A
Akte
Tak jest, chodzi tylko i wyłącznie o zarobek kantyn, bo przecież osadzeni normalnie w celi mają kubki, szklanki to niby, że co - tym wolno się im okaleczyć, a słoikiem od kawy to już nie! I w ogóle w kantynie, w której ja robię zakupy są właśnie dostępne i kubki i szklanki... Zresztą oni jak chcą to mogą się wszystkim okaleczyć, mogą się pociąć maszynkami, uderzyć głową w łóżko, napić się wrzątku, żeby poparzyć sobie przełyk... Po prostu pełna gama samookaleczeń i bez słoika po kawie.maxika napisał:A w katynie można kupić kawę rozpuszczalną w słoiku i nawet puszki.....że co niby tym się nie okaleczą......czy o zarobek kantyn chodzi:?:
Ostatnia edycja: