Dwa pytania mam, dwie sprawy.
1. Żona chce odliczyć ulgę za internet, płacimy 49,99 zł miesięcznie, więc można odliczyć dużo. Na stronie rządowej epit.podatnik wykazuje jej w deklaracji, że jej podatek za rok 2018 wynosi 165 zł. No to mówię, że nie może odliczyć więcej niż ma podatku, więc wpisuje 165 zł w uldze za internet. I wtedy na deklaracji jej pokazuje że ma 106,50 zł podatku

Jak wpisuje 265 zł ulgi, to podatek wynosi 80 zł z kawałkiem. Więc ile może odliczyć za internet? Musimy policzyć tak żeby na równe zero wyszło w podatku, czy musi być tam np. złotówka, czy po prostu wpisać max - 760 zł(Internet mamy ponad dwa lata, umowa podpisana jest, a jak można odliczyć opłaty z dwóch lat, no to za dwa lata wychodzi 1199,76 zł)?
2. Druga rzecz, ja mam na epit.podatkik pokazane że mam dopłacić 544 zł. Chciałem sprawdzić czy nie ma jakiejś pomyłki, po to spora kwota, więc może jest za wysoka. Wypełniłem pity w programie epity, na podstawie pit-11 od pracodawcy i podstawie pit-41a - mam rentę socjalną. No i w programie wyszło mi 481 zł do zapłaty. Różnica pojawia się w polu 99 - na stronie to pole jest puste, w programie jest 353 zł - jest to pole "Odliczenia - wykazane w części B załącznika PIT/0". Załącznika PIT/0 nie wypełniałem, a ta kwota 353 zł jest taka sama jak "Zaliczka pobrana przez płatnika" przy "Emerytury - renty oraz inne krajowe świadczenia , o których mowa w art.34 ust. 7 ustawy". No i w związku z tym pojawiającym się odliczeniem 353zł pojawiają się różnice w dochodzie po odliczeniach, podstawie obliczenia podatku itd. aż po podatek należny. Czy możliwe że coś źle wypełnili na stronie epit.podatnik i do zapłaty mam 481 zł a nie 544 zł ? Albo ja coś źle wypełniłem w programie... Podać tu jakieś dane z pit11 i pit40a, żeby ktoś mógł mi to powiedzieć?