pogułka "po"

  • Autor wątku Autor wątku gotoxy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Przenoszę do Hydeparku, tam sobie pofiglujcie. :beer:
 
szkoda że autor wątku nie uczestniczył w rozmowie,myślę że byłaby ciekawsza;)
 
nasty88 napisał:
Przysięga hipokratesa?
4. Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego.
 
Czyta wypowiedzi cały czas.
 
Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań.....

To chyba już pogaństwo
 
NORKA30 napisał:
pozostaje potańczyć wokół ogniska,wznosząc ręce ku niebu!

My ty się tu śmiejemy, a lekarz złożył przysięgę Hipokratesa powołując się na pogańskie bóstwa, tymczasem odmawia przepisania pigułek, bo jest katolikiem... Trochę brzmi jak hipokryzja :)
 
może jak składał przysięgę był poganinem?:what:?
potem ożenił się z katoliczką i zmienił wiarę,a raczej zaczął wierzyć?
 
NORKA30 napisał:
może jak składał przysięgę był poganinem?:what:?
potem ożenił się z katoliczką i zmienił wiarę,a raczej zaczął wierzyć?

hmm a w co zaczął wierzyć ?
w cuda?
 
Dalej mylisz tabletkę wczesnoporonną z tabletką po - którą bierze się w ciągu 72 dwóch po stosunku.. Nie znam się na tym dokładnie, nie miałam też z nimi styczności, jednak nie chodzi o środki poronne. Nie chodzi też o żadne niedozwolone leki, więc o ile jej zasady na to pozwalają (a jak widać nie są zbyt konserwatywne) niech szuka innego lekarza. Chyba, że dochodziła do siebie po imprezie za długo i nie zdążyła..
 
annaslash napisał:
w wodę która staje się winem.

Nie mogę już zwami wytrzymać, idę do psychologa :)

e tam do psychologa!:razz:
lepiej na
:beer:
 
hmm prosimy założyciela postu o wyjaśnienia, skoro czyta ponieważ my wychodzimy z siebie by pomóc znaczy doradzić co i jak,
kiedy była impreza?
bo jak zeszły tydzień to będzie kiepsko
jak wczoraj to pikuś
 
matylda pomyśl

gotoxy napisał:
jest sytuacja tego typu że kobieta miała "wpadkę"...
Biologiczny ojciec jest nie znany (impreza alkochol itp.).

czy kobieta do 7 dni po stosunku już wie że miała wpadkę..? ;) - to pytanie retoryczne...
 
Powrót
Góra