M
maksia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 1
A ja wziąłem się na sposób i znalazłem haczyk na tego typu chore pisma.... Wziąłem ojca ( na niego jest internet) i poszliśmy na komende policji zgłosić kradzież. Zgłosiliśmy ,że dnia 11 listopada 2013 ( czyli wtedy kiedy rzekomo film był ściągany) ktoś kradł internet z naszego domostwa. Internet nie był zabezpieczony hasłem więc każdy mógł to zrobić. Policjant troche zbaraniał , ale przyjął zgłoszenie i dostaliśmy potwierdzenie złożenia dokumentów w tej sprawie. Teraz w przypadku sprawy karnej w sądzie Pani Łuczak dostanie w twarz świstkiem, z którego wynika ,że miałem zgłoszoną kradzież w tym czasie i nie mam prawa być za udostępnianie ścigany w jakikolwiek sposób. 