Pomoc finansowa dla rodziny osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
donata771 napisał:
Skad te 600zl????Pani kurator mi powiedziala,ze najwieksza pomoc jaka panstwo Polskie przyznaje rodzinom skazanego(pomoc penitencjarna)to od 50zl do 250zl i nie bylo chyba takiej mozliwosci,moze ta informacja to polaczenie pomocy z funduszu dla rodziny skazanego wraz z opieka spoleczna.Taka kwota bylaby niemozliwa.
Donatko jest możliwa. Ja dostawałam zasiłki z opieki i z funduszu dostałam. Z samego funduszu miałam ponad 700 a z opieki osobno dostawałam parę złotych. Pisałam o tym wcześniej

Amelka nie daj się zbyć. Idź do kierownika kuratorów i z nim rozmawiaj. Ja nawet z naszą nie rozmawiałam, bo też chciała mnie zbyć. Zadzwoniłam więc do kierownika. Nawet nie musiałam osobiście jeździć do nich. Szczerze mówiąc nawet na bilet nie miałam pieniędzy i to mu powiedziałam. Dzwoniłam w piątek, a już po weekendzie przyjechała do mnie kuratorka i wszystko w domu na miejscu załatwiłam. Nigdzie nawet nie musiałam jeździć. A, że wcześniej gromadziłam dokumenty, bo były mi potrzebne do opieki, to miałam wszystko co trzeba :)
 
Ostatnia edycja:
Amelka: Pani głupoty gada! Pomoc jest dla tych co zostają "na zewnątrz" bez źródła dochodu, z "życiem" na głowie!
 
Oni wymagaja te same dokumenty co do opieki? Dzieki dziewczynki :) Nie mam zamiaru dac sie zbyc, ale straszne jest to,ze o wszystko trzeba sie prosic a nawet blagac.
 
W takim razie jesli oni takie kwoty przyznaja to przyznam,ze bardzo mnie to ucieszylo,ze osoby ktore pozostaly bez dochodow jednak otrzymaja jakby nie patrzec piekna pomoc finansowa.Mi kuratorka powiedziala,ze sa tylko takie kwoty przyznawane.Ja wlasnie dostalam te 250zl(kuratorka powiedziala,ze najwyzsza pomoc jaka mogli mi przyznac)mam 2 dzieci a dochodu 512zl na miesiac,tylko wtedy to bylo bez pomocy z opieki spolecznej a teraz otrzymuje 270zl z opieki.Moze ja bylam inaczej potraktowana poniewaz jestem konkubina skazanego.
 
Moja koleżanka jest żoną i mają 5 dzieci a ona bez pracy - pewnie to też ma znaczenie...
 
no my mamy 1 dziecko, ale tez jestem bez pracy i bez zasiłku, jedynie opieka, nawet mi rodzinnego nie przyznali.
 
Amelka2007 napisał:
Oni wymagaja te same dokumenty co do opieki? Dzieki dziewczynki :) Nie mam zamiaru dac sie zbyc, ale straszne jest to,ze o wszystko trzeba sie prosic a nawet blagac.

Potrzebujesz(niekoniecznie ksero-w koncu jak nie masz pieniedzy to masz prawo nie miec ich tez na ksero)rachunki jakie musisz oplacic,dochody,metryke urodzenia dziecka,jesli jestes zarejestrowana w UP to musisz miec ze soba,prosbe o pomoc napisana z okresleniem dlaczego chcesz sie o taka pomoc starac.
 
donata771 napisał:
W takim razie jesli oni takie kwoty przyznaja to przyznam,ze bardzo mnie to ucieszylo,ze osoby ktore pozostaly bez dochodow jednak otrzymaja jakby nie patrzec piekna pomoc finansowa.Mi kuratorka powiedziala,ze sa tylko takie kwoty przyznawane.Ja wlasnie dostalam te 250zl(kuratorka powiedziala,ze najwyzsza pomoc jaka mogli mi przyznac)mam 2 dzieci a dochodu 512zl na miesiac,tylko wtedy to bylo bez pomocy z opieki spolecznej a teraz otrzymuje 270zl z opieki.Moze ja bylam inaczej potraktowana poniewaz jestem konkubina skazanego.
Donatko w każdym rejonie Polski jest inaczej. Znam przypadki, że dziewczyny dostawały po 100, albo 200 zł. Nie ważne czy to była żona, czy konkubina.

Ja akurat nie miałam żadnych dochodów, poza zasiłkiem z opieki. A pomoc z funduszu jest jednorazowa...
 
Barbie napisał:
Donatko w każdym rejonie Polski jest inaczej. Znam przypadki, że dziewczyny dostawały po 100, albo 200 zł. Nie ważne czy to była żona, czy konkubina.

Ja akurat nie miałam żadnych dochodów, poza zasiłkiem z opieki. A pomoc z funduszu jest jednorazowa...

teraz juz rozumiem jak to jest,masz racje,ze w innym miescie moga byc inne odrobine zasady.;-)
 
przychylam się do moich przedmówczyń, różne kwoty przydzielają w poszczególnych regionach kraju... trochę dalej od donaty (dostała 250 zł z funduszu), a ja dostałem 300 jako wychodzący z zk (było to 10 miesięcy temu...). Nie tak dawno spotkałem chłopaka, po wyjściu z zk, dostał 420 zł...:tuptup: Aby otrzymać jednorazowo taką pomoc musiał przedstawić troszkę dokumentów (zaświadczenie z PUP, MOPR, świadectwo zwolnienia).
 
W Poznaniu mozna liczyc na zapomoge w kwotach pomiedzy 450zł a 550zł ( dla wychodzącego )
Tak wiec jak widac kwoty sa zroznicowane.
 
Witam mam pytanie, czy ktos wysylal poczta papiery jesli chodzi o pomoc z funduszu?
Bo mi kuratorka powiedziala zebym wyslala i wyslalam , ale moje pytanie jak dlugo to bedzie trwalo?
 
Amelka2007 napisał:
Witam mam pytanie, czy ktos wysylal poczta papiery jesli chodzi o pomoc z funduszu?
Bo mi kuratorka powiedziala zebym wyslala i wyslalam , ale moje pytanie jak dlugo to bedzie trwalo?

Dluzej niz gdybys zaniosla sama. ja poszlam do kuratora zabralam kopie rachunkow i zaswiadczenie ze moj D jest w ZK, napisalam wniosek, kurator podpisal ze 350 zł i kazal isc do sadu. tam kierownik dzialu finansowego podpisal i kazal isc do kasy. wszystko zajelo mi 1.5h i dostalam bony o wartosci 350zl
 
hm.. to nie fajnie, bo wyslalam w srode tydzien temu priorytetem i cisza, podalam tez nr tel. oj to bede czekac :/
 
Amelka2007 napisał:
hm.. to nie fajnie, bo wyslalam w srode tydzien temu priorytetem i cisza, podalam tez nr tel. oj to bede czekac :/

zadzwon do kuratorki i zapytaj na jakim etapie jest Twoj wniosek...w piatek powinien dojsc list ale roznie to bywa.
 
no powinien tylko, ze wolne bylo wiec pewnie dzisiaj doszedl ( oby)
 
Witam mam pytanko, staram sie o pomoc z funduszu i wlasnie zadzwonila do mnie kuratorka z informacja, ze nie nalezy mi sie pomoc poniewaz korzystam z pomocy opieki, ktos cos wie na ten temat?
 
Amelka2007 napisał:
Witam mam pytanko, staram sie o pomoc z funduszu i wlasnie zadzwonila do mnie kuratorka z informacja, ze nie nalezy mi sie pomoc poniewaz korzystam z pomocy opieki, ktos cos wie na ten temat?

Nalezy sie jak najbardziej,skoro korzystasz z opieki spolecznej znaczy,ze nie nalezysz do grupy ludzi bogatych...ja kozystam z opieki a od kuratorki dostalam pieniadze(jednorazowa suma)tam od nich nie jest latwo wywalczyc ale badz uparta;)
 
Tak prawidłowo, jak dostaje się pomoc z MOPSu, to nie należy się pomoc z funduszu. Ale ja tak jak Donata, dostałam pomoc z jednego i drugiego.
 
Powrót
Góra