Pochodzenie dla nieślubnego dziecka.

  • Autor wątku Autor wątku Remi84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Remi84

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
8
Witam wszystkich forumowiczów,
jestem tu nowy i bardzo prosze o wyrozumiałość. Wiem, że podobnych tematów jak mój jest wiele, używalem wyszukiwarki żeby nie bylo ale nie znalazłem identycznego problemu jak mój ale do rzeczy. Urodzilem się w 1984 roku, mój nieżyjacy ojciec miał obywatelstwo zarówno polskie jak i niemieckie. Moi rodzice nie pobrali się ale ojciec uznał ojcostwo i mam nazwisko ojca. Ze strony mamy tylko moja babcia miała pochodzenie. Czy jest ktoś w podobnej sytuacji jak ja bądź orientuje się czy mam wogóle szanse na uzyskanie obywatelstwa niemieckiego. Nie wiem czy mam sie fatygowac i ''wyciągać wszystkie'' dokumenty po przodkach...(?)
Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam;)
 
Skoro ojciec mial obywatelstwo niemieckie i ciebie uznal jako dziecko, to nie musisz sobie zawracac glowy zadnymi innymi przodkami. Musisz po prostu zlozyc dokumenty o potwierdzenie obywatelstwa w najblizszym konsulacie niemieckim dolaczajac zupelny akt urodzenia twoj i ewentualnie jakies inne dokumenty potwierdzajace uznanie ojcostwa przez niego i raczej masz bardzo duze szanse, ze dostaniesz obywatelstwo po ojcu. Przepisy o obywatelstwie w przypadku dzieci nieslubnych, ale uznanych przez ojca-Niemca wprawdzie sie troche zmienialy w przeciagu czasu, jesli chodzi o niuanse, ale generalnie powinno to byc raczej mozliwe
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Dzwoniłem przed chwilą do konsulatu we Wrocławiu, żeby się dokładnie popytać jakie dokumenty wysłać. No i pani po drugiej stronie (bardzo nieuprzejma swoją drogą) poinformowała mnie że dzieci nieślubne urodzone po któryms tam roku moga dochodzić swojego obywatelstwa po mamie ale po mamie ojcu, czyli u mnie lipa bo tylko mama mojej mamy miała niemieckich przodków;/ i nie wiem co teraz robić?
 
aha, chciałbym jeszcze dodać, ze ojciec dał mi swoje nazwisko i płacił mi alimenty, na tej podstawie piszę, ze uznał ojcostwo, bo dokumentu jako takiego uznajacego jego ojcostwo nie mam (nie wiem czy takie dokumenty się sporządza) i mieć nie będę bo jak już wspominałem ojciec nie żyje.
 
Ty nie rozmawiaj z zadnymi kobietami w okienku w konsulacie, bo to sa Polki na kontraktach zatrudnienie przez konsulat, ktore za przeproszeniem wyzej dupe maja niz sraja: one nie maja nic do powiedzenia, bo one sa tylko od przyjmowania dokumentow i na tym ich rola sie konczy. Decyzje merytoryczne sa podejmowane w Niemczech (Bundesverwaltungsamt w Köln).

Poza tym ty sie zapytales nie o to co trzeba, bo w twoim przypadku nie nalezy uzywac pojecie "pochodzenie", bo to sie odnosi do innych przypadkow .

Ile ty masz lat? Bo w zaleznosci do roku urodzenia obywatelstwo po ojcu-Niemcu z nieslubnego zwiazku mozna bylo otrzymac na wniosek tylko do 23-go roku zycia

PS
Uznanie ojcostwa powinno byc zawarte w odpisie zupelnym (a nie "skroconym") aktu urodzenia
 
Ostatnia edycja:
kurcze, to niedobrze. Ja kończe w tym roku 28 lat, urodziłem się w 1984...
 
To musisz sie dowiedziec dokladnie, w jaki sposob nastapilo do uznanie ojcostwa: jesli bylo to robionie sadownie, ta sa mimo wszystko szanse na mocy przepisu niemieckiego o tzw. Legitimation (legitymizacji): nieslubne dziecko niemieckiego ojco urodzone przed rokiem 1993 nabywa niemieckiego obywatelstwo w wyniku sadowego uznania ojcostwa przez ojca-obywatela niemieckiego
 
dał mi swoje nazwisko i płacił mi alimenty

skoro dal nazwisko to wszystko jest opisane w akcie urodzenia zupełnym
dokladna data a nawet godzina, bo na pewno składał podpis przed urzędnikiem USC :?:

(nie wiem czy takie dokumenty się sporządza)
w Niemczech tak
w Polsce idzie do USC ,podpisuje i wystarczy
matka twoja chyba pamięta czy byli razem w urzędzie?
 
Ostatnia edycja:
Remi84
Czy masz kontakt z rodziną ojca może oni posiadają jakieś jego dokumenty.
 
hej,
a co w przypadku jeśli ustalenie ojcostwa było sądowne? wyrokiem zaocznym?
córka ma 7 lat.
 
w tym przypadku jest inaczej, bo przepisy sie zmienily w roku 1993. Po roku 1993 nie jest potrzebne sadowne uznanie, wystarczy deklaracja ojca o uznaniu dziecka za swoje
 
deklaracji nie ma, bo uznanie było sądowe-zaoczne,
czy w takim przypadku wystarczy zupełny akt urodzenia i nic wiecej? zwykły czy europejski?
czy moge od razu wystąpic o niemiecki paszport dla córki?
 
Ostatnia edycja:
a to byl polski wyrok sadowy? Trudno powiedziec, bo nie jestem az takim znawca miedzynarodowego prawa prywatnego. Najpierw nalezaloby sie dowiedziec, czy taki zaoczny polski wyrok sadowy w sprawie ojcostwa jest automatycznie uznawany przez wlasciwe wladze niemieckie czy tez trzeba go najpierw uznac w Niemczech
 
polski wyrok,a gdzie sie dowiem czy taki jest dla Niemiec wystarczający?
 
w najblizszym niemieckim konsulacie (ale nie dzwon, bo oni przez telefon czasem bzdury opowiadaja, tylko napisz pismo z oficjalnym zapytaniem) albo w Urzedzie Stanu Cywilnego nr 1 w Berlinie (Standesamt I Berlin), ale oni maja tak duzo spraw, ze bedziesz dlugo czekac na odpowiedz.
 
dziękuję,
jak zdobędę informację to się nią podzielę ;)
 
mam jeszcze jedno pytanie do pana Pogodniaka, odnośnie tej granicy 23 lat. Czy to nie jest przypadkiem granica wieku do której można dochodzić ustalenia ojcostwa, a nie uzyskania obywatelstwa przez nieślubne dziecko?
 
To byla wg starych przepisow granica wieku dziecka, do ktorej moglo ono na wlasny wniosek wystepowac o nadanie obywatelstwa po ojcu, ktory nie mial slubu z matka, ale uznal ojcostwo

Prosze nie gdybac, tylko napisac konkretny wniosek do konsulatu niemieckiego podajac wszystkie fakty typu:
- data urodzenia
- dane ojca i okolicznosci uznania przez niego ojcostwa
- informacje o obywtelstwie niemckim ojca

a wlasciwe wladza niemieckie odpowiedza, czy to wystarczy i czy ewentualnie trzeba dostarczyc dodatkowych dokumentow wzgl. czy uzyskanie obywatelstwa za wzgledu na uplyniecie terminu, w ktorym mozliwe bylo skladanie wniosku, jest niezmozliwe.

To nie jest jedyny przypadek, gdy niemieckie przepisy okreslali termin przejsciowy na skladanie wnioskow o obywatelstwo. Podobnie bylo w odniesieniu do dzieci urodzonych przed 1975 r. i ktorych jedynie matka byla obywatelka niemiecka. W roku 1975 uchwalolo przepisy, ze wszystkie takie dzieci maja 3 lata na zlozenie wniosku, kto sie nie zalapal w terminie, stracil szanse. Tak to jest juz w prawie
 
rozumiem...mówił pan żeby nie dzwonić do konsulatu, bo czasami głupoty tam wygadują. a czy gdybym zadzwonił w mojej sprawie bezpośrednio do Bundesverwaltungsamtu w Koln to otrzymałbym bardziej wiarygodne informacje? Zgadzam się z Panem że muszę złozyc wniosek i tak też zrobie ale są pewne okolicznośći które zmuszają mnie do jak najszybszego dowiedzenia się czy mam wogóle na to nieszczęsne obywatelstwo jakiekolwiek szanse. Dziękuję za cierpliwość i pozdrawiam
 
w konsulacie nikt nie podejmuje decyzji merytorycznych - one sa wszystkie kierowane do Bundesverwaltungsamt, a tam raczej nikt przez telefon nie bedzie udzielal wiazacych informacji w kwestiach indywidualnych, co najwyzej moga konkretniej naswietlic stan prawny obowiazujacy w tamtym czasie. Ale do tego trzeba plynnie mowic po niemiecku, szczegolnie jesli chodzi o slownictwo urzedowo-prawnicze.
 
Powrót
Góra