Pozbawienie praw ojca dziecka a pochodzenie

  • Autor wątku Autor wątku Frezja_21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
F

Frezja_21

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
16
Witam.
Wkrotce przede mna sprawa o pozbawienie praw rodzicielskich ojca mojego dziecka.
Ojciec dziecka ma niemieckie pochodzenie.
Czy jesli zostanie pozbawiony praw to juz nie wyrobie dziecku takich dokumentow po swoim ojcu czy nadal jest to mozliwe?
Czy ktos sie orientuje jak to jest?
 
Jakich dokumentów po ojcu?
We wszystkich dokumentach bedzie wpisywany ojciec.
 
ojciec ma stadt i dowod niemiecki. ja rowniez chcialabym wyrobic ten stadt. i pytam czy jesli pozbawie go praw to czy bede mogla to zrobic czy juz to bedzie "po ptokach" ?
 
obywatelstwo ojca i dziecka nie ma wyplywu na twoje obywatelstwo!

Ty mozesz sie jedynie starac o przyznanie obywatelstwa PO 3 LATACH MALZENSTWA i to wszystko. Nie ma takiej mozliwosci, zeby sobie "wyrobic niemiecki dowod", bo ojciec dziecka jest Niemcem.

Jesli dziecko jest przez niego uznane, to odebranie mu praw rodzicielskich nie ma wplywu na obywatelstwo dziecka
 
Pogodniak
Wiesz co to jest czytanie ze zrozumieniem?

Ja sie nie pytam czy ja dostane.
Mi chodzi o to czy jesli ojciec dziecka bedzie pozbawiony praw to czy nadal moge DZIECKU wyrobic dokumenty na jego papiery??wiem, ze on bedzie musial to zalatwiac ze mna, ale czy to jest w ogole ma jakis zwiazek z tym pozbawieniem?

I ojciec dziecka nie jest Niemcem i nie ma obywatelstwa tylko ma pochodzenie. to jest roznica!
 
skoro ma tylko pochodzenie a nie obywatelstwo, to dziecko tez nie ma niemieckiego i nigdy mieć nie będzie :)
 
Frezja_21
I ojciec dziecka nie jest Niemcem i nie ma obywatelstwa tylko ma pochodzenie. to jest roznica!
Czy ojciec dziecka ma Niemiecki paszport a mieszka w Polsce???
 
Juz sie wyjasnilo.
Zostal pozbawioyn praw rodzicielskich.
Ja chodze do takiej milej pani, ktora prowadzi biuro zajmujace sie takimi polsko-niemieckimi sprawami.
I jest to mozliwe. Ojciec nie ma zadnych praw do dziecka.
Ale dziecko ma prawo do pochodzenia nazwiska i aliementow od ojca, bo w dokumentach nadal jest jego ojcem, tylko nie moze wykonywac wladzy rodzicielskiej.
Ojciec ma stadt i dowod niemiecki.
Mialam takie male plany wyjechac do DE z synem.
Ale czy sam stadt i paszport dla dziecka wystarczy abysmy mogli skorzystac na poczatek z pomocy to juz nie wiem.
Teraz jestem w trakcie zalatwiania tych dokumentow.
Jesli ktos sie orientuje jak to zalatwic, na jaka pomoc mozemy NA POCZATEK liczyc itd prosze o info. A glupie komentarze w stylu jade zerowac na panstwie itd zachowajcie dla siebie. Jade tam zyc tak jak tutaj czyli praca mieszkanie zakupy wakacje i szkola dla syna. Tylko tam na jakims poziomie.

A pochodzenie mozna wyrabiac z rodzica na dzieci. Wiec bedzie mial pochodzenie niemieckie. A obywatelstwo DE sie dostaje pod warunkiem, ze sie zrzeknie obywatelstwa PL.

Pozdrawiam
 
RE: Pozbawienie praw ojc cka a pochodzenie

Frezja_21 napisał:
Ja chodze do takiej milej pani, ktora prowadzi biuro zajmujace sie takimi polsko-niemieckimi sprawami.
. A obywatelstwo DE sie dostaje pod warunkiem, ze sie zrzeknie obywatelstwa PL.

Pozdrawiam

Twoja "mila pani" najwidoczniej nie zna najnowszych przepisow: do otrzymania obywatelstwa niemieckiego od kilku juz lat nie trzeba rezygnowac z polskiego...
 
wyrobić pochodzenie zamiast potwierdzić obywatelstwo i do tego jeszcze zrzec trzeba się polskiego
sorry, ale ty chyba sama nie wiesz co piszesz

Twoja "mila pani" najwidoczniej nie zna najnowszych przepisow: do otrzymania obywatelstwa niemieckiego od kilku juz lat nie trzeba rezygnowac z polskiego...

w przypadku jej dziecka,to więcej niż kilka lat ,chyba nigdy nie trzeba było
 
Ostatnia edycja:
jesli sie ma pochodzenie lub zawarty zwiazek malzenski z niemcem/niemka to nie ;]
 
ani "pochodzenie" ani "zawarty zwiazek malzenski z niemcem/niemka" nie gra tutaj zadnej roli, tylko obywatelstwo panstwa czlonkowskiego Unii Europejskiej: od kilku lat obywatele UE, ktorzy staraja sie o nadanie obywatelstwa niemieckiego (Einbürgerung) nie musza rezygnowac z obywatelstwa pierwotnego
 
to byc moze juz tak jest. nie wiem. i nie to mnie interesuje tylko cos zupelnie innego. i nikt czegos sensownego nie raczy mi napisac tylko lapiecie kilka slow z kontekstu i sie sprzeczacie. przypominam czytanie ze zrozumieniem ;]

Belunia:
nie wiem do kogo kierujesz teraz ta odpowiedz, ale jesli do mnie to moze wytlumacz mi jak mam to zrobic? i nie ona mi to powiedziala tylko ktos inny. a jesli chodzi o nia to ona mi pomaga wyrobic tylko ten stadt a nie doradza obywatelstwa.

Ponawiam pytanie.
Gdy moje dziecko ma stadt lub paszport czy cokolwiek innego mozemy jechac do niemiec mieszkac bez zadnych pozwolen na pobyt polrocznej pracy tam itd?
Mamy szanse na mieszkanie i jakas pomoc na start? czy w ogole da sie cokolwiek zalatwic. bede wdzieczna za sensowne info
 
po pierwsze, to STAAT (jesli sie w ogole chce uzywac tej bezsensownej nazwy zamiast Staatsangehörigkeitsausweis), a nie Stadt, bo Stadt to znaczy "miasto", wiec kompletnie nie ma sensu.

Co do pytania: twoja ewentualna pomoc od panstwa jest patykiem na wodzie pisana, nie ma takiego obowiazku, jesli ty nie masz obywatelstwa niemieckiego. A wiec innymi slowy: bylabys skazana na zyczliwosc wladz miejscowych, a tej nikt ci tu nie zagwarantuje.

Jesli chcesz koniecznie wyjechac i miec wieksze szanse na pomoc, to przyjmij byle jaka prace na przyklad na pol etatu, nawet ponizej twoich kwalifikacji. Wtedy bedziesz miala bardzo duze szanse, ze doplaca ci do minimum socjalnego, zaplaca za mieszkanie itd itp. Ale mieszkania i tak musisz szukac na wlasna reke
 
Wiem, ze musze, bo samo do mnie mieszkanie nie przyjdzie.
Owszem chcalabym pojsc do pracy jesli byloby to mozliwe nawet od razu tylko skad mam zalatwic opieke dziecku? do pracy go nie zabiore a sam w domu tez nie moze siedziec. poza tym praca tez na mnie nie czeka tam. to raz a dwa nie znam niemieckich poprawnych nazw. caly czas sie dowiaduje po katach od innych. kazdy gada co innego.
Zreszta dalsze uczestnictwo tutaj chyba nie ma sensu.
Nic nie umiesz czlowiekowi zyczliwie doradzic tylko stale albo sie wymadrzasz albo sprzeczasz.

U mnie jest ta niekomfortowa sytuacja, ze nawet nie mam go gdzie tutaj zostawic zeby tam jechac cos zalatwic, wiec bede musiala sie tam z nim tluc.
Nie znam niemieckiego, ale jestem gotowa(a moze zmuszona) sie go nauczyc.
U mnie w tej dziurze o wdziecznej nazwie miasto tez nie ma pracy.
Koncze teraz szkole i chce dziecku zapewnic dobre zycie.
Dlatego chce wyjechac. I znow pytam czy jesli moje dziecko ma ten cholerny dokument cos mi to daje czy mam se wsadzic w tylek i jechac pracowac przez pol roku i dopiero sie o cos starac. Czy ktos ma mi cos sensownego i naprawde pomocnego do powiedzenia? Jesli macie ochote nadal pokazywac swoja wyzszosc i swoimi komentarzami w ogole mi nie pomagac tylko dobijac i denerwowac to moze w ogole skonczmy ten temat!!!
 
Najwidoczniej nie chcesz przyjac do wiadomosci odpowiedzi: NIE ma takiego obowiazku prawnego, zebys dostala ta pomoc na dzien dobry, bo TY nie masz obywatelstwa niemieckiego. Jak bedziesz miala szczescie i trafisz na zyczliwego urzednika, to ci pomoga, ale nie musza. Co tu jest takiego trudnego do zrozumienia? Natomiast przy byle jakiej pracy nawet zle platnej na pol etatu, mialabys pomoc na 95%. I to wszystko, co mozna powiedziec na ten temat. Jesli ci sie te odpowiedzi nie podobaja, sluchaj opowiastek innych, ale zebys sie po przyjezdzie gorzko nie rozczarowala
 
Ja sie juz rozczarowuje, a pozniej to juz w ogole nie chce myslec.
Moze masz racje (albo na pewno) ale nadal pozostaje kwestia opieki.
Do przedszkola zeby dziecko moglo pojsc we wrzesniu musialabym go juz zapisywac.
A to raczej teraz niemozliwe. Pozniej jak przyjade to w przedszkolach nie bedzie miejsc i do pracy nie ma jak isc bo nie ma opieki. nie ma pracy nie ma srodkow utrzymania. i kolo sie zamyka ;/
 
RE: Pozbawienie praw ojc cka a pochodzenie

Pogodniak napisał:
Twoja "mila pani" najwidoczniej nie zna najnowszych przepisow: do otrzymania obywatelstwa niemieckiego od kilku juz lat nie trzeba rezygnowac z polskiego...

To dlaczego mi na Niemieckim dowodzie jak zastrzegałem,że też chcem mieć i Polskie pochodzenie wpisane wpisali tylko Niemieckie ?
i nie był to błąd :] pozdrawiam!
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra