Podgrupy klasyfikacyjne np.P1, P2,P3 - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
witam. moj narzeczony jest pozbawiony wolnosci od 16 miesiecy. od 5 miesiecy jest skazany nieprawomocnym wyrokiem, lecz normalnie odbywa kare jako skazany. mam pytanie odnosnie zmiany podgrupy. gdzies wyczytalam ze komisja jest co pol roku wiec niedlugo powinien takowa miec. ma grupe P1 ale mamy nadzieje ze dostanie P2. lecz od czasu gdy jest skazany jest juz w trzecim zakladzie (wszedzie ma dobra opinie) lecz zastanawia mnie to czy w papierach sa opinie wychowawcy z kazdego zakladu, bo w tym, w ktorym znajduje sie teraz jest dopiero od miesiaca, wiec gdyby za chwile mialabyc komisja to tak naprawde wychowawca ten jeszcze nie zdazyl go poznac. czy wie ktos w jaki sposob to jest rozwiazywane i czy o komisje musi sie on starac czy jest ona odgorna?? dzieki z gory za odpowiedz.
 
Komisja penitencjarna ocenia zachowanie skazanego co pół roku i wtedy utrzymuje w mocy lub zmienia podgrupę klasyfikacyjną. Wychowawca może złozyć wniosek o wcześniejszą niż za 6 miesięcy ocenę skazanego i zmianę podgrupy.
 
Witam. Moj łobuz obecnie odbywa karę pozbawienia wolności 4,6 lat. Ma za sobą 3 miesiące. Od razu dostał połotworek. Po jakim czasie może dostać otworek? Siedzi pierwszy raz.
I druga rzecz czy to normalne że trzymają go na zamkniętym, jego i kilku innych więźniow też. Mają P2 a są na zamku. Ponoć nie ma miejsc w naszych stronach czyli w Poznaniu.
Czy nadal jest rejonizacja wg zamieszkania?
 
Natalia, możesz przestać używać tego grypsiarskiego języka? Może nie zauważyłaś, ale to forum polskie, więc porozumiewaj się z nami po polsku.
 
To trochę dziwne. A nie ma jakiegoś postępowania jeszcze prowadzonego?
 
A może nie ma miejsca narazie w ZK typu półotwartego i czeka aż się zwolni ?
 
Tak mu mowią właśnie że nie ma miejsca. Pozostali (15) skazani też czekają na transport.

Ptasior napisał:
To trochę dziwne. A nie ma jakiegoś postępowania jeszcze prowadzonego?

Miał sprawę ale już wyrok zapadł i się uprawomocnił.

Ag_Maz napisał:
Natalia, możesz przestać używać tego grypsiarskiego języka? Może nie zauważyłaś, ale to forum polskie, więc porozumiewaj się z nami po polsku.

Czy słowo zamek jest grypsem? Proszę Cię jaka to rożnica czy napiszę zamek czy zakład karny z oddziałem typu zamkniętego??? Przecież i to i to jest po polsku:)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam,
mam pytanie związane właśnie z tymi podgrupami, a mianowicie...
Mój narzeczony został skazany za "NIEumyślne spowodowanie wypadku" i dostał p1/z. Czytałam, że tą grupę dostają osoby które popełniły poważne przestępstwa, umyślnie, specjalnie. Moje pytanie brzmi: jaki może być powód tego, że dostał tę a nie p2? W tym samym areszcie skazani za kradzieże, włamania dostają od ręki p2. Na widzeniu, kiedy się go o to zapytałam, powiedział, że psycholog uważa, że jest to dla jego dobra, ponieważ jest spokojny i lepiej żeby nie miał kontaktu z innymi, bo w więzieniach spotyka się różne elementy. I już nie wiem co myśleć. Czy to jest naprawdę dla niego lepsze, czy po prostu jeszcze bardziej utrudni czas odsiadki??
 
Jeśli przytoczona wypowiedź psychologa w zakładzie karnym jest prawdą, dodam sobie ten tekst do absurdów jakie już słyszałam w wykonaniu przedstawicieli tegoż zawodu.
 
paulinka1992 napisał:
Moje pytanie brzmi: jaki może być powód tego, że dostał tę a nie p2?

Artykuł 88 kodeksu karnego wykonawczego-tam podane są przesłanki kierowania skazanego do zakładu karnego typu zamkniętego. .
I nie wiem, co jest absurdalnego w przytoczonej - oczywiście niedokładnie - argumentacji psychologa? Napisałbym innymi słowy, co być może psycholog miał na myśli, ale nie mam zamiaru znowu czytać, że jestem zły, nieczuły, zimny i nienawidzę ludzi.
 
forg, chętnie poznałabym Twoje zdanie oraz chętnie wyjaśniłabym co dla mnie jest absurdalnego w tak sformułowanej wypowiedzi psychologa. Obawiam się tylko, że po wymianie 2-3 postów znowu wkroczy moderator. Gdybyś akurat był w nastroju to służę PW.
 
witam mam pytanie odnosnie zmiany podgrupy. podobno komisja taka odbywa sie co pol roku. u mojego narzeczonego minelo juz pol roku, moze nie dawno bo jakies dwa tyg temu, ale komisji jak nie bylo tak nie ma, dlatego chcialam zapytac czy obowiazkowo odbywa sie co pol roku, czy decyduja o tym kiedy sie odbedzie, no i zastanawia mnie tez czy moj narzeczony bedzie na niej obecny, czy istnieje mozliwosc ze moze ona juz byla, a on poprostu o tym nie wie... przyznam ze troche mnie to martwi. z gory dziekuje za odpowiedz
 
nadziejaaa napisał:
witam mam pytanie odnosnie zmiany podgrupy. podobno komisja taka odbywa sie co pol roku.

To nie jest "komisja o zmianę podgrupy" tylko ocena postępów skazanego w resocjalizacji. Musi odbyć się nie rzadziej niż raz na sześć miesięcy, ocenę przyjmuje Komisja Penitencjarna, decyzja względem skazanego nie może zapaść bez wysłuchania go i bez jego obecności.
 
dobrze niech bedzie "ocena postepow skazanego" wiec co jesli minelo juz pol roku a nic takiego sie nie dzieje?? mozemy cos zrobic? czy musimy poprostu czekac?
 
Ale co Ty chcesz robić?
Skazany może zapytać wychowawcę, kiedy zostanie dokonana ocena okresowa jego postępów w resocjalizacji. I tyle.
 
tak to juz mamy za soba, pytal Go setki razy i wg niego miala byc 3 tyg temu, pozniej za tydzien i do tej pory jej nie ma. wiec czy to jest w porzadku?? dzieki za odpowiedz
 
nadziejaaa napisał:
tak to juz mamy za soba, pytal Go setki razy i wg niego miala byc 3 tyg temu, pozniej za tydzien i do tej pory jej nie ma. wiec czy to jest w porzadku?? dzieki za odpowiedz

Jeśli w chwili obecnej istnieją jakiekolwiek przeszkody mające wpływ na rzetelne ocenienie postępów skazanego to ... owszem.
 
Powrót
Góra