witam. nie wiem czy dobry temat jeśli nie to przepraszam.
mam pytanie w zasadzie to kilka. Mianowicie:
chciałbym posłać paczke koledze, jest on w areszcie śledczym
w zabrzu. Nie chodzi mi o żywność a raczej o fajki i kawe.
Ile można i czy w ogóle można dać papierosów do takowej paczki?
czy można pisać listy? bo z tego co rozumie areszt śledczy ma utrudnić kontak
z 2 strona żeby zapobiec matactwu. ;> czy można zadzwonić czego kolwiek się dowiedzieć? odwiedzic?. Jestem całkiem zielony w tym temacie. Rodzina zbyt wylewna w temacie nie jest, a swego czasu kolega wiele mi pomógł i chciałbym się jakoś odwdzięczyć skoro moge. z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
pozdrawiam