Witam!
Potrzebuję porady od fachowców. Zaczynając od początku. Rozliczałem PIT z Holandii z 2015 roku. Niestety został błędnie wypełniony i musiałem robić korektę jakieś 4 miesiące temu. Po zrobieniu korekty wyszedł mi zwrot na sumę 7400zł, niestety nikt nie powiedział mi, że nie mogę odliczyć sobie w Polsce podatku zapłaconego w Holandii i PIT z taką sumą został oddany. Po okresie niespełna trzech miesięcy otrzymałem tą właśnie kwotę na poczcie z odliczenia podatku. Dwa tygodnie później zostałem wezwany przez mój urząd do czynności sprawdzających, oczywiście poszedłem tam i dopiero wtedy dowiedziałem się, że nie mogę odliczyć podatku zapłaconego w Holandii w Polsce. Po korekcie wykonanej przez mój urząd skarbowy jestem teraz zmuszony oddać prawie całą kwotę. Oczywiście w tym czasie jakaś część otrzymanego odliczenia została wydana, bo skoro dostałem zwrot miałem pełne przekonanie że udało mi się ten nieszczęsny PIT wypełnić poprawnie. Moje pytanie brzmi, czy mogę pociągnąć do odpowiedzialności urząd za zatwierdzenie mojej błędnie wypełnionej korekty PITu? Korekty wykonanej przez urząd nadal nie złożyłem, gdyż chcę się dowiedzieć czy nie działam czasem na moją niekorzyść