corporate'owiec napisał:
Guzik prawda, nie jesteś prawnikiem, nie wprowadzaj przynajmniej ludzi w błąd.
edit:
nie będę merytorycznie komentował wziętych z powietrza przekonań na temat konkretnych przepisów
Twoja wypowiedź ma niewątpliwy walor edukacyjny, ponieważ pokazuje jak nie prowadzić dyskusji, jest to typowe
argumentum ad personam
Poza tym, nie ma takiego zawodu "prawnik".
Na podstawie Rozporządzenia Ministra Płacy i Polityki Socjalnej z dnia 27 kwietnia 2010 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania (Dz. U. z 2014 r. Nr 760, tekst jedn.), możemy wyróżnić takie zawody prawnicze jak np. adwokat, prokurator, sędzia, komornik, notariusz, i nie ma wśród nich prawnika

Prawnik zatem jest to określenie potoczne, o bardzo szerokim zakresie znaczeniowym, lub jak kto woli, desygnacie nazwy

Ciekawe zatem, skąd wiesz kim jestem, a może Ty jesteś jasnowidzem

))
Zatem ustalone jest, że Ty nie masz argumentów, ja więc przedstawię swoje, chociaż nie lubię prawniczego bełkotu, wolę pisać "ludzkim" językiem
Zgodnie z art. 156 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.), dalej "Kpk":
Art. 156. § 1. Stronom, podmiotowi określonemu w art. 416, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta sprawy sądowej i daje możność sporządzenia z nich odpisów.
Na podstawie tego przepisu kancelaria p. Łuczak ma dostęp do danych osobowych. Znajdź mi jednak w Kpk przepisy uprawniające do dowolnego dysponowania danymi osobowymi do celów prywatnych

No może jedyny wyjątek wynika z art. 62 Kpk:
Art. 62. Pokrzywdzony może aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej wytoczyć przeciw oskarżonemu powództwo cywilne w celu dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z popełnienia przestępstwa.
Należy podkreślić, że powództwo adhezyjne może być skierowane jedynie przeciwko oskarżonemu. Według informacji zamieszczonych w tym wątku na forum, wszystkie zainteresowane osoby maja status świadków.
Zakresu podmiotowego i przedmiotowego stosowania przepisów Kpk nie będę omawiał, wybacz
Teraz omówię relację przepisów dot. ochrony danych osobowych w ustawie z dnia 16 lipca 2014 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. z 2014 r., Nr 243, t. jedn.) i ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, ze zm.).
Treść art. 159 ust. 2 Pt:
2. Zakazane jest zapoznawanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystywanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez osoby inne niż nadawca i odbiorca komunikatu, chyba że:
1) będzie to przedmiotem usługi lub będzie to niezbędne do jej wykonania;
2) nastąpi za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane te dotyczą;
3) dokonanie tych czynności jest niezbędne w celu rejestrowania komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych, stosowanego w zgodnej z prawem praktyce handlowej dla celów zapewnienia dowodów transakcji handlowej lub celów łączności w działalności handlowej;
4) będzie to konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub przepisami odrębnymi.
3. Z wyjątkiem przypadków określonych ustawą, ujawnianie lub przetwarzanie treści albo danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną narusza obowiązek zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej.
4. Przepisów ust. 2 i 3 nie stosuje się do komunikatów i danych ze swojej istoty jawnych, z przeznaczenia publicznych lub ujawnionych postanowieniem sądu wydanym w postępowaniu karnym, postanowieniem prokuratora lub na podstawie odrębnych przepisów.
Teraz trochę na skróty, bo tekst zrobi się zbyt obszerny
Zgodnie z art. 179 ust. 3 pkt 1a i art. 180a Pt, podmiotami uprawnionymi do dostępu do szczegółowych danych związanych z realizowanymi usługami telekomunikacyjnymi są: Policja, Straż Graniczna, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmeria Wojskowa, Centralne Biuro Antykorupcyjne, wywiad skarbowy, Służba Celna, sąd oraz prokuratura. Dane te są gromadzone i przechowywane przez dostawców usług telekomunikacyjnych przez okres 12 miesięcy. Działania te określane są w doktrynie jako „retencja danych”.
Powyżej powołane przepisy nie uprawniają zatem do m.in. dostępu do tych danych podmiotów innych, niż wymienionych w art. 179 ust. 3 pkt 1a i art. 180a Pt.
Zgodnie ze stanowiskiem doktryny - cyt.:
Zbieg przepisów PrTel i OchrDanychU w sprawie przetwarzania danych osobowych został uregulowany zarówno od strony OchrDanychU, jak i od strony PrTel. Przepis art. 5 OchrDanychU stanowi, ze jeżeli przepisy odrębnych ustaw, które odnoszą się do przetwarzania danych osobowych, przewidują dalej idącą ich ochronę, niż wynika to z OchrDanychU, to stosuje sie przepisy tych ustaw. Przepisy PrTel przewidują z reguły ochronę dalej idącą. S. Piątek, Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, C.H. Beck, Wydanie 3, Warszawa 2013, s. 951.
Podobnie -
Przepis art. 159 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego jest przepisem przewidującym silniejszą ochronę danych, niż przepis art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych i dlatego to on znajdzie zastosowanie jako podstawa legalizująca przetwarzanie danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną. (Rogalski M. (red.), Kawałek K., Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, LEX 2010).
Potwierdzenie tych stanowisk jest w orzeczeniu NSA z dnia 26 stycznia 2009 r. (I OSK 174/08, LEX nr 478301).
