Otrzymałem list z poleceniem zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku michallla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dziś otrzymałem przedsądowe wezwanie do zapłaty z tytułu za pobranie i udostępnianie filmu "Obława" jest podana data i czas kiedy pobrałem prawdopodobnie jest prawdziwa bo pamiętam że pobierałem ten film, podany jest także numer IP.

Wezwanie jest z kancelarii Anny Łuczak, kwota ugodowego to 550zł. Najciekawsze jest to że sprawdziłem swój numer IP i jest inny niż na tym wezwaniu. Sprawdzałem go na tej stronce jaksprawdzicip.pl

Dodatkowo u swojego operatora dowiedzionym się że moje IP jest niby zmieniane co około godzinę, Od południa kiedy spisałem sobie numer router miałem wyłączony aż do teraz i numer na tej stronce jest nadal taki sam więc nie wiem czy stronka źle działa czy operator kłamie.

Film pobrałem w październiku mniej więcej w okresie kiedy kończyła mi się umowa internetowa i przedłużyłem ją na kolejne 2 lata przy okazji dostając większa prędkość i zastanawiam się czy wówczas jeśli mam jednak stałe IP czy wtedy przy przedłużeniu umowy z opcją zmiany na większa prędkość nie otrzymałem nowego IP a stare było właśnie takie jak jest na tym wezwaniu do zapłaty.

Tak czy owak przeczytałem dziś cały ten wątek i nie wiem jak zakończyła się Wasza przygoda z tą kancelarią. Jutro udaję się do radcy prawnego żeby zasięgnąć opinii co z tym robić.
 
Witam
Dziś również dostałem takie pismo jak @Ciekawy2000, sprawdzałem ip moje w wierszu poleceń również się nie zgadza, ja niczego nie będę płacił, poczekam aż przyjdzie policja bądź wezwanie z prokuratury. Czekam na jakieś informacje od Was.
 
Witam! Widzę, że Pani Łuczak znowu w natarciu. Teraz pod lupę wzięty film Obława. Drodzy koledzy jak się zakończyła Wasza batalia z listopada? Jedyna różnica teraz to, że dostałem list polecony i tak jak kolega wyżej to opisał. Jak nikt nie będzie odpisywał to znaczy, że wszystkie kompy zarekwirowane;)
 
Właśnie sprawdziłem że teraz mam inne ip niż miałem w południe ale na drugim kompie jest takie jakie było w południe. Więc nie wiem o co chodzi jakby nie patrzeć to i tak jest ono inne niż w tym wezwaniu ale jeśli faktycznie jest zmienne to może być tak że w momencie pobierania miałem takie jak widnieje na wezwaniu.

Zapomniałem dodać że wezwanie przyszło poleconym, nic muszę coś działać i się czegoś dowiedzieć jutro u radcy bo net jest na matkę i ją wzywają do zapłaty.
 
Również dostałam list od p. Anny Łuczak z nakazem zapłaty 550zł za film "Obława." List niepolecony. Tak jak Ciekawego2000 net jest na rodzicielkę. Może ktoś podzieli się doświadczeniami? Czy zapłata tej kwoty gwarantuje odejście od drogi sądowej?
 
listem poleconym od P.Anny Ł do zapłaty za utwór Obława...nie moje IP ale moje dane osobowe i nie ściągałam ...ki diabeł?odwoływać się czy poczekać "co dalej"??
poradzcie proszę
 
Jestem po rozmowie z radcą prawnym. Konkrety sygnatura Ko świadczy o kłamstwie jakie zawarła Pani Ł w tym że wezwaniu. Sygnatura to nie może być stosowana wobec trwającego postępowania karnego. Więc według tego co mówi radca postępowanie takowe nie trwa owszem może być w prokuraturze notka że coś takiego miało miejsce ale prawdopodobieństwo że się tym zajmą jest znikome ze względu że ciężko coś komuś udowodnić a lini obron jest wiele jak choćby dostępność komputera dla wszystkich domowników i nie tylko. Druga sprawa że wezwany w razie sprawy nie ma obowiązku poinformowania kto mógł to pobrać. Polecono mi nie płacić a odpisać listownie że nie poczuwam się do winy że z komputera korzystam sporadycznie i tego typu teksty.

Zastanowiło mnie i radce dlaczego skupiają się na poszczególnych filmach Polskiej produkcji przecież prze utorent przechodzi masa rożnych plików i w myśl tego oskarżenia za każdy powinniśmy odpowiadać. Skoro nikt jeszcze nie zablokował tego programu wiedząc że podczas pobierania on także wysyła dane do innych użytkowników to coś jest nie tak.

Podsumowując ja nie płace i nie mówię to z jakimś spokojem i bez obaw bo nie wiadomo czy prokuratura faktycznie nie przystąpi do postępowania ale skoro Pani Ł poleca wyczyszczenie komputerów z tego pliku w tym wezwaniu to już odbiera dowód główny prokuraturze. Radca stwierdził że jest to jedno wielkie zastraszenie a nuż co 5 wpłaci bo inaczej każdemu w jego miejscowości musiała by wytoczyć sprawę którą z marszu przegra wszędzie musi wystawić oskarżycieli a to już są koszta plus koszta przegranych spraw.

Każdemu polecam skontaktowanie się z radcą prawnym w swojej miejscowość to nie jest droga usługa a może zadacie jakieś inne pytania o których ja nie pomyślałem.
 
A może ktoś kto miał wezwanie w tamtym roku i nie zapłacił niech napiszę jak to się skończyło. Dodatkowo mam pytanie co do zabrania przez policję komputera jako materiału dowodowego. Czy muszą o takiej wizycie uprzedzić? I na jakim etapie można się takiego czegoś spodziewać?
 
askirkov napisał:
Żebyś czasem się nie zdziwił i nie zadłużył się na kilkanaście tysięcy :)

pracujesz w kancelarii tej pani, że piszesz w ten sposób? Masz jakieś ku temu podstawy by pisać w ten sposób?


Ciekawy2000, dziękuję za informacje
 
askirkov napisał:
Żebyś czasem się nie zdziwił i nie zadłużył się na kilkanaście tysięcy :)

Życzliwość widzę... zamiast coś doradzić to piszesz brednie
@Ciekawy2000 - dzięki za info, moi znajomi po prawie w tym notariusz i radca prawny podobnie stwierdzili, byłem też u mojego dostawcy internetu, w dziale prawnym, faktycznie prokuratura wniosła takie podanie, ale śmiał mi sie prosto w oczy że nie ma czego się obawiać, dostają tysiące podań od prokuratury i nikomu nic nie robią
 
qoma4 napisał:
Życzliwość widzę... zamiast coś doradzić to piszesz brednie
Poniekąd się zgadzam. @askirkov - od kiedy to prawa do rozpowszechniania komercyjnego filmu fabularnego kosztują ledwie kilkanaście tysięcy złotych? A w tym przypadku poszkodowany może zażądać dwu lub trzykrotności tej kwoty ;).

qoma4 napisał:
ale śmiał mi sie prosto w oczy że nie ma czego się obawiać, dostają tysiące podań od prokuratury i nikomu nic nie robią
A czemu ISP miałby się obawiać, skoro współpracuje z prokuraturą?
 
jeśli ktoś ma zamiar zapłacić, to okazuje się że numer konta na wezwaniu jest błędny!

Informacje o tym są na stronie kancelarii wysyłającej wezwanie:

***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Widzialem ta informacje juz wczoraj, u mnie jest wlasnie ten bledny nr konta. Dla mnie ta sprawa nie wyglada az tak powaznie... mam nadzieje. Pozdrawiam
 
Witam, mam tą samą sytuację. Wczoraj dotarło identyczne polecenie dobrowolnej zapłaty listem poleconym. Sprawa jest o tyle trudniejsza, że wezwanie dostał mój ojciec bo na niego jest internet w domu (dom prywatny piętrowy). Ja mam osobne mieszkanie z rodziną na piętrze, ojciec nie ma komputera i nie umie się w ogóle czymś takim posługiwać. W pierwszej chwili się wystraszyłem, sprawdziłem IP i rzeczywiście zgadza się z tym na wezwaniu. Później poczytałem o tej "kancelarii" tutaj i na innych forach i już wiem żeby nic nie płacić. Mam jednak inne obawy - z racji tego że wezwanie jest na ojca i niektóre osoby pisały o wizytach policji, nie chce żeby miał wjazd na chatę i poszukiwania kompa, bo przecież nic nie zrobił. Jak do tego teraz podejść? Czy jeżeli odpukać rzeczywiście ktoś by się pojawił za miesiąc czy pół roku, jak ma się zachować mój ojciec? Czy ma powiedzieć że w życiu nie miał kompa, syn ma, ale mieszka na piątrze, a poza tym nie jego dotyczy postępowanie? Ja komputer stacjonarny mam, ale (wierzcie lub nie) jakieś dwa miesiące temu posypał mi się dysk i teraz mam nowy, tamten został wyciągnięty i nawet nie wiem gdzie jest, więc nie mogę sprawdzić co tam w ogóle było. Niestety dochodzą też kwestie zdrowotne bo rodzice mają już koło 60 i bardzo się wszystkim przejmują. W życiu nic nie cwaniakowali, są mega uczciwi i jak wczoraj zobaczyli to pismo to był niemal zawał u obojga. Czy powinniśmy odpisać coś do tej kancelarii? Proszę o pomoc.
 
Witam wszystkich

Również otrzymałem takowe wezwanie. Przeczytalem caly watek a i tak dalej sprawa jest nie jasna ponieważ teamt zacząl się dość dawno temu a te pisma dalej przychodzą do ludzi. astanawia mnie tylko kwestia czy te pisma przychodza bo w sadzie wygrali i teraz cigną to dalej i czy jest to proba dobrowolnej wplaty pieniedzy bez zadnych konsekwencji. Czy jest ktoś kto zostal w jakis sposob skazany lub iniewiniony za ta rzekoma korzysc majatkowa?
Pozdrawiam
 
Janusz M. - umowa jest z lokalnym dostawcą usług telefonicznych i internetowych. 2 w 1. Firma jest malutka, obsługuje może kilkaset osób. Ojciec jest odbiorcą bo podpisywał pierwszą umowę jak ja jeszcze do szkoły chodziłem. Zresztą, nawet jeśli padną takie pytania to taka jest prawda - umowa jest na ojca, ale komputera on nie ma. Pytam więc i proszę o pomoc - co w tej sytuacji najlepiej zrobić?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra