do kancelarii
 
Nic nie płacić. Wszystko posprzątać w komputerach. Sami was ostrzegli. W trakcie postępowaniu przygotowawczym. Więc potraktujcie to jako przysługę. Zanim będziecie mieć wizytację w domu. Obstawian bardziej, że prokurator umorzy to z uwagi na tylko 1 plik. Za dużo zachodu i środków by trzeba w to zaangażować. Poza tym teraz popularna jest pornografia dziecięca a nie piraci więc tym bardziej. A oni jak się dowiedzieli w jakim kierunku zmierza postępowanie szybko rozesłali te swoje pisma licząc na to, że jakiś jelonek się złapie i zapłaci.
 
Spokojnie panowie- mam to samo- ale sprawdziłem u źródła- nie ma tej Pani w KRS, ma tylko stronę internetową z lipnymi telefonami, jest Anna Łuczak- ale pod zupełnie innym adresem- miała kancelarię na ulicy Bonifacego (czy jakoś tak)- jeszcze inny adres obejmuje Gen. Andersa, sprawdziłem tzw NIP- w ministerstwie sprawiedliwośći i krs- nie istnieje, nikt także nie może od was zarządać podania peselu (ochrona danych osobistych) ani maila prywatnego. Wpłata jest na kancelarię "bez nazwy" a bank nie jest podany- to jakieś prywatne konto jest. Jeśli to wpłata przedsądowa, to po jakiego grzyba jest napisane że przy odmowie płatność wynosić będzie 2500zł ;)

Widziałem także podpis Pani adwokat, oryginalny z jakiegoś memorandum- nie zgadza się z tym podpisem za pomocą zwykłego długopisu, brak pieczątki- adwokat pisze się z małej litery (tak się podpisywała w memorandum). Na stronie tej osoby nie ma cennika usług ani numeru NIP, Regon, KRS co mogłoby świadczyć o jej wierzytelności. Mój znajomy też dostał- poszedł z tym na Policję a oni mówią że są zasypywani takimi doniesieniami i nic nie mogą z tym zrobić. Samo posiadanie danych osobowych prywatnych przez ową panią według Policji już jest przestępstwem.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nawet dzień się zgadza, godziny zmienione :) i inny tytuł wpłaty, tylko konto te same.
 
rimm777 - nie ma tej kobiety w KRS, bo osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą są w CEIDG. Tam jak sprawdzisz, to znajdziesz panią Łuczak.
 
I widzę kolejny adres mobilnej kancelarii :), nikt mnie nie zmusi do podania PESELU tej pani
 
A może też ktoś się podszywa pod panią adwokat w celu wyłudzenia kasy. U nas na Krajnie był przypadek że ludzie dostali list z AMiRR z logo podobnym do ARiMR że muszą zapłacić za wypełnienie wniosków o dotacje UE z dołączonym formularzem wpłaty. Wszystko wydrukowane na tandetnym papierze -wyglądało jak ksero. Kilka osób się nabrało natomiast ARiMR odcinała się od tego bo nigdy nie bali kasy za wnioski ale co musieli się produkować w gazecie to...

Może ktoś pozyskał Państwa adresy i na czuja wysyła w końcu kto nie ściąga z internetu każdy kiedyś coś ściągnął więc prawdopodobieństwo trafienia że ktoś ten akurat film ściągał jest duże a niech im chociaż kilka osób wpłaci kasę to już się robi spora sumka.
 
Witam.
Temat dosyc ciekawy i jak widze się powtarza.
Dostalem takie pismo jakis czas temu oczywiscie nie zaplacilem bo myslalem ze dowodow nie ma, po jakims czasie dostalem wezwanie do sadu a ze nie jestem idiota wziolem prawnika
W sadzie okazalo sie ze to co daje lub biore z internetu Provider ma zanotowane.
Wiec moja wlaka poszla w nielegalne zdobywanie danych i tu niespodzianka moje dane provider czyli TP SA na wniosek prokuratury musial udostepnic poniewaz bylo podejzenie popelnienia przestepstwa.
Wiec prawnik ruszyl ze moja siec wifi byla nie zabezpieczona no i niestety wedlug prawa slowa sedziego "to odbiorca odpowiada za swoja siec i powiniec ja zabezpieczyc"niestety nie udalo mi sie podwazyc tego co provider zatrzymuje i sdzia spytal jesli to nie ten film to co z mojego komputera wychodzilo o tej godzinie w tym czasie. niestety nie moglem sie wymigac sie ze to zdjecie czy muzyka.
Wychodzi na to ze provider ma wszystkie dane co robimy w sieci i moja walka nic nie dala.
Cala impreza kosztowala mnie z wyjazdami do sadu o setki kilometrow, prawnikiem, kosztami sadowymi i zaplaceiem kancelari ktora jak sie okazalo ma mocne dowody jakies 2500zl .takze dziekuje. Oprucz tego mialem poslizg w splacaniu i teraz w KRD widnieje.
nie chce przeklinac ale k..... mac. :mad:
teraz sciagam z innych sieci wifi :D
Gdybym wiedzial to bym dal te 500zl i zaoszczedzil czas i pieniadze :-x
Ale jak to mowila mi mama modry polak po szkodzie w pi......du
 
Ostatnia edycja:
Wolę się przedtem radcy prawnego spytać- przecież nie podam ani prywatnego adresu emailowego, ani peselu (pola wymagane)- bo samo wymaganie ode mnie tych danych jest przestępstwem- tego może jedynie ode mnie prokuratura zarządać
 
Specjalnie się zarejestrowałem by zwrócić uwagę na post 'adamo1999'

Przeglądając sprawę w internecie kilka razy spotkałem się z niemal identycznymi postami jak ten powyżej. Ewidentnie widać jak ktoś próbuje nakłonić takimi tendencyjnymi postami do zapłaty. Nie ździwiłbym się gdyby autorem ich był ten sam autor który przysłał Państwu te listy bez potwierdzenia odbioru.

Pozdrawiam

Ps.
Wiec prawnik ruszyl ze moja siec wifi byla nie zabezpieczona no i niestety wedlug prawa slowa sedziego "to odbiorca odpowiada za swoja siec i powiniec ja zabezpieczyc"niestety nie udalo mi sie podwazyc tego co provider zatrzymuje i sdzia spytal jesli to nie ten film to co z mojego komputera wychodzilo o tej godzinie w tym czasie. niestety nie moglem sie wymigac sie ze to zdjecie czy muzyka.
Naprawdę, śmiać mi się chce jak czytam takie posty.
'Prawnik' musiałby być idiotą jeżeli argumentuje coś nie powołując się na nic i nie mając o tym zielonego pojęcia.
A 'sędzia' drugim, jeżeli zadaje takie pytania.
 
Ostatnia edycja:
Na moją logikę- jeśli jest jakiś pokrzywdzony , to jemu się płaci a nie adwokatowi na niesprawdzone konto bez nazwy banku i powtarzające się dni "czynu". kto jeszcze ma zapis "w dniu 04.03.2012"?
 
ja mam " w wyniku naruszenia przez Pana w dniu 28.02.2012 o godz: 17:59:31"
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra