Pilnie Prosze Panstwa o pomoc-prosze przeczytac moj list

  • Autor wątku Autor wątku gorczyca7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Panowie - przy całym szacunku dla Waszej wiedzy, swoimi ambicjonalnymi sporami robicie w tym temacie po prostu przeciąg. Ba, huragan.

@ Gorczyca - 819 kc nie ma najmniejszego sensu, on dotyczy zupełnie innych spraw; miałby zastosowanie, gdybyś to ty chciała odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń.

Na początek, poza sygnaturą akt, musisz ustalic w jakim sądzie sprawa niby się odbyła. Zgadzam się z radkiem1975, że powiadomienie smsem to żadne powiadomienie. Na podstawie samej tylko sygnatury nie jesteś w stanie stwierdzic, czego dotyczy sprawa etc.
A później - tak jak Gordon - wniosek o przywrócenie terminu itd. W ogóle w tej sprawie jest więcej znaków zapytania, niż odpowiedzi.
 
Bardzo dziekuję za pomoc wyslalam do f-my windykacyjnej meila z prosba o przeslanie odpisu wyroku sądowego. Jesli zyczycie sobie poinformuje Was o tej odp.jednoczesnie prosząc o dalsze wsparcie Dobranoc Ewa
 
@ gorczyca7. Licz się z tym, że jeśli faktycznie posiadają prawomocny wyrok, to jedyną odpowiedzią IJ na twojego maila może być skierowanie sprawy do egzekucji. Taka już upierdliwa uroda kontaktów z firmami windykacyjnymi.

Wtedy dostaniesz od komornika o wszczęciu egzekucji i musisz szybko się pojawić na forum lub u prawnika, bo jak wyżej napisano - masz tylko 7 dni na wystąpienie do sądu o przywrócenie terminu.

W sumie, nawet w razie przegranej, wiele nie ryzykujesz: przy tej kwocie roszczenia koszty komornicze będą na poziomie minimalnym ( obecnie w granicach 300 pln ? ).

Czyli masz do wyboru:
1) zapłacić im bez walki te żądane 1500 pln;
2) zaryzykować utratę dodatkowych 300 pln i może wygrać.

Ale to twoje pieniądze i twoje ryzyko.

Życzę powodzenia i pozdrawiam wszystkich uczestników burzliwej dysputy :-)
 
Witaj BJ wlasnie jestem po rozmowie tel. ZFederacja Konsumentow, dzis ma do mnie zadzwonic vice prezes tego urzedu, powiadomię co dalej. Szczerze mowiac nigdy nie przyszłoby mi do glowy, ze cos moze sie dziac bez wiedzy obywatela, bez zadnej listownej info.
Jestem załamana! widze, ze niewiele moge zrobic. Przed chwila dostalam sms-a ze dzis uplywa termin płatnosci
 
Własnie rozmawialam z Windykatorem był uprzejmy o dziwo! i poinformowal mnie, ze sprawa w sądzie odbyla sie 10lat temu (jakos nie bardzo chcial mi odpowiedziec w ktorym sądzie) i mialam 14 dni by sie odwolac, teraz mogą mi rozłozyc na raty spłatę.10lat, a ja o tym nic nie wiedzialam, co robic w takiej sytuacji , prosze poradz mi BJ Ewa
 
Nalegaj na przesłanie skanu orzeczenia. Pisałaś wcześniej, że przesłano Ci sms-em sygnaturę akt sprawy - możesz ją podać? albo chociaż jej 2 ostatnie cyfry (oznaczają rok),
 
Gordonie to jest sygn.aktIIINC1174/01 prosze napisz jesli mozesz co sądzisz. Odpowiedziano mi, ze wyslali 20 stycznia do mnie list, wiec beda chyba jakies informacje
 
Oczywiscie poczekam,czekam tez na tel z federacji konsumentów,tak czy inaczej widze, ze jest prawdą i z sprawa sie odbyła, tylko dziwi mnie fakt, iz czekali z powiadomieniem mnie o tym fakcie az 10lat, dlaczego nie egzekwowali długu wczesniej, nie bardzo rozumie tego wszystkiego....
 
Witam ,grzecznie pytam to na co czekali 10lat???Zakrawa to juź na kpiny
 
Witam Radku włsnie to jest zastanawiające dlaczego 10 lat od sprawy sądowej nic sie nie działo, Wydawaloby się, ze jesli byl juz wyrok, następnie uprawomocnil się, to dlaczego w takim razie, nie dali mi komornika by sciągnąc "dług"?
Po rozmowie tel z windykacją poinformowali mnie, ze mog wplacic zaliczke do czwartlu! w kwocie 300zl, następnie umowic sie na kolejne raty, co byscie panowie radzi mi zrobic . Nadmieniam iz [podali mi konto na ktore mam wplacic,konto podane telefonicznie. Jak sie do tego ustosunkowac?
 
Radek1975 napisał:
Witam ,grzecznie pytam to na co czekali 10lat???Zakrawa to juź na kpiny
Może mieli problem ze skontaktowaniem się? Może dopiero niedawno nabyli tą wierzytelność?

gorczyca7 napisał:
Witam Radku włsnie to jest zastanawiające dlaczego 10 lat od sprawy sądowej nic sie nie działo, Wydawaloby się, ze jesli byl juz wyrok, następnie uprawomocnil się, to dlaczego w takim razie, nie dali mi komornika by sciągnąc "dług"?
Po rozmowie tel z windykacją poinformowali mnie, ze mog wplacic zaliczke do czwartlu! w kwocie 300zl, następnie umowic sie na kolejne raty, co byscie panowie radzi mi zrobic . Nadmieniam iz [podali mi konto na ktore mam wplacic,konto podane telefonicznie. Jak sie do tego ustosunkowac?

Czekać na list.
 
Uważam tak jak Gordon: czekać na list.

Potem kombinowałbym mniej więcej tak:
1) dotrzeć do pozwu; jeśli z dokumentów nie wyniknie, że byłaś zawiadomiona prawidłowo o sprawie, oraz z akt nie wyniknie, że byłaś wzywana do zapłaty, to można próbować udowodnić, że nie było konieczne wnoszenie sprawy do sądu. A tym samym było powodu obciążania cię kosztami zastępstwa procesowego oraz sądowymi. Ale tutaj może niech ktoś mądrzejszy zrecenzuje moje stanowisko;
2) jeśli nawet pkt. 1 się nie powiedzie, to w tej chwili sytuacja wygląda tak, że po 10 latach 2/3 kwoty któej żąda IJ stanowią odsetki. Odsetki za okres "po" wyroku sądowym ulegają przedawnieniu po 3 latach, czyli IJ ma narzędzia do wyegzekwowania ich tylko za okres 3 lat wstecz.

Dla przykładu: 100 pln wymagalne 23.01.2001, w dniu 24.01.2011 jest warte 262 pln. Ale ponieważ można się uchylić ( przedawnienie ) od odsetek za okres wcześniejszy niż 3 lata wstecz, ( czyli do 23.01.2008 ), to masz do zapłacenia tylko 135 pln. Różnica jest widoczna.
 
B.J =to byłoby świetne, tylko czy jest jakiś art.dot. Twojego rozumowania, na czym się opierasz pisząc taką teorię, mogę się powolac na jakis przepis. No i oczywiscie do czwartku mam wplacic 300zl zaliczki, cos do tego czasu musze zdecydowac. Z Federacji konsumentow sie nie odezwali. Nie mam juz sumienia prosic Was o dalszą pomoc, pewnie inni tez jej potrzebują. Nie wiem czy nie poddam się...nie daję sobie rady, nie chciałabym miec komornika, boje sie zeby nie weszli mi na konto bankowe...
 
Powrót
Góra