Pomoc finansowa dla rodziny osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
megi11 napisał:
Z tym,ze nie była to jakas pokazna suma i otrzymałam taka pomoc jednorazowo bo wlasnie idzie trzeci miesiac jak moj narzeczony przebywa w zakładzie a wczesniej nie wiedzialam o takiej mozliwosci uzyskania wsparcia finansowego.

bo to jest tylko pomoc jednorazowa;)
 
Witam. Mam pilne pytanie? Czy istnieje jakiś przepis, który mówi, że konieczne jest założenie sprawy o alimenty, jeśli chce się uzyskać pomoc z MOPSu? Pisze o tym, bo kiedy korzystałam z pomocy finansowej z MOPSu to pracownik socjalny za każdym razem mówił mi jak przychodził na wywiad, że musze założyć sprawe o alimenty, bo nie dostane nic z MOPSu, bo w pierwszej kolejności jest ojciec na łożenie dziecka. Mówiła, że teraz przymyka na to oko, że nie mam alimentów, bo mąż jest na śledczym, ale jak tylko będzie po wyroku to muszę założyć o alimenty, bo MOPS odmówi mi pomocy. Kiedy mąż poszedł na karny zrezygnowałam z pomocy z MOPS bo miałam akurat zasiłek dla bezrobotnych a nie chciałąm mężowi zakładać żadnej sprawy. Teraz skończył mi się zasiłek. Jestem w zasadzie bez żadnego dochodu. Mam tylko 68 zł zasiłku rodzinnego na córeczke. Mężowi został rok do końca kary a ja musze jakoś żyć. Chciałam iść do MOPsu ale boje się, że spotkam się z odmową bo nie mam założonych alimentów. Ja nie chce mężowi zakładać tych alimentów, bo to nie jest rozwiązanie. Przecież, my żyjemy w zgodzie, nie jesteśmy rozwiedzeni, a jak wyjdzie to będzie musiał te alimenty oddawać do komornika. To tak jakbyśmy wzieli pożyczke, którą trzeba spłacic, ale po pożyczke to się idzie do banku a nie do MOPSu. Do MOPSu idzie się po pomoc. Czy na tej podstawie, braku alimentów, mogą odmówić mi pomocy. Mam tylko 68 zł i małe dziecko na utrzymaniu. Proszę o rade.
 
Ja dostaję pomoc z MOPS-u a nie mam zasądzonych alimentów i nawet nikt nic na ten temat nie wspomniał jak powiedziałam gdzie jest mój Łobuz.
 
Lovely poczytaj sobie 24 i 25 stronę tego wątku. Tam Nemezis wszystko ładnie opisała o jaką pomoc można się starać.
Ja będąc w MOPS-ie i starając się o rodzinne również nie musiałam mieć zasądzonych alimentów, aczkolwiek Pani która się mną zajmowała pytała o to, a że synek ma nazwisko ojca dała mi wszystkie dokumenty do uzupełnienia.
Dzisiaj pojechałam złożyć wniosek ale jak zobaczyłam na numerku ponad 100 osób przede mną to się załamałam. Koniec miesiąca więc pewnie dlatego tyle ludzi. Pojadę jeszcze raz na początku pazdziernika.
 
Czytałam strone 24 i 25. Ale chodzi mi o to, czy jest jakiś przepis, mówi o konieczności założenia sprawy o alimenty, jeśli chce sie korzystać z pomocy z MOPSu?
 
Sluchajcie a jak ja z 3 dziecmi mieszkam w norwegii moj maz nas utrzymywal on zarabial na wynajem mieszkania i oplaty, w pl. Nie mam mieszkania pracy i jesli go nie wypuszcza w tym miesiacu bede zmuszona wracac do kraju tylko pytanie gdzie na jaka pomoc moge liczyc od panstwa
 
Tylko Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej... ale ich "pomoc" nie wystarczy Ci na dużo... Przykre ale tak jest.
 
czesc mam pytanie mój mąż od środy przebywa w zakładzie karnym i ma juz wyrok 2 lata czy jesli bede starała sie o pomoc z Funduszu Pomocy Postpenitencjarnej to jak mieszkam z mamą męża to czy musze tez brac jej dochody jej córki i syna czy tylko moje i męża i akt urodzenia naszego 2 letniego syna
 
roza19lop napisał:
czesc mam pytanie mój mąż od środy przebywa w zakładzie karnym i ma juz wyrok 2 lata czy jesli bede starała sie o pomoc z Funduszu Pomocy Postpenitencjarnej to jak mieszkam z mamą męża to czy musze tez brac jej dochody jej córki i syna czy tylko moje i męża i akt urodzenia naszego 2 letniego syna
to znaczy musisz sie dowiedziec w moim przypadku byłam u karotora który przypada na twoj adres zamieszkania i wtedy powinna cię poinformować
 
Ja byłam ostatnio u karotora. Nie musiałam pokazywać zadnych dokumentów, wykazywać dochodów. wypełniłam tylko wniosek o taką pomoc i już za 10 minut odbierałam pieniądze w kasie sądu.
 
Witam. mam takie pytanie co do pomocy finansowej gdy ,mąz jest skazany na 1 rok i 8 mies.dodam ze zasilek okresowy dostaje czy nalezy nam sie wiecej jestem w 6 mies.ciazy i z 3 dzieci małych..ktos wie cos na ten temst?
 
powiedzcie mi dziewczyny jesli mój partner siedzi od niedawna czyli dokładnie 4miesiace nie jestesmy małzeństwem ale bedziemy mieli dziecko niebawem czy ja mogę starać się o taka pomoc pienieżną. Mieszkam z rodzicami ucze sie w szkole dla dorosłych mam stopień niepełnosprawności umiarkowany i jestem w ciąży.
 
Masz dowód na to, że akurat ten skazany jest ojcem nienarodzonego dziecka?
 
nie jak narazie to nie mam dowodu bedę miała dowód gdy dziecko sie urodzi i bedzie miało jego nazwisko ale to wszystko po porodzie dlatego pytam juz do przodu

oczywiscie wiem ze musze przedstawić papiery równiez dziecka wiec po porodzie nie bedzie z tym problemu:)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A tak apropo to pomoc finansowa jest dla kobiet których faceci w zk pracuja czy jak?? Czy taka pomoc przysługuje kazdej rodzinie której jest cieżko i nie jest to zalezne czy partner podjął pracę w zk czy tez nie???
 
Wiesz co Pati napiszę Ci jak było i jest u nas. Od razu napiszę że nie jesteśmy małżeństwem i jak urodził się nasz synek musiałam podać swoje nazwisko. Dopiero z czasem poszłam do ZK z Kierownikiem USC żeby D. uznał dziecko i dał swoje nazwisko.
Dopiero teraz np. zaczęłam się starać o rodzinne, troszkę z tym zwlekałam ponieważ byłam święcie przekonana że muszę mieć podanego go o alimenty a okazało się jednak że nie.
Misiałabyś troszkę poczytać ten temat i napewno znajdziesz odpowiedzi na Twoje pytania.
Pomoc przysługuje każdej rodzinie oczywiście wszystko zależy od dochodów :)
 
witam cie asienka555:) no ja mam taka sytuacje że w marcu mam poród dziecko zostało poczete za nim mój poszedł siedziec:( i zaraz po porodzie mam zamiar dac dziecku nazwisko ojca czy z tym nie bede miała problemu?? Wydadzą mi jego dowód i inne potrzebne papiery w razie czego??? Tak ja właśnie też się dowiedziałam ze gdy urodzę to nie moge sie starać o pomoc z mopru jesli swojego partnera nie podałam o alimenty takie coś mi sie obiło o uszy?? A ja nie mam zamiaru go podawac o alimenty z jakiej to racji jesli wciąż jesteśmy razem i sie kochamy:)
 
Mam pytanie mój partner siedzi juz 2 lata czy tez moge sie starac o taka zapomoge z funduszu postpenitercjarnego ?????:(
 
Pati 19031988 nie wydadzą tobie dowodu partnera a alimentów tez nie musisz zakładac zeby dostac pomoc z mopsu ktos tobie głupot nagadał a nazwisko to musisz do ZK jechac z urzednikiem USC i tam na miejscu załatwicie formalnosci
 
tak Sylwia1978 rozumiem tylko jest jeden problem ja jestem z Zabrza mój partner przebywa w zk w jastrzebiu i chyba bedzie to nierealnie by dyrektor czy pracownik USC pojechał ze mna az do Jastrzebia co??
 
Powrót
Góra