PINB wyłączenie pracownika / odsunięcie organu

  • Autor wątku Autor wątku Inwestorwroclove
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Inwestorwroclove

Stały bywalec
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
968
Intryguje mnie sprawa odsunięcia PINB (od sprawy) w którym osoba piastująca to stanowisko jest jednocześnie pracownikiem i organem. Znalazłem kilka wyroków wskazujących że wykluczenie osoby piastującej to stanowisko powoduje odsuniecie całego inspektoratu, albo że tylko jako piastuna (co wtedy z organem?). Przy czym wystąpienie którejś z przesłanek art. 24§1 Kpa powoduje wykluczenie z mocy prawa (i żadne postanowienie nie jest w tej sprawie potrzebne). Natomiast art. 24§3 Kpa wymaga „uprawdopodobnienia”.

Ponadto co istotne to powoduje powstanie przesłanki do wznowienia postępowania zgodnie z art. 145Kpa.Czy ktoś miał doświadczenie w praktyce stosowania tych przepisów? Poniżej kilka cytatów.

II SA/Wr 117/08 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5645BF569F)
W rozpoznawanej sprawie istotne jest, że zgodnie z art. 24 § 1 pkt 6 kpa: "Pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne". Z przywołanego przepisu wynika jednoznacznie, że wyłączeniu z mocy prawa pracownik podlega z powodu samego wszczęcia postępowania określonego w tym przepisie /np. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2003r., sygn. akt I SAB 92/03, Lex nr 149497/. Zważyć też należy, że zgodnie z niekwestionowanym stanowiskiem prezentowanym w literaturze prawniczej i orzecznictwie wyłączenie w tym trybie nie wymaga podjęcia dodatkowej czynności orzeczniczej o deklaratoryjnym charakterze w formie postanowienia, bowiem wyłączenie następuje z mocy prawa

„Należy bowiem odróżnić sytuację, kiedy wyłączeniu w trybie art. 25 kpa podlega organ administracji publicznej jako wyodrębniona organizacyjnie jednostka od wyłączenia kierownika tego organu – piastuna kompetencji na podstawie art. 24 kpa
.”

II SA/Wr 43/10 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A0E1FBE305):
Przywołać w tym miejscu należy ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowisko, podzielane w pełni przez skład orzekający w niniejszej sprawie, że osoba piastująca funkcję organu jest również pracownikiem, a zasada prawdy obiektywnej uzasadnia stosowanie przepisu art. 24 § 3 k.p.a. do wszystkich osób zatrudnionych w urzędzie rozumianym jako biuro organu administracyjnego, a więc także do osoby wykonującej funkcję tego organu. Skoro więc zostanie w stosunku do takiej osoby uprawdopodobnione istnienie okoliczności, które mogą wywoływać wątpliwości co do jej bezstronności, to przepis art. 24 § 3 k.p.a. stanowi w takiej sytuacji podstawę wyłączenia jej od udziału w postępowaniu /por. wyrok NSA z 5 czerwca 2007r., sygn.akt II OSK 879/06, LEX Nr 345956/.

O ewentualnym przedmiotowym wyłączeniu orzeka organ wyższego stopnia, czyli w niniejszej sprawie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. /art.26 § 3 k.p.a. w związku z art.83 ust.2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane/.
 
Ostatnia edycja:
I kolejny z którego jasno wynika, iż wykluczenie pracownika piastującego funkcję organu monokratycznego jakim jest PINB skutkuje odsunięciem całego PINB (bo pracownikiem DWINB w PINB jest tylko osoba piastująca to stanowisko czyli zastosowanie będzie miał art 26§3):

II SA/Wr 198/05 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/57C1E897E6)
„Wskazać należy, że pozycja monokratycznego organu administracji w postępowaniu administracyjnym, w świetle art. 24 § 1 i art. 25 § 1 k.p.a. musi być rozpatrywana w dwóch aspektach. Według art. 24 k.p.a. osoba piastująca funkcję takiego organu musi być traktowana tak samo jak każdy inny pracownik organu administracji. Podlega więc wyłączeniu na takich samych zasadach, jak wszyscy inni merytoryczni pracownicy urzędu. W przypadku wyłączenia powiatowego inspektora nadzoru budowlanego – traktowanego jako pracownika urzędu, zastosowanie będzie miał art. 26 § 1 k.p.a. Według tego przepisu, w przypadku wyłączenia pracownika ( art. 24) jego bezpośredni przełożony wyznacza innego pracownika do prowadzenia sprawy. W sytuacji natomiast wystąpienia przesłanek wymienionych w art. 25 § 1 k.p.a. stanowiących podstawę wyłączenia organu, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego musi być traktowany jako piastun funkcji organu administracji. W takim przypadku, wyłączenie powiatowego inspektora nadzoru budowlanego , skutkuje koniecznością załatwienia sprawy albo przez organ wyższego stopnia nad organem załatwiającym sprawę ( w okolicznościach art. 25 § 1 pkt 1), albo przez organ wyższego stopnia nad organem, w którym osoba wymieniona w art. 25 § 1 pkt 2 zajmuje stanowisko kierownicze. Organ wyższego stopnia może także do załatwienia sprawy wyznaczyć inny podległy sobie organ”.
 
Ostatnia edycja:
No i chyba najbardziej jasny w tej sprawie II SA/Wr 663/11 z 2012.01.24,:

Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2011 r., nr [...], na podstawie art. 24 § 3 w związku z art. 26 § 3 i art. 123 k.p.a. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wyłączył osobę pełniącą funkcję O Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego od prowadzenia sprawy dotyczącej ww. zażalenia, wyznaczając do jej załatwienia D Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.):
 
W jednym z postępowań wniosłem o wyłączenie pracownika organu I instancji po uwzględnieniu przez organ II instancji mojego odwołania od decyzji, które to trafiło ponownie do rąk tej samej osoby organu I instancji.
Skorzystałem z art. 24 § 1 pkt. 5 k.p.a.
Jednak organ I instancji, który pracownika odsunął, pouczył, że "zdaniem tut. organu" art. 24 § 1 pkt. 5 "nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie, bowiem odnosi się do pracowników organów wyższej instancji. W związku z tym nie ma podstaw do wyłączenia pracownika A.B. od udziału w postępowaniu".
 
Ostatnia edycja:
Z tym przepisem art 24 nie miałem do czynienia jednak standardem jest że po uchyleniu rozstrzygnięcia sprawa wraca w I instancji do tych samych osób. W posiadanych przeze mnie komentarzach do Kpa wskazuje się, że ten artykuł ma generalnie zastosowanie do sytuacji w których ten sam organ rozpatruje odwołanie. Ponadto wszystkie przepisy art. 24§1 przewidują wyłączenie z mocy prawa – zatem ani wniosek ani postanowienie nie jest w tym przypadku potrzebne.

Tak więc postępowanie tego organu uznać można za wzorcowe - gdyż na wszelki wypadek tego pracownika dla dobra sprawy wyłączył.

Stwierdzam bowiem, że przepisy o wyłączeniu są kolejnymi, które w szczególności nadzór Budowlany ignoruje – bardzo nie lubią pracownicy tej instytucji być wyłączani. We Wrocławiu mamy przypadek PINB, co do którego już w kilku znanych mi sprawach pracownicy PINB jak i cały organ są z mocy prawa są wyłączone, ale to zupełnie ignorują. W ogóle wygląda na to, że we Wrocławiu prawo administracyjne (podobnie jak Prawo budowlane) nie obowiązuje albo obowiązuje jakaś lokalna nigdzie nie opublikowana wersja.
 
Inwestorwroclove napisał:
Tak więc postępowanie tego organu uznać można za wzorcowe - gdyż na wszelki wypadek tego pracownika dla dobra sprawy wyłączył.
Tak więc organ, którego decyzja została uchylona musiał, czy nie musiał odsunąć pracownika? ... Pierwotnie pomyślałem, że może rzeczywiście chodzi o sytuację, w której pracownik organu I instancji (w trakcie trwania tego samego postępowania) trafia w poczet pracowników II instancji i jednocześnie zajmuje się tą samą sprawą... niejako jako "sędzia w swojej sprawie".

Inwestorwroclove napisał:
z mocy prawa są wyłączone, ale to zupełnie ignorują
To pana sprawy? Jeśli tak, czym organ uzasadnił - jeśli w ogóle - odrzucenie pana żądania wyłączenia?
 
Sachalin napisał:
W jednym z postępowań wniosłem o wyłączenie pracownika organu I instancji po uwzględnieniu przez organ II instancji mojego odwołania od decyzji, które to trafiło ponownie do rąk tej samej osoby organu I instancji.

Zrozumiałem, że w Pańskiej sprawie po uchyleniu w II instancji sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia w I instancji i trafiła do tego samego pracownika.

Z tego co Pan teraz pisze wynika, że ten pracownik w ramach II instancji rozpatruje odwołanie? W takim przypadku jest to oczywista przesłanka z tego przepisu.

W mojej sprawie (i nie tylko w mojej bo znam kilka innych) udają, że nie wiedzą (omijają temat) a jak muszą się wypowiedzieć to stosują różne wybiegi np. że byli przesłuchiwani w charakterze świadka w postępowaniu z mojego wniosku, co w świetle powyżej zacytowanych wyroków jest jednoznaczne: postępowanie w sprawie nie dotyczy jeszcze konkretnych osób ale wystarczy aby osoby nim objęte Z MOCY PRAWA były wyłączone. Powinny nawet same o to zadbać bo rozstrzygnięcia przez nie przygotowywane będą a automatu rażone wadą zobowiązującą do wznowienia postępowania z art 145 Kpa.

Natomiast w kwestii wyłączenia organu cały pion NB przyjął bardzo wykrętne stanowisko "ochrony" przed czymś takim: stosują bowiem iloczyn logiczny art. 24 i 25 co prowadzi w efekcie do wniosku, że pracownik pełniący funkcję organu jest "niewyłączalny" z żadnego z nich.

Jest to rażące naruszenie prawa gdyż w świetle tzw. doktryny jak i orzecznictwa wobec takich osób stosuje się zarówno art 24 jak i 25 (suma logiczna). Pomijają konsekwentnie milczeniem art. 26§3 który właśnie na taką okoliczność został wprowadzony nowelizacją Kpa.

To jakiś niedawna chyba strategia, bo przecież w np. wyroku II SA/Wr 663/11 taka sytuacja jest opisana:

„Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2011 r., nr [...], na podstawie art. 24 § 3 w związku z art. 26 § 3 i art. 123 k.p.a. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wyłączył osobę pełniącą funkcję O Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego od prowadzenia sprawy dotyczącej ww. zażalenia, wyznaczając do jej załatwienia D Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.”

I co? I nic - może kiedyś jakiś Sąd to uzna albo może też pominie.

Dlatego uważam, że prawo jest dobre, ale stosowanie jest fatalne. Zmiana prawa nic nie da skoro każdy urzędnik może je łamać bez żadnych konsekwencji, a nawet w atmosferze "krycia" i powszechnej tolerancji.
 
Ostatnia edycja:
Inwestorwroclove napisał:
Zrozumiałem, że w Pańskiej sprawie po uchyleniu w II instancji sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia w I instancji i trafiła do tego samego pracownika.
No nie. Jak napisałem: "W jednym z postępowań wniosłem o wyłączenie pracownika organu I instancji po uwzględnieniu przez organ II instancji mojego odwołania od decyzji [organu I instancji], które to trafiło ponownie do rąk tej samej osoby organu I instancji."

Co ciekawe, nowa osoba zaczyna się ze mną bawić w pisemny "ping-pong". Napisałem skargę na przewlekłość i wygląda na to, że sprawa trafi do WSA, ale już zapewne na bezczynność.

A co na ten sposób stosowania k.p.a. organy wyższej instancji? Skarżył się pan?
 
Ostatnia edycja:
Sachalin napisał:
Co ciekawe, nowa osoba zaczyna się ze mną bawić w pisemny "ping-pong". Napisałem skargę na przewlekłość i wygląda na to, że sprawa trafi do WSA, ale już zapewne na bezczynność.

A co na ten sposób stosowania k.p.a. organy wyższej instancji? Skarżył się pan?

No jasne - z efektem jak powyżej - przemilczają wykluczenie z mocy prawa i wydają postanowienia odmawiające wyłączenie organu.

A jak znalazłem organy i Sądy znalazły niedawno linię obrony przed próbami zaskarżania takich postanowień (wcześniej jej rozpatrywały z art. 52 §2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - czyli jako skarga na naruszenie prawa) - teraz przywołują wyrok II OSK 1911/12.

Czyli wystarczy znaleźć jakiś pretekst by nazwać postanowienie niezaskarżalnym i można robić co się chce!

A co do bezczynności proszę próbować ale organy i na to wypracowały sposób obrony - własnie ten "ping-pong". Uczą się szybko i współdziałają w pozbawianiu obywateli ich praw.
 
Inwestorwroclove napisał:
A co do bezczynności proszę próbować ale organy i na to wypracowały sposób obrony - własnie ten "ping-pong"
Na każdy sposób jest inny sposób. Ja się na ping-pongu i nie znam i nań nie mam czasu, tak więc bez zbędnych ceregieli, po pierwszej zagrywce żalę się od razu na przewlekłość a we właściwym terminie, skarżę od razu bezczynność. Tym bardziej, że już raz (w tym przypadku) zostałem wezwany do doprecyzowania zagadnienia, co wyczerpująco ponownie zrobiłem. Notabene, raz niniejszy organ "wezwał" a w kolejnym przypadku, po skutecznej skardze w innej sprawie, już "uprzejmie prosił". Znak czasów? :)
 
Pewnie, że trzeba próbować - wygląda też że Sąd w Warszawie bardziej się przykłada. Inne Sądy idą na łatwiznę co prowadzi do odwrócenia zasady legalizmu: często przyjmują, że organ może robić co chce a jak obywatel tylko to na co zezwala prawo. Organ może kłamać, może udawać że coś robi albo robić nie to co powinien. A jak obywatel to wszystko opisze to od razu Sąd go ma za pieniacza.

Sądy zawężają też rozpatrywanie sprawy do tego co obywatel napisał w skardze a że często pisze trochę nie tak (często podpuszczony przez organ) to i robota łatwa.
 
Inwestorwroclove napisał:
Inne Sądy idą na łatwiznę
.
Sędziowie to też ludzie i bywa (trudno w to uwierzyć) że lenistwo bierze górę.
Jeśli ktoś w życiu nie wbił gwoździa, to przy chorym prawie jest większa szansa, że np. orzeknie iż na postawienie barakowozu nie związanego z budową obiektu jest wymagane pozwolenie na BUDOWĘ.

Inwestorwroclove napisał:
A jak obywatel to wszystko opisze to od razu Sąd go ma za pieniacza.
Kiedy właśnie świadomych obywateli zdrowemu państwu trzeba.
Ale my wolimy iść na łatwiznę i proponować korzyści majątkowe...
BTW.
Pojęć stworzonych na potrzeby tzw. systemu jest dużo więcej (np. "honorowy" krwiodawca, "Zasłużony motorniczy", "Wzorowy uczeń"). Ktoś kiedyś powiedział, że za kawałek metalowej blaszki ludzie będą się zabijali (czy jakoś tak). I słowa dotrzymał. Napoleon? ;)
 
Sachalin napisał:
.
... to przy chorym prawie jest większa szansa, że np. orzeknie iż na postawienie barakowozu nie związanego z budową obiektu jest wymagane pozwolenie na BUDOWĘ.

Po raz kolejny się nie zgodzę! Prawo jest lepsze niż kiedyś a już raz zmieniano (Pb) bo nowe miało być lepsze. Są nowe przepisy, ale organy są szybsze w ich neutralizacji i grają strefą przeciw obywatelom, którzy grają w pojedynkę.

Problemem jest zupełny brak kontroli. Jak czytam raporty NIK to płakać i śmiać mi się jednocześnie chce. No i coraz bardziej powszechna tolerancja dla rażących błędów administracji.
 
Inwestorwroclove napisał:
obywatelom, którzy grają w pojedynkę
Zależy w jakiej sprawie, czy problem jest (lub staje się) POWSZECHNY.
Inwestorwroclove napisał:
No i coraz bardziej powszechna tolerancja dla rażących błędów administracji
Proszę obejrzeć na YT filmy z demonstracji w całej Polsce po tym, jak na światło dzienne wyszedł pomysł rządu co do ACTA :)
 
dostalem taka odpowiedz
nr 290/13, znak sprawy: WNK.0124.7.2013.SSW

Treść dokumentu
Działając na podstawie art. 24 § 1 i § 3 oraz art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267), po rozpatrzeniu żądania o wyłączenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim od udziału m.in w postępowaniu o znaku: WIB.4002-Sg-2/12, zawartego w piśmie z 20 lipca 2013 roku, podpisanym przez Pana Krzysztofa P........ (zatytułowanym jako „Zażalenie” na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim nr 9/13 z 12 lutego 2013 roku odmawiające wznowienia postępowania w sprawie samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego w R........ pomiędzy działkami 297 a 299 zakończonego decyzją ostateczną nr 31/11 z 30 maja 2011 roku), uzupełnionym w dniu 13 sierpnia 2013 roku oraz w piśmie Pana P........a P........ z 8 sierpnia 2013 roku (zatytułowanym jako „Zażalenie na postanowienie 75/13 Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim z dnia 05.08.2013”)
- odmawiam wyłączenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim - w osobie Pana Piotra Hamryszaka od udziału w postępowaniu w sprawie przebudowy części budynku usługowego położonego w R........ przy ul. Wolności 5.

UZASADNIENIE
W dniu 31 lipca 2013 roku, do Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu wpłynęło przekazane przy piśmie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim z 29 lipca 2013 roku znak: WIB.4002-Sg-6/11, pismo Pana P........a P........ z 20 lipca 2013 roku, faktycznie podpisane przez Pana Krzysztofa P........, zatytułowane jako „zażalenie” na postanowienie organu powiatowego nr 9/13 z 12 lutego 2013 roku, zawierające m.in. żądanie odsunięcia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim od sprawy budynku gospodarczego, a także innych postępowań związanych z działkami nr 296, 297 i 301. W piśmie z 20 lipca 2013 roku Wnioskujący wskazał, że zachodzą poważne obawy co do bezstronności tych postępowań. Mając na uwadze niemożliwość należytego ustalenia przedmiotu żądania dotyczącego odsunięcia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim od „innych” postępowań, tut. organ pismem z 7 sierpnia 2013 roku m.in. wezwał Pana Krzysztofa P........ (na podstawie 64 § 2 Kpa) do usunięcia braku, w terminie 7 dni od dnia otrzymania ww. pisma, w postaci wskazania dokładnych przedmiotów postępowań (sygnatur), których żądanie wyłączenia ma dotyczyć. Pan P........ P........ - pełnomocnik Pana Krzysztofa P........ uzupełnił podanie o wyłączenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim w dniu 13 sierpnia 2013 roku (za pośrednictwem skrzynki podawczej na ePUAP) wskazując, że dotyczy ono sprawy m. in. o znaku WIB.4002-Sg-2/12 dotyczącej samowoli na działce nr 297.
W dniu 21 sierpnia 2013 roku do tut. organu wpłynęło natomiast przekazane przy piśmie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim z 16 sierpnia 2013 roku o znaku WIB.4002-Sg-2/12, pismo Pana P........a P........ z 8 sierpnia 2013 roku, złożone w imieniu własnym i jako pełnomocnika Pani Bronisławy P........ i Pana Krzysztofa P........, nazwane zażaleniem na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim nr 75/13 z 5 sierpnia 2013 roku (o odmowie wznowienia postępowania w sprawie przebudowy części budynku usługowego położonego w R........ przy ul. Wolności 5 zakończonego decyzją ostateczną wydaną przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowanego z 25 maja 2012 roku nr 52/12 nakazującą wykonanie określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem a związanych z przebudową części budynku usługowego, położonego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297), zawierające m.in. żądanie wyłączenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim, na podstawie art. 24 i art. 26 Kpa, od prowadzenia ww. sprawy dla zapewnienia większego obiektywizmu. Pan P........ P........ uzasadnił zarzut mało obiektywnego działania Powiatowego Inspektora tym, iż organ ten dąży do zalegalizowania samowoli oddziałującej negatywnie na nieruchomości Żalących, z pominięciem obowiązujących przepisów regulujących takie postępowanie. Wskazał przy tym, że zaskarżone postanowienie wydał ten sam organ i urzędnik co postanowienie nr 35/13 z 29 kwietnia 2013 roku, które postanowieniem nr 207/13 z 4 lipca 2013 roku o znaku WOA.7722.15.2013.GK zostało przez Wojewódzkiego Inspektora uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Zauważyć trzeba, że instytucja wyłączenia pracownika lub organu podlegającego wyłączeniu z postępowania uregulowana w art. 24-27 Kpa, odgrywa niezwykle istotną rolę w realizacji procedury administracyjnej, gdyż służy przede wszystkim zapewnieniu obiektywizmu i bezstronności postępowania. Niemniej jednak instytucja ta ma zastosowanie tylko w sprawie już zawisłej przed organem administracji publicznej, niezależnie od rodzaju i charakteru sprawy, w każdym stadium tej sprawy (w każdej instancji trybu zwykłego lub trybów nadzwyczajnych), co też oznacza, iż wyłączenie pracownika, a także organu może nastąpić wyłączenie w przypadku zawisłości sprawy, czyli w sytuacji, w której dana sprawa jest aktualnie rozpatrywana przed właściwym do tego organem, a zatem postępowanie administracyjne jest w toku. Wyłączenie piastuna organu I instancji od udziału w sprawie, w której jest oczywiście prowadzone postępowania administracyjne, z powodu uprawdopodobnienia istnienia okoliczności nie wymienionych w § 1 art. 24 Kpa, które mogą wywołać wątpliwość co do jego bezstronności, może nastąpić przy tym z urzędu lub na żądanie tego pracownika albo na żądanie strony.
Z posiadanych akt sprawy o znaku WIB.4002-Sg-2/12 wynika, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim decyzją nr 52/12 z 25 maja 2012 roku nakazał Pani Grażynie Bubale wykonanie określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem przebudowy budynku usługowego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297. Nakazane roboty budowlane obejmowały dostosowanie ubikacji na parterze budynku do obowiązujących wymogów, zamontowanie drzwi w kabinie prysznicowej na piętrze budynku, zamontowanie wentylatora łazienkowego w łazience na poddaszu obsługującej dwu i czteroosobowy pokój gościnny. Decyzją nr 4/13 z 14 stycznia 2013 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim stwierdził wykonanie nałożonego obowiązku. Pismem z 8 stycznia 2013 roku, na wniosek Pana P........a P........ o udzielenie informacji publicznej, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim przekazał wnioskodawcy informację o wydanej decyzji nr 52/12 z 25 maja 2012 roku. Pan P........ P........ pismem z 9 stycznia 2013 roku wniósł do organu szczebla powiatowego o wznowienie postępowania zakończonego decyzją nr 52/12 z 25 maja 2012 roku nakazującą wykonanie określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem przebudowy budynku usługowego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297. Po rozpoznaniu w/w wniosku Powiatowy Inspektor Nadzór Budowlanego w powiecie strzeleckim postanowieniem nr 23/13 z 22 marca 2013 roku odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim nr 4/13 z 14 stycznia 2013 roku stwierdzającą wykonanie nałożonego na Panią Grażynę B........ obowiązku wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych związanych z przebudową budynku usługowego położonego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297, nałożonego ostateczną decyzją nr 52/12 Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim z 25 maja 2012 roku. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wskazał, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu zakończonym ww. decyzją ponieważ przebudowa nie oddziaływała na działkę nr 298 będącą własnością Państwa Bronisławy i P........a Popandów oraz na działkę nr 299 będącą własnością Pana Krzysztofa P......... Po rozpoznaniu zażalenia Pana Stanisława P........ na ww. postanowienie tut. organ postanowieniem z 14 czerwca 2013 roku uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na rozpoznanie sprawy w zakresie niezgodnym z wniesionym wnioskiem.
Po wydaniu przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim postanowienia nr 23/13 z 22 marca 2013 roku Pan Stanisław P........ pismem z 16 kwietnia 2013 roku, w imieniu własnym i jako pełnomocnik Pani Bronisławy P........ i Pana Krzysztofa P........, raz jeszcze wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z 25 maja 2012 roku nakazującą wykonanie określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem przebudowy budynku usługowego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297, wskazując na fakt posiadania przymiotu strony z uwagi na oddziaływanie prawne działki nr 297 na działki nr 298 i 299 stanowiące jego własność oraz jego mocodawców. Po rozpoznaniu ww. wniosku Powiatowy Inspektor Nadzór Budowlanego w powiecie strzeleckim postanowieniem nr 35/13 z 29 kwietnia 2013 roku ponownie odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną nr 4/13 z 14 stycznia 2013 roku stwierdzającą wykonanie nałożonego na Panią Grażynę B........ obowiązku wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych związanych z przebudową budynku usługowego położonego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297, nałożonego ostateczną decyzją nr 52/12 Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim z 25 maja 2012 roku. W uzasadnieniu swojego postanowienia organ wskazał, że wnioskodawcom nie przysługuje przymiot strony w zakończonym decyzją ostateczną postępowaniu, ponieważ roboty budowlane zostały wykonane wewnątrz budynku i z tej przyczyny nie oddziaływują bezpośrednio na działki sąsiednie nr 298 i 299. Po rozpatrzeniu zażalenia Pana P........a P........, jako pełnomocnika Pani Bronisławy P........ i Pana Krzysztofa P........ na postanowienie nr 35/13 z 29 kwietnia 2013 roku, Wojewódzki Inspektor postanowieniem nr 207/13 z 4 lipca 2013 roku o znaku WOA.7722.15.2013.GK uchylił zażalone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, ze względu na niezgodność rozstrzygnięcia z treścią złożonego wniosku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim postanowieniem nr 75/13 z 5 sierpnia 2013 roku o znaku WIB.4002-Sg-2/12 odmówił wznowienia postępowania w sprawie przebudowy części budynku usługowego położonego w R........ przy ul. Wolności 5 zakończonego decyzją ostateczną wydaną przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowanego z 25 maja 2012 roku nr 52/12 nakazującą wykonanie określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem a dot. robót budowlanych związanych z przebudową części budynku usługowego, położonego w R........ przy ul. Wolności 5 na działce nr 297, na które to rozstrzygnięcie Pan P........ P........ pismem z 8 sierpnia 2013 roku, wniósł zażalenie w imieniu własnym i jako pełnomocnika Pani Bronisławy P........ i Pana Krzysztofa P........ do tut. organu. Postępowanie to w chwili obecnej jest w toku.
Ponieważ, jak wynika z powyższych ustaleń, na dzień dzisiejszy w sprawie o znaku WIB.4002-Sg-2/12 nie jest prowadzone przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie strzeleckim postępowanie administracyjne w trybie zwykłym jak i w trybach nadzwyczajnych, a wyłączenie organu nie może nastąpić w sprawie niezawisłej przed organem administracji publicznej, uznać należy żądanie Pana Krzysztofa P........, uzupełnione przez jego pełnomocnika Pana P........a P........, o wyłączenie tego organu za bezprzedmiotowe. Powyżej wskazane osoby będą uprawnione do występowania o wyłączenie organu powiatowego od udziału w ww. postępowaniu, jeśli tut. organ uchyli po przeprowadzeniu postępowania zażaleniowego zaskarżone postanowienie w całości i przekaże sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, a następnie Powiatowy Inspektor wznowi w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne, przy czym Pan Krzysztof P........ lub Pani Bronisława P........ albo też Pan P........ P........ zostaną uznani przez ten organ za stronę tego postępowania. W tym miejscu drogą wyjaśnienia informuję, że przepisy art. 24 § 1 Kpa stanowią podstawę wyłączenia piastuna organu, gdy pomiędzy nim a stronami postępowania istnieją stosunki określone w tym przepisie. Tymczasem przesłanka wyłączeniowa wskazana w art. 24 § 3 Kpa odnosząca się do uprawdopodobnienia istnienia okoliczności wywołujących wątpliwość co do bezstronności pracownika powinna dotyczyć życia prywatnego, pracy zawodowej, zajęcia ubocznego, działalności politycznej lub społecznej, jak również wyraźnych lub demonstrowanych publicznie poglądów i przekonań. Właściwie może zatem być podniesiona każda okoliczność mająca związek ze stosunkiem pracownika do sprawy, w której prowadzone jest z jego udziałem postępowanie administracyjne. Przesłanką wyłączenia organu lub pracownika nie jest natomiast samo nieprawidłowe prowadzenie przez niego sprawy administracyjnej.
Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w sentencji.

Postanowienie niniejsze jest ostateczne, nie przysługuje na nie zażalenie, ani skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.


czy da sie to podwazyc
 
Tego nie da się w tym stanie orzecznictwa co dzisiaj podważyć. Trzeba drążyć sprawę wyłączenia pracowników a dopiero potem niezdolności organu - podkreślam NIEZDOLNOŚCI z art 26par3 gdyż jakiekolwiek wspomnienie o "wyłączeniu organu" spowoduje takie postanowienie jak powyżej. Wypracowali taki "patent" na obronę przed prawami obywateli.
 
mam pytanie
czy potwierdzenie nieprawdy przez PINB może skutkować wszczęciem posterowania służbowego na mój wniosek i czy ja mogę wtedy wnioskować o wykluczeniu go z postępowania.
W minionym czasie Pinb potwierdził zakończenie budowy i w czasie swojej kontroli potwierdził własnoręcznym podpisem rozbiór obiektu a tym samym zakończenie sprawy,
Obiekt ten nie został całkowicie rozebrany co potwierdził WINB w czasie kontroli w listopadzie ubiegłego roku.
Teraz PINb zapowiedział kolejna kontrole wykonania nakazu rozbiórki tego obiektu.

Jakie konsekwencje mogą grozić za potwierdzenie nieprawdy przez urzędnika państwowego.
czy to może być przyczyna jego wykluczenia?
 
stach12 napisał:
potwierdzenie nieprawdy przez PINB może skutkować
Potwierdzenie nieprawdy może skutkować wszczęciem postępowania przede wszystkim przez prokuratora.
 
Powrót
Góra