pogułka "po"

  • Autor wątku Autor wątku gotoxy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
rubbermaid napisał:
Śmiejecie się. A co jeśli prokurator ustali, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, a lekarz z powodu swoich przekonań odmówi aborcji?

Ma do tego prawo.. Absurdalne jest szukać w ten sposób sponsora dla dziecka. Tu dużo 'łatwiejsza' sprawa - nawet nie wiadomo, czy do zapłodnienia doszło. Czynu zabronionego nie było, ciąża nie jest zagrożona.. Podejrzewając, że może zajść w ciążę podjąć (wreszcie.. ) odpowiednią decyzję i iść do innego lekarza. A na przyszłość myśleć przed.. ;/

Przysięga hipokratesa? O jakimś zagrożeniu życia, zdrowia mówimy? Lekkomyślność (żeby nie nazywać tego inaczej) nie jest chyba u nas uznawana za niebezpieczną chorobę? :D

rubbermaid do tego mylisz pojęcia.. o jakiej aborcji ty mówisz? Wiek też ma znaczenie - do bodajże 16 roku życia powinna zjawić się u lekarza z rodzicem. A nikt nie wie, czy to nie była szalona impreza 15latek..
 
Ostatnia edycja:
rubbermaid napisał:
To dlaczego poszła do lekarza po pogułkę?

pewnie jak wytrzeźwiała to zaczęła sobie przypominać kto był tam w kolejce....
 
rubbermaid napisał:
To dlaczego poszła do lekarza po pogułkę?
hehe pogułkę;)

Rubbermaid pewnie wiesz że pigułka "po" jest po to żeby ewentualną ciążę wyeliminować.

Jeśli doszło do zapłodnienia pigułka usunie zygotę,jeśli nie doszło do zapłodnienia to ...nic ...siku i po krzyku!

dlatego należy ją zażyć do 72 h po stosunku.
:cool:
 
Tak tylko, pomyślałem(?).
Odwrócę sytuację: imprezka, ja, alkohol. Jakaś napalona panna (wybaczcie proszę) nadziewa się,, wiadomo. Ja śpię. Za 9 miesięcy powództwo. No i?
 
artisan3D napisał:
Tak tylko, pomyślałem(?).
Odwrócę sytuację: imprezka, ja, alkohol. Jakaś napalona panna (wybaczcie proszę) nadziewa się,, wiadomo. Ja śpię. Za 9 miesięcy powództwo. No i?

no i co? alimenty
 
artisan3D napisał:
Tak tylko, pomyślałem(?).
Odwrócę sytuację: imprezka, ja, alkohol. Jakaś napalona panna (wybaczcie proszę) nadziewa się,, wiadomo. Ja śpię. Za 9 miesięcy powództwo. No i?

"nadziewa się" ? podczas snu ??????? no chciałbym to zobaczyć....
 
artisan musiałbyś mieć piękny sen,żeby miała się na co nadziać:D
 
lekarz nie odpowiada za takie rzeczy, zresztą w opisanym stanie nawet gdyby nie był katolikiem to mógłby popełnić przestępstwo (wprowadzanie do obrotu substancji niedozwolonych + pomocnictwo do aborcji wbrew przepisom ustawy) Bo on w przeciwieństwie do kobiety w ciąży, która jak sama siebie wyaborcjonuje nie podlega karze - on karze mógłby podlegać.

A tak swoją drogą - teoretycznie w każdym szpitalu powinien znajdować się wykaz lekarzy, ktorzy nie mają problemów natury moralnej - gdyby nie chcieli udostępnić lub mówili, że nie mają - zagrozić rzecznikiem praw pacjenta.
 
Ludzie, co wy wypisujecie.. Nikt nie pisał o aborcji, tylko o tabletkach 'po', które są w 100% legalne.. Nawet w tv jakiś czas temu reklamę można było obejrzeć. Na dobrą sprawę do zapłodnienia mogłoby nawet nie dojść..

A czy to moralne, czy nie - to już pytanie do autorki tematu. Ale nawet, jeśli nie dostanie tabletki (nie wiemy ile minęło..) to i tak najbardziej ucierpi na tym dziecko..

Lekarz jednak chyba wie jak działa taka tabletka.. równie dobrze większość mogłaby odmówić wypisania tabletek antykoncepcyjnych..
 
a tak w ogóle miało być bez polityki.... a tu "POgułka PO" !
 
Chciałam nadmienić, że lekarz wypisuje tylko receptę. A po tabletki PO trzeba iść do apteki, a na wsiach raczej aptek nie ma...
 
Lekarz jednak chyba wie jak działa taka tabletka.. równie dobrze większość mogłaby odmówić wypisania tabletek antykoncepcyjnych..[/QUOTE]

których ,notabene,zażycie większej ilości ma działanie jak owa pigułka "PO",czy "PIS".:D
 
annaslash napisał:
Chciałam nadmienić, że lekarz wypisuje tylko receptę. A po tabletki PO trzeba iść do apteki, a na wsiach raczej aptek nie ma...

Teraz będą wiedzieli, że najlepsza lokalizacja to tuż koło remizy ;p
 
Powrót
Góra