[cytat="kaska__zdw":3ieahf3p]bylam dzis u adwokata i ten mi jedynie powiedzial ze narazie nic nie moze zrobic bo za malo wie... powiedzial ze rodzice mojego chlopaka maja zadzwonic do komendy wojewodzkiej w lodzi i powiedziec ze ich syn zostal zatrzymany i chca sie dowiedziec gdzie jest jakie zarzuty zostaly mu postawione i z ktorej prokuratury. wiec ojciec mojego narzyczonego dzwonil tam a jemu powiedzieli ze nic wiecej nie moga powiedziec:/:/ czyli ze co przez tel mu nie udziela zadnych informacji rodzica???!! adwokat powiedzial mi ze musza a jezeli nie to mamy prawo zlozyc na nich skarge na te komende??!! co o tym sadzicie??[/cytat:3ieahf3p]
1) po pierwsze radzę zmienić "adwokata" na adwokata - bo ten najwidoczniej hmm... powiedzmy delikatnie specjalizuje się w innej dziedzinie prawa niż prawo karne.... Skoro chłopak jest pełnoletni to Policja nie może udzielić nikomu informacji za co został zatrzymany - nawet jego rodzicom- chociazby dlatego ,że chłopak mógłby sobie tego nie życzyć... to on - adwokat ma prawo ,a nawet skoro podjął się obrony , obowiązek przejrzenia akt postępowania....a w nich jak byk będzie napisane za co chłopak został zatrzymany, jakie zarzuty zostaly mu postawione (o ile już zostały), jakie czynności zostały już w postępoweaniu wykonane- a skoro jest dobrym adwokatem-praktykiem karnistą to po zarzutach i wyczytaniu co już zostało zrobione bez trudu mógłby z dużą dozą prawdopodobieństwa określić jakie czynności Policja (prokuratura) będzie chciała jeszcze wykonać...-a co za tym idzie ile to mniej więcej czasu zajmie...
ps. nikt nie udzieli jakiejkolwiek informacji na telefon...