Paczki - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Scherlock Holmes napisał:
Zostanie ona jeszcze skontrolowana w obecności osadzonego, a następnie trafi do niego.

W całości lub też nie w całości. Bo może się okazać, że w kiełbasie jest pilnik a w jajka są nadziewane białym proszkiem.
 
Rozumiem, dziękuje za odpowiedz... :) Oczywiscie ze zadnyh pilnikow, ani bialych proszkow nie znajda, bo ich tam nie ma ;)
 
witam,mam takie pytanie bo kiedy od momentu tymczasowego aresztowanie mozna wyslac paczke zwynosciowa?bo wiem ze jest mozliwe raz na kwartal ale czy mozna to zrobic od razu po aresztowaniu czy trzeba odczekac okreslona ilosc czasu.bede bardzo wdzieczna za odpowiedz
 
forg napisał:
W całości lub też nie w całości. Bo może się okazać, że w kiełbasie jest pilnik a w jajka są nadziewane białym proszkiem.

A od kiedy i do którego zakładu karnego można wysyłać w paczkach żywnościowych jajka? To tak gwoli nie dezinformowania.
 
tygrysek72 napisał:
A od kiedy i do którego zakładu karnego można wysyłać w paczkach żywnościowych jajka?

A gdzie jest napisane, że nie wolno?
Po drugie - nie wiem czy wiesz, ale są różne jajka. Na przykład czekoladowe. Widziałeś kiedyś takie?
 
forg napisał:
A gdzie jest napisane, że nie wolno?
Po drugie - nie wiem czy wiesz, ale są różne jajka. Na przykład czekoladowe. Widziałeś kiedyś takie?

Gdzie jest napisane? A w regulaminie wewnętrznym każdego zakładu.Co do czekoladowych jajek to i owszem,widziałem. Choć obaj wiemy o jakie jajka w poprzednim poście Ci chodziło.
 
tygrysek72 napisał:
Gdzie jest napisane? A w regulaminie wewnętrznym każdego zakładu.

Napisałbym dosadnie ale nie wypada mi. Zatem - bzdury piszesz.

I do tego skoro masz ochotę po mnie pojeździć, to wykup dodatkowe jazdy. Przeczytaj może i wywnioskuj, że tam absolutnie nie chodziło o produkt. Równie dobrze mogłem napisać "granaty nadziewane marychą" a "karabiny zalane alkoholem".
 
forg napisał:
Napisałbym dosadnie ale nie wypada mi. Zatem - bzdury piszesz.

I do tego skoro masz ochotę po mnie pojeździć, to wykup dodatkowe jazdy.

Bzdury to teraz Ty piszesz skoro myślisz,że moją intencją było jakiekolwiek "prowokowanie "Ciebie.Nie mam zamiaru po nikim jeżdzić(jak to nazywasz),traktuję to forum jako dyskusyjne.A Ty zbyt szybko i zbyt łatwo oceniasz innych ludzi.
 
Widzę, że jednak mniej ważne jest dla Ciebie informowanie innych o "więziennej rzeczywistości". Zatem spieszę Cię (i innych) poinformować, że znam przynajmniej kilka "regulaminów wewnętrznych" (które oczywiście - zgodnie z przepisami - nazywają się inaczej, ale skąd Ty masz to wiedzieć), w których nie ma katalogu przedmiotów, które nie mogą być przesłane w paczce.
 
forg napisał:
Widzę, że jednak mniej ważne jest dla Ciebie informowanie innych o "więziennej rzeczywistości". Zatem spieszę Cię (i innych) poinformować, że znam przynajmniej kilka "regulaminów wewnętrznych" (które oczywiście - zgodnie z przepisami - nazywają się inaczej, ale skąd Ty masz to wiedzieć), w których nie ma katalogu przedmiotów, które nie mogą być przesłane w paczce.

Niestety,ku mojemu rozczarowaniu ponownie jestem zmuszony się z Tobą nie zgodzić,przynajmniej częściowo i sprostować to co w łatwy sposób udało Ci się zawikłać.Pisząc-"regulamin wewnętrzny" użyłem potocznego określenia,łatwego do zrozumienia dla tej części forumowiczów,którzy w żaden sposób nie byli czy nie są związani z zagadnieniami więzień.Zbiór przepisów,obowiązków skazanych,harmonogramy zajęć,pracy,widzeń,przyjęć lekarzy,dni korzystania z łażni czy magazynu itd,itd-to wszystko właśnie jest nacodzień określane potocznie jako regulamin wewnętrzny.Takim " zbiorami przepisów ",jednymi dla wszystkich więzień w Polsce są oczywiście kodeks karny i kodeks karny wykonawczy.Jednak,jak zapewne się oientujesz dyrektor może wprowadzać zmiany w postaci wytycznych i w myśl art.73 par.2 ustala porządek wewnętrzny zakładu karnego,który określilem w swoim poście jako regulamin wewnętrzny.To,czy lista przedmiotów,produktów niedozwolonych do umieszczenia w paczce znajduje się w tym porządku czy nie,nie ma istotnego znaczenia.Taki wykaz został w każdym zakładzie sformułowany i wprowadzony w życie czy to aneksem czy odrębnym rozporządzeniem dyrektora. Myślę więc,że wystarczająco dokładnie poinformowałem innych o "więziennej rzeczywistości " w kwestii wykazu produktów zabronionych.
 
tygrysek72 napisał:
Myślę więc,że wystarczająco dokładnie poinformowałem innych o "więziennej rzeczywistości " w kwestii wykazu produktów zabronionych.

A ja myślę, że nie. Bo znam jednostki penitencjarne, gdzie jajka nie są zabronione. Czekoladowe, kurze, strusie oraz indycze.
 
he,he,he :). Dobre,naprawdę niezłe. Konsekwentny do końca.
 
witam

od 3ch tyg. moj brat pozostaje tymczasowo aresztowany i jest na smutnej. mam pytanie, bo mecenas pow. ze na paczke higieniczną nie musze miec zgody i moge ja podac razem z tą żywnościową...
i pytanie drugie- na stronie zakładu jest lista produktów do e-paczki ale widze ze zawiera ona rzeczy typu puszka/słoik z klopsami ( gdzie wiadomo, że ja podac bratu nie moge) ale inne typu herbata w torebkach...

czy takie rzeczy (jak herbata w torebkach, wszelkie hermetyczne zapakowane produkty - wędlina, kliełbasa) moge podać w paczce?

i co z napojami/sokami ???

bede bardzo wdzięczna za odpowiedz


pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
kotTrzpiot napisał:
bo mecenas pow. ze na paczke higieniczną nie musze miec zgody

To zapytaj pana mecenasa dlaczego na stronie www tej jednostki "stoi jak wół" napisane, że: "Osadzony ma prawo otrzymać (...) za zezwoleniem Dyrektora paczki z niezbędną mu odzieżą,bielizną, obuwiem i innymi przedmiotami osobistego użytku oraz środkami higieny."
 
pan mecenas, podobno najlepszy w moim miescie skasował mnie na 5000 i do dzis dnia nie pofatygował się do brata bo jak twierdzi musi znalesc 2h czasu na to !!!!


czy jest sposob wy cos wyegzekwowac? albo zwrot poniesionych kosztów skoro do dzis dnia jego działania organiczyly sie do zapoznania pobieznie z aktami i jak twierdzi - nie ma czasu zagłębić się w sprawe :(
 
kotTrzpiot napisał:
czy jest sposob wy cos wyegzekwowac? albo zwrot poniesionych kosztów skoro do dzis dnia jego działania organiczyly sie do zapoznania pobieznie z aktami i jak twierdzi - nie ma czasu zagłębić się w sprawe :(

To nie jest problem związany z "Paczkami dla osadzonych".
 
ok - sorki


a czy w takim razie apropo pytan na tmt paczki jakas odpowiedz masz dla mnie :)
 
kotTrzpiot napisał:
czy takie rzeczy (jak herbata w torebkach, wszelkie hermetyczne zapakowane produkty - wędlina, kliełbasa) moge podać w paczce?

Z tego co się orientuję to bez problemu przejdzie wędlina, kiełbasa itp zapakowane hermetycznie :) Co do herbaty nie wiem, wiem, że kawa tylko prawdziwa, rozpuszczalna nie.
 
Powrót
Góra