A
Akte
Tak Izuniaem - mój błąd - nie uwzględniłam tych jednostek penitencjarnych, gdzie występują różne komplikacje jeśli chodzi o zakupy w kantynie..., ale zastanawia mnie jedno - w przypadku kantyn słabo zaopatrzonych jak w przypadku Cieszyna (przykładowo, bo wiem, że napisałaś chyba Cieszyn, ale niech to tylko posłuży jako przykład) - wiem, że gdzieniegdzie jest tak, że jeśli kantyna czegoś nie posiada wystarczy zrobić "zamówienie" i przywożą to i np. na następnym widzeniu można kupić to coś, co się zamówiło.
A jeśli mieliby zlikwidować paczki to na pewno kantyny przeszłyby reformę, żeby właśnie służyły ludziom do tworzenia paczek tam, a nie poza ZK.
A jeśli mieliby zlikwidować paczki to na pewno kantyny przeszłyby reformę, żeby właśnie służyły ludziom do tworzenia paczek tam, a nie poza ZK.